Niezbędnik na wakacyjne podróże

04 lipca 2013
Mamy piątek! Te z nas, które jeszcze przez jakiś czas będą skazane na poniedziałki, oddychają z wyraźną ulgą. Trochę weekendowego odpoczynku się przyda. Inne jednak właśnie rozpoczęły urlop i planują bliższe i dalsze wyprawy. Na pewno wszystko zabrałaś?

Większe, mniejsze, z większą czy mniejszą liczbą filtrów – okulary przeciwsłoneczne są niezbędne na wakacjach. Nie tylko jako stylowy dodatek do stroju (my uwielbiamy), ale również jako niezbędne wyposażenie kierowcy. Zadbaj, by mieć je zawsze w zasięgu ręki. Jeśli jesteś krótkowidzem, zainwestuj w przyciemniane okulary korekcyjne. Podczas słonecznej pogody mogą okazać się niezbędne.

Wszyscy mają okulary, mam i ja!
fot. materiały prasowe

Znasz to uczucie? Przełączasz stacje radiowe w nieskończoność i wciąż trafiasz na różaniec, reklamę środka na hemoroidy, wywiad z bliżej ci nieznaną celebrytką... ale na pewno nie na muzykę, która dodałaby ci animuszu podczas jazdy. Lepiej być przezornym i nagrać wcześniej kilka składanek z ulubioną muzyką. Ustal też od razu z pasażerem, kto odpowiada za włączanie i wyłączanie płyt. Niektórych kierowców przesadna samodzielność współtowarzyszy podróży wybitnie denerwuje.

Absolutnie niezbędny jest zapas napojów. Jeśli podróżujesz z dziećmi, nawet podwójnie niezbędny. Ale i sama szybko poczujesz pragnienie w klimatyzowanym samochodzie, gdy powietrze staje się suche. Odwodnienie powoduje dyskomfort, a ten z kolei wpływa na koncentrację podczas jazdy. Oczywiście, nie unikniesz przystanków na stacjach benzynowych – pęcherz ma swoje prawa – ale przynajmniej unikniesz dodatkowych wydatków.

Damska torebka – studnia bez dna. Każda z nas co najmniej raz w życiu doświadczyła tej krępującej sytuacji, gdy grzebiesz przy kasie w supermarkecie w poszukiwaniu portfela, a wzrok współkolejkowiczów niemal przepala plecy. Żeby uniknąć tego w trasie, dobrze trzymać portfel z kartami i gotówką w zasięgu ręki, a oddzielnie drobne na opłatę za autostradę. Dla bezpieczeństwa nigdy nie trzymaj wszystkich swoich pieniędzy w jednym miejscu. Zasada dywersyfikacji portfela w skali mikro idealnie sprawdzi się na wakacjach.

Jesteś zwolenniczką konserwatywnych rozwiązań czy też może nie wyobrażasz sobie życia bez współczesnej technologii? Niezależnie od tego, czy skłaniasz się ku mapie, czy też GPS-owi, zaplanuj trasę jeszcze przed wyjazdem i kontroluj na bieżąco.

Aby podróżowało się lepiej. Wszystkim.
fot. Goodyear

Teoretycznie stosujesz się do przepisów i apteczkę masz w samochodzie. Kiedy jednak ostatnio do niej zaglądałaś? Sprawdź, czy jest zaopatrzona, kompletna, czy nic nie jest przeterminowane. W podróży łatwo o zadraśnięcia, skaleczenia, otarcia, drobne, ale uciążliwe dolegliwości, wymagające szybkiej reakcji. Jeżeli chodzi o lekarstwa i opatrunki, lepiej mieć ich za dużo, aniżeli za mało. Nigdy nie wiesz, jak na was podziała woda w nieznanym miejscu, czy pies nie rozetnie sobie łapy podczas postoju pośrodku niczego i czy kontakt dziecka z dziką przyrodą nie zakończy się użądleniem pszczoły...

Pamiętaj, że w większości krajów europejskich kamizelka odblaskowa jest wymagana. A już bezwzględnie należy ją mieć na sobie w razie awaryjnego postoju. Upewnij się, czy nie przygniotłaś jej właśnie stosem innych bagaży.

Oczami wyobraźni widzisz już, jak będziesz z dumą pokazywać rodzinie i przyjaciołom zdjęcia z wakacji... nie przewidziałaś jednak, że na tej samej co ty stacji benzynowej zatrzyma się akurat Hugh Jackman. A tymczasem aparat fotograficzny bezpiecznie ukryty w futerale. Zanim go wydobędziesz, Hugh już dawno dosiądzie swojego Triumpha i odjedzie w siną dal. Trzymaj aparat pod ręką, bo nigdy nic nie wiadomo!

No ile tak będę czekał...?
fot. materiały prasowe

No dobrze, ja też zawsze się śmiałam z tych kierowców, którzy zatrzasnęli kluczyki w samochodzie... ale bądźmy szczere, nigdy nic nie wiadomo. Lepiej zapasowe kluczyki trzymać przy sobie, ot tak, na wszelki wypadek.

Spontaniczny przystanek w trasie, posiłek na łonie natury... a kosza nigdzie nie widać. Świadomość ekologiczna nie pozwala ci zostawiać po sobie bałaganu, więc upychasz w bocznych kieszeniach na drzwiach samochodu papierki, folię, resztki jedzenia zawinięte w chusteczki... przezornie weź po prostu ze sobą rulon toreb na śmieci.

Co jeszcze? Nim ruszysz w trasę, przypomnij sobie swoje wcześniejsze doświadczenia, czego ci zabrakło, co by się przydało. Ze swojej strony możemy jeszcze doradzić mokre chusteczki, papier toaletowy, koc i poduszkę. Jeśli podróżujesz z pupilem, pamiętaj, by regularnie go poić i nigdy, przenigdy nie zostawiać samego w samochodzie, nawet z uchylonymi szybami.

 

 

Źródło: Goodyear

    Komentarze

    shakira
    30 lipca 2013 15:03
    Ja dorzucam do tego jeszcze yanosika - nawigacja ostrzeżenia o fotoradarach w jednym :D