Nieudana próba ominięcia korka

Kierowca Audi chciał oszczędzić sobie oczekiwania w długim sznurze samochodów i mogło mu się to udać, gdyby nie „przeszacował” tak bardzo swojego manewru.

Pewnie niejednemu z was zdarzyło się wyprzedzić kilka aut stojących w korku, żeby móc szybciej skręcić w boczną uliczkę. Nie jest to zachowanie właściwe, ale też nie tego kalibru co omijanie korka, żeby znaleźć się na jego początku.

Kierowca Audi na tym nagraniu chciał wykonać pierwszy z tych manewrów, na co można by jeszcze przymknąć oko. Ale zobaczcie ile samochodów chciał w ten sposób ominąć! Wykazał się wyjątkowym… „optymizmem” sądząc, że z naprzeciwka nie nadjedzie inne auto i nie pokrzyżuje mu planów. Zabawne są przy tym nerwowe ruchy kierującego Audi, wyraźnie poirytowanego, że drugi kierowca pokrzyżował mu plany.

Najnowsze

Dostawca pizzy łamie przepis za przepisem

Nikt nie lubi, kiedy zamówiona przez niego pizza przyjeżdża letnia, nie mówiąc już o zimnej. Z dwojga złego wolelibyśmy mimo wszystko podgrzać ją w mikrofalówce, niż oglądać takie nagrania.

Praca dostawcy pizzy to dość niewdzięczne zajęcie. Raczej kiepsko płatne, za to wymagające działania pod ciągłą presją czasu. Przemieszczanie się po mieście ułatwiają skutery, ale wyobraźcie sobie, że musicie na nich jeździć również zimą.

Rozumiemy zatem dostawców, którzy bardzo się starają jak najszybciej dotrzeć do celu. Mimo to, „wyczyny” tego konkretnego dostawcy trochę przerażają. Zobaczcie ile razy rażąco złamał przepisy na tym krótkim nagraniu.

Najnowsze

Dziś rocznica śmierci Janusza Kuliga – wygraj książkę o nim!

Fanom rajdów samochodowych przypominać tej feralnej daty nie trzeba. Warto dziś pamiętać o jednym z najbardziej utalentowanych, polskich kierowców rajdowych. My ten dzień uczcimy konkursem, w którym można wygrać książkę: „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”.

Ten rok przynosi wiele ważnych dat i wydarzeń, związanych z pamięcią o Januszu Kuligu – trzykrotnym mistrzu Polski i wicemistrzu Europy, a przy tym zawodniku o nienagannej postawie sportowej.

Janusz Kulig – trzykrotny rajdowy mistrz Polski, wicemistrz Europy i wzór sportowej przyzwoitości, zginął 13 lutego 2004 r. w tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni.

{{ tn(18265) left }}Dziś przypada 15 rocznica tamtego dramatu. O godzinie 17-stej, w kościele parafialnym „Redemptor Hominis” w Łapanowie, w powiecie bocheńskim, zostanie odprawiona msza święta w intencji Janusza Kuliga. Bliscy kierowcy, jego przyjaciele i kibice rajdowi będą się modlić za wielkiego sportowca, a po mszy udadzą się na pobliski cmentarz do jego mogiły. Jeśli możecie także przybądźcie do Łapanowa, rodzinnej miejscowości słynnego kierowcy rajdowego.

W terminie od 5 do 7 kwietnia odbędzie się kolejna edycja Rajdu Memoriału Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza, rozgrywanego od roku 2006. Tegoroczna trasa (oprócz klasycznych odcinków miejskich w Wieliczce) będzie prowadzić przez dwie próby sportowe w okolicach Łapanowa. Przy okazji Memoriału rondo po południowo-wschodniej stronie Gdowa ma otrzymać imię Janusza Kuliga; rondo, oddane do użytku we wrześniu 2018, jest częścią drogi wojewódzkiej 966. Tą trasą przed laty codziennie jeździł w młodości Janusz, gdy pracował jako kierowca w rodzinnej firmie w Łapanowie.

Z kolei 19 października przypadnie 50 rocznica urodzin mistrza Kuliga. Tę rocznicę uhonoruje grupa „Walim Rajdowy”, organizująca spotkania kibiców obok odsłoniętego w 2008 r. przy walimskich zakrętach obelisku ku czci Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza.

Auto Klub Dziennikarzy Polskich, wydawca serii „Biblioteka AKDP”, postanowił uczcić pamięć znakomitego rajdowca wznowieniem książki „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”. Druga edycja jest znacznie rozszerzona w porównaniu z pierwszą, przynosi także wiele nigdy dotąd nie publikowanych fotografii Janusza. Ta książka to interesująca i cenna lektura dla wszystkich sympatyków sportu samochodowego. Bliższe informacje na temat książki „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu” tutaj.

Wygraj książkę „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”
Wystarczy, aby pod tym artykułem zamieścić komentarz, dlaczego akurat Ty powinnaś / powinieneś wygrać książkę „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu” a możesz wygrać jedną z trzech książek! Komentarze zamieszczone poprzez wasze konta na Facebooku będą dodatkowym atutem dla Jury, składającego się z redaktorek redakcji motocaina.pl. Liczba lajków pod komentarzem również. Oczywiście osoby, które nie mają konta na FB, także mogą napisać komentarze korzystając z naszego systemu.

Regulamin-konkursu-Motocaina-„Ostatni-przejazd.-Opowiesci-o-mistrzu-Kuligu.pdf

Konkurs trwa do 15.02.2019 do godziny 23.59. Jury oceni wszystkie komentarze udzielone pod tym artykułem, by w poniedziałek 18.02 zamieścić rozwiązanie konkursu na stronie motocaina.pl. Prosimy o sprawdzenie wówczas, czy zamieszczony komentarz został wybrany jako zwycięski i wysłanie najpóźniej do 22.02 danych teleadresowych do wysłania książki. Po tym terminie książki przechodzą jako nagrody w kolejnych konkursach.

Powodzenia!

Najnowsze

Na czerwonym świetle prosto pod inne auto

Sytuacje takie jak ta każą się czasem zastanowić – czy sprawca zagapił się lub zamyślił? A może niektórzy kierowcy po prostu nie zwracają uwagi na sygnalizację świetlną?

Kierowca z kamerą wjechał na rondo w momencie zapalenia się żółtego światła, ale nie to było powodem kolizji. Czerwone auto nie ruszało, tylko kontynuowało jazdę, chociaż sygnalizacja świetlna musiała mu tego zabraniać.

Trudno powiedzieć, co było powodem tego zdarzenia i jaki błąd dokładnie popełnił sprawca. Z całą pewnością nie obserwował z należytą uwagą sytuacji na drodze, skoro wjechał na czerwonym i spowodował kolizję z innym pojazdem.

Najnowsze

Ile pracy mają służby po wypadku dwóch aut?

Kolizja nawet dwóch pojazdów może mieć poważne konsekwencje i wiązać się też ze zniszczeniami w infrastrukturze. Zobaczcie ile, nawet zdawałoby się mało groźne, zdarzenie wymaga prac różnych służb.

Zdarzenie miało miejsce o bardzo wczesnej godzinie – tuż przed 5 rano. Ruch na drodze był więc niemal zerowy. Pech chciał, że w tym samym czasie na skrzyżowanie wjechały dwa samochody i zderzyły się. Kamera monitoringu nie daje pewności co do tego jakie znaki mieli obaj kierowcy, ale prawdopodobnie to ten z prawej znajdował się na drodze z pierwszeństwem przejazdu.

W nagraniu z tej kolizji najciekawsze jest to, że znajdziemy w nim fragmenty całej akcji – przyjazd policji, karetki, wozu strażackiego, a nawet lawety i służb mających naprawić uszkodzone barierki. Zobaczcie ile pracy było potrzebne w przypadku zderzenia zaledwie dwóch aut.

Najnowsze