Nielegalny przewóz wielkiej spycharki. Mogła zmieść z drogi inne pojazdy!

Kolejny raz na drodze szybkiego ruchu S5 przy wschodniej obwodnicy Poznania zatrzymany, zważony i zmierzony został zespół pojazdów, którego ładunek był niebezpiecznie przewożony.

Spycharka gąsienicowa była transportowana na potrzeby własne, a jej przewóz nie spełniał dozwolonych parametrów. Jego szerokość wynosiła 3,7 m przy normie 3 m. Źródłem problemów był w tym wypadku bardzo duży lemiesz, który wyraźnie wystawał poza obrys pojazdu. Dodajmy, że maksymalna szerokość pasa ruchu poza terenem zabudowanym, to 3,75 m, a więc nawet na najszerszych drogach, lemiesz z łatwością mógł „zawadzić” (a w konsekwencji nawet zmieść z drogi) o pojazd poruszający się sąsiednim pasem.

Mając sądowy zakaz, prowadził niesprawną ciężarówkę z przyczepą. A to nie wszystko

Jakby tego było mało, spycharka była na tyle ciężka, że spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej przewożącego ją zestawu o prawie 2,5 t. Kierowca nie posiadał przy sobie zezwolenia na przewóz odpowiedniej kategorii. Brakowało także wymaganego w tym przypadku pilotażu z przodu i z tyłu pojazdu. 

Pojazdu z oponami w tak fatalnym stanie jeszcze nie widzieliście

Odpowiedzialnemu za ten przewóz przedsiębiorcy grozi teraz kara administracyjna 8500 złotych. Kierowcę ukarano mandatami karnymi, a sam pojazd został usunięty na parking strzeżony.

Najnowsze

Goodc

Mercedes-Maybach GLS 600 4MATIC już w sprzedaży! Znamy ceny!

Samochody sygnowane nazwą Maybach od blisko 100 lat reprezentują wysoki poziom luksusu i komfortu w połączeniu z najnowocześniejszą techniką. Maksymą założyciela firmy, Wilhelma Maybacha, było tworzenie rzeczy najlepszych z najlepszych. Od 2014 roku tradycje te kontynuuje marka Mercedes-Maybach i jej ceniona limuzyna Mercedes-Maybach Klasy S, do której dołącza teraz pierwszy luksusowy SUV oznaczony charakterystycznym, podwójnym „M” – GLS 600 4MATIC.

Mercedes-Maybach poszerza swoje portfolio o luksusowego SUV-a.

Do napędu GLS 600 4MATIC służy uhybrydowiona jednostka 4.0 V8 biturbo o mocy 557 KM i 730 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracująca z instalacją 48 V. Nowy luksusowy SUV przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,9 s i rozpędza się do prędkości maksymalnej 250 km/h. Jego zużycie benzyny w cyklu łączonym wynosi 13,0-13,4 l/100 km.

Przeczytaj też: She’s Mercedes – zlot miłośniczek zabytkowych Mercedesów odbędzie się już w ten weekend!

Nowy model ma łączyć wygodę z luksusem godnym topowej klasy limuzyny. Podkreślać to mają liczne chromowane akcenty oraz 22- lub 23-calowe obręcze, a także dwukolorowe lakierowanie. Elementy kabiny standardowo wykończono skórą nappa, a seryjna specyfikacja obejmuje także panoramiczne okno dachowe oraz wentylowane siedzenia z funkcją masażu.

Podróżujący w drugim rzędzie mają do dyspozycji m.in. elektrycznie sterowane rolety tylnych okien oraz rozkładane zewnętrzne miejsca kanapy, również ustawiane elektrycznie. Na życzenie dostępna jest rozbudowana tylna konsola środkowa ze stolikami a nawet z lodówką.

Funkcjami z zakresu komfortu i rozrywki można intuicyjnie sterować z poziomu tylnych siedzeń za pomocą standardowego tabletu MBUX. Dostęp do kabiny maja ułatwić automatycznie rozkładane stopnie progowe, specjalnie poszerzone w obszarze tylnych drzwi.

Mercedes-Maybach GLS 600 4MATIC już w sprzedaży! Znamy ceny!

Przeczytaj też: Mercedes-AMG Project ONE – testy osiągnęły właśnie niezwykle ekscytującą fazę

Architektura techniczna nowego SUV-a czerpie z najnowszych rozwiązań SUV-ów Mercedesa. Mercedes-Maybach GLS 600 4MATIC otrzymał jednak między innymi dodatkową, rozległą izolację akustyczną, osobny klimatyzator dla tylnych siedzeń, a także specjalny program jazdy Maybach dla zawieszenia i układu napędowego; jego konfiguracja ma zapewnić szczególnie wysoki poziom komfortu jazdy pasażerom tylnych siedzeń.

Mercedes-Maybach GLS 600 4MATIC już w sprzedaży! Znamy ceny!

Ceny Mercedes-Maybach GLS 600 4MATIC zaczynają się w Polsce od 802 400 zł. Jego nabywcy będą mieć do wyboru wyjątkowo szerokie możliwości personalizacji wizualnej oraz specjalne, wysokiej próby akcesoria.

Produkcja rusza od stycznia 2021 roku, ale już w ostatnim kwartale 2020 roku samochody będzie można obejrzeć w polskich salonach Mercedes-Benz.

Najnowsze

Goodc

She’s Mercedes – zlot miłośniczek zabytkowych Mercedesów odbędzie się już w ten weekend!

W najbliższy weekend, 21-23 sierpnia 2020 roku, już po raz piąty odbędzie się She’s Mercedes, czyli zlot miłośniczek zabytkowych Mercedesów. Miłośniczki klasycznych Mercedesów spotykają się w Janowie Podlaskim.

She’s Mercedes to impreza szczególna, bowiem biorą w niej udział tylko i wyłącznie kobiety.

W tym roku miłośniczki klasycznych Mercedesów spotykają się w Janowie Podlaskim. Tradycyjnie będzie można spotkać je nie tylko na trasie rajdu, przebiegającego szlakiem lokalnych atrakcji, ale również podczas sobotniej prezentacji samochodów w Siemiatyczach.

W She’s Mercedes – V zlocie miłośniczek zabytkowych Mercedesów wezmą udział samochody w wieku minimum 25 lat, o wysokim stopniu oryginalności. Oznacza to, że wśród załóg będą zarówno klasyczne modele z lat 60. i 70. ubiegłego stulecia, w tym limuzyny oraz roadstery SL, jak i te bardziej współczesne, wyprodukowane w latach 80. i na początku lat 90.

Bazą tegorocznego zlotu będzie uroczysko Zaborek w Janowie Podlaskim. To tutaj w piątek spotka się 12 załóg i 23 uczestniczki zlotu, które stąd w sobotę wyruszą na trasę rajdu, szlakiem lokalnych atrakcji południowego Podlasia.

She’s Mercedes – zlot miłośniczek zabytkowych Mercedesów odbędzie się już w ten weekend!

Przeczytaj też: „She’s Mercedes” Mercedes wspiera i docenia kobiety

Tegoroczny zlot wpisuje się w inicjatywę She’s Mercedes, w ramach której Mercedes-Benz zwraca się do posiadaczek aut z gwiazdą i silniej akcentuje ich potrzeby. Kobiety stanowią nie tylko rosnącą grupę wśród nabywców nowych samochodów, ale często są także pasjonatkami modeli zabytkowych. Małgorzata Przebindowska, Prezydent Klubu Zabytkowych Mercedesów Polska, który organizuje zlot we współpracy z Mercedes-Benz Polska, powiedziała:

Nasze spotkania cieszą się niezmiennym zainteresowaniem pań i mają swoją szczególną atmosferę. Podczas zlotu uczestniczki mają okazję podzielić się swoją pasją, wymienić doświadczeniami, a przy okazji zaprezentować swoje samochody lokalnej społeczności. Tym razem miejscem spotkania jest Podlasie Nadbużańskie – wyjątkowo sielska kraina, w sam raz na błogi weekend. W trakcie tegorocznego zlotu duży nacisk kładziemy na bezpieczeństwo, nie tylko w ruchu drogowym, ale również podczas prezentacji pojazdów dla widzów.

She’s Mercedes – zlot miłośniczek zabytkowych Mercedesów odbędzie się już w ten weekend!

Wolfgang Bremm von Kleinsorgen, prezes Mercedes-Benz Polska, dodał:

Nasza marka ma wspaniałą, przeszło 120-letnią tradycję, którą pielęgnujemy i przypominamy właśnie przez takie wydarzenia jak Zlot „She’s Mercedes’. Mercedes-Benz Polska wspiera wszelkie działania Klubu Zabytkowych Mercedesów. Cieszę się, że powstała „sekcja kobieca” Klubu i życzę uczestniczkom wielu wspaniałych wrażeń.

Przeczytaj też: Bertha Benz: pierwsza kobieta w historii, która odbyła samodzielną podróż automobilem

W programie imprezy jest m.in. zwiedzanie stadniny koni Janów Podlaski, odwiedzenie punktu widokowego na dolinę Bugu w Gnojnie oraz wizyta w Siemiatyczach, gdzie od 12:00 do 14:00 odbędzie się prezentacja klasycznych Mercedesów. W międzyczasie panie zwiedzą prawosławne sanktuarium na Grabarce oraz drewnianą cerkiew w Koterce, wzniesioną ponad 100 lat temu. Ostatnim przystankiem będzie wieś Mielnik, gdzie zlokalizowane są m.in. ruiny dawnego kościoła.

Łącznie uczestniczki pokonają podczas rajdu ok. 180 km. Jak co roku zwieńczeniem zlotu będzie wieczór komandorski – tym razem w Zamku Biskupim, gdzie panie wystąpią w eleganckich strojach w kolorze zielonym, który jest przewodnim kolorem tegorocznego zlotu nawiązującym do zielonych meandrów Bugu i lasów południowego Podlasia.

Najnowsze

Goodc

Zespół Williamsa sprzedany!

Amerykańska firma inwestycyjna Dorliton Capital kupiła zespół Williams Racing.

Od 1977 roku, czyli od momentu założenia Williams Grand Prix Engineering przez Franka Williamsa i Patricka Heada, większościowe akcje zespołu pozostawały własnością rodziny Williamsów. W ostatnich latach firma miała jednak spore problemy finansowe i w maju tego roku zespół Williamsa został wystawiony na sprzedaż.

Dziś poinformowano, że amerykańska firma inwestycyjna Dorliton Capital kupiła zespół Williams Racing. W oświadczeniu stwierdzono, że przejęcie uzyskało „jednogłośne poparcie zarządu Williamsa, w tym Sir Franka Williamsa”.

Zastępca szefa zespołu, Claire Williams, powiedziała:

Cieszymy się, że Dorilton to nowi właściciele zespołu. Chcieliśmy znaleźć partnera, który podziela tę samą pasję i wartości, który dostrzeże potencjał zespołu i który mógłby odblokować jego moc. W Dorilton wiemy, że właśnie to znaleźliśmy.

Ludzi, którzy rozumieją ten sport i rozumieją, jak osiągnąć sukces. Ludzi, którzy szanują dziedzictwo zespołu i zrobią wszystko, aby zapewnić mu sukces w przyszłości. Jako rodzina zawsze stawiamy nasz zespół na pierwszym miejscu. Przywrócenie zespołowi sukcesów i ochrona naszych ludzi od samego początku leżały u podstaw tego procesu.

To może być koniec ery Williamsa jako rodzinnego zespołu, ale wiemy, że jest w dobrych rękach. Sprzedaż zapewnia przetrwanie zespołu, ale co najważniejsze, zapewni ścieżkę do sukcesu.

Jesteśmy ogromnie wdzięczni Doriltonowi za wiarę, jaką okazali naszemu zespołowi i nie możemy się doczekać współpracy z nimi. Chciałbym również podziękować Zarządowi Williamsa i naszym doradcom, którzy pracowali niestrudzenie przez ostatnie miesiące, aby to urzeczywistnić, oraz naszym pracownikom, którzy pozostali niezachwianie lojalni.

Przeczytaj też: Claire Williams: F1 nie jest już męskim światem

Prezes Dorilton Capital, Matthew Savage, dodał:

Cieszymy się, że zainwestowaliśmy w Williamsa i jesteśmy bardzo podekscytowani perspektywami tego biznesu. Wierzymy, że jesteśmy idealnym partnerem dla firmy ze względu na nasz elastyczny i cierpliwy styl inwestowania, który pozwoli zespołowi skupić się na celu, jakim jest powrót na czoło stawki.

Z niecierpliwością czekamy na współpracę z zespołem Williamsa przy przeprowadzeniu szczegółowego przeglądu działalności w celu ustalenia, w jakich obszarach należy skierować nowe inwestycje.

Nazwa zespołu oraz marka samochodów pozostaną bez zmian. Nie ma również planów opuszczenia dotychczasowej bazy Williamsa w Grove. Kierowcy zespołu, George Russell i Nicholas Latifi posiadają ważne kontrakty na 2021 rok.

Przeczytaj też: Claire Williams chce wyrównania szans w Formule 1

Najnowsze

Goodc

Nowa technologia od Forda, czyli bezpieczeństwo drogowe oparte na danych

Ford opracowuje cyfrowe narzędzie bezpieczeństwa drogowego, które może przewidywać potencjalne incydenty drogowe, korzystając z danych z różnych źródeł, w tym z podłączonych do sieci pojazdów i czujników drogowych. Inicjatywa jest następstwem szeroko zakrojonych badań Forda dotyczących tego, jak zaawansowane analizy i dane można wykorzystać do poprawy mobilności w mieście i bezpieczeństwa na drogach. Pozwoliło to ustalić, jak stosunkowo niewielkie ulepszenia mogą rozwiązać potencjalne problemy.

Każdego roku na drogach na całym świecie ginie ponad 1,3 miliona ludzi1 – około 3700 każdego dnia – a obrażenia odniesione w wypadkach drogowych są ósmą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie.

Konsorcjum kierowane przez Forda opracowuje innowacyjne narzędzie do przewidywania potencjalnych incydentów drogowych, w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach. Narzędzie wykorzystując dane z podłączonych do sieci pojazdów i inteligentnych czujników drogowych, mogłoby pomóc uczynić jazdę po mieście bezpieczniejszą i łatwiejszą.

Oparte na danych narzędzie bezpieczeństwa ruchu drogowego przeanalizuje informacje z pojazdów, inteligentnych czujników drogowych i danych władz lokalnych, aby przewidzieć prawdopodobne lokalizacje i możliwe przyczyny potencjalnych niebezpiecznych dla bezpieczeństwa ruchu drogowego wydarzeń. Te spostrzeżenia umożliwią miastom podjęcie odpowiednich działań, aby zająć się drogami i skrzyżowaniami, które stanowią największe zagrożenie dla użytkowników dróg.

Jon Scott, kierownik projektu City Insights, Ford Mobility, Europe, powiedział:

Wkrótce każdy nowy pojazd będzie pojazdem z dostępem do sieci, co jest dla nas okazją do ograniczenia liczby wypadków drogowych i znacznego ratowania życia. Współpracując z wiodącymi innowatorami, ekspertami i naukowcami – oraz przy wsparciu Innovate UK – naprawdę wierzymy, że możemy pomóc poprawić mobilność milionów osób na całym świecie.

Przeczytaj też: Ford wprowadza przegrody ochronne zapewniające dystans społeczny w modelach Transit i Tourneo

Ford Mobility współpracuje z partnerami, w tym z radą hrabstwa Oxfordshire, specjalistami od czujników sztucznej inteligencji Vivacity Labs oraz czołowymi naukowcami z Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Transportu Uniwersytetu Loughborough, przy wsparciu Transport for London. Celem jest przekształcenie narzędzia w rozwiązanie, które przyniesie korzyści miastom i użytkownikom dróg na całym świecie. Inicjatywa otrzymała teraz wsparcie finansowe od Innovate UK, funduszu innowacji wspieranego przez brytyjski rząd.

Nowa technologia od Forda, czyli bezpieczeństwo drogowe oparte na danych

Bezpieczeństwo drogowe oparte na danych

Ford przeprowadził szeroko zakrojone badania nad możliwościami pojazdów podłączonych do sieci i analizami predykcyjnymi w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach. Teraz do 700 samochodów osobowych i użytkowych zostanie dobrowolnie podłączonych do sieci w Oxfordshire i Londynie w ramach 18-miesięcznego projektu rozpoczynającego się tego lata.

Szczegółowe dane telematyczne z pojazdów –  takie jak użycie pedału hamulca lub przyspieszenia oraz kąt skrętu kierownicy –  zostaną przeanalizowane wraz z informacjami z maksymalnie 25 dodatkowych inteligentnych czujników.

Przeczytaj też: Jak daleko dowiezie Cię elektryczny SUV Forda?

Eksperci przeanalizują dane kierowcy i pojazdu, a Rada Hrabstwa Oxfordshire skoncentruje się na tym, jak źródła danych dostarczane przez władze lokalne w połączeniu z narzędziem predykcyjnym mogą poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego dla wszystkich użytkowników.

Informacje i analizy zostaną wykorzystane do dalszego sprawdzania i rozwijania algorytmu i narzędzia cyfrowego bezpieczeństwa drogowego w komercyjny produkt, który przyniesie korzyści miastom i obywatelom na całym świecie.

Najnowsze