Nie po to kupił sobie rower, żeby stać na czerwonym!
Zapaleni rowerzyści mieszkający w dużych miastach, często podkreślają, że rower to szybszy środek transportu od samochodu. Cóż jeśli ktoś jeździ w sposób taki jak na tym wideo, bo szczególnie się nie dziwimy.
Nagranie pochodzi z jakiegoś samochodu ciężarowego, może z autobusu miejskiego. Jego autor zatrzymuje się na widok czerwonego światła, a tymczasem rowerzysta omija go i pedałuje dalej. Przecież skrzyżowanie jest puste, więc w czym problem?
Rowerzysta oszukał system – znalazł sposób na legalne przejeżdżanie na czerwonym?
Autor wideo zastanawia się, czy to może przypadek. Może rowerzysta się zagapił lub zamyślił? Chwilę później dogania tego samego rowerzystę, który jedzie środkowym pasem. Chociaż wzdłuż ulicy biegnie droga dla rowerów (w poprzedniej scenie też była). Znowu widzimy czerwone światło, jakiś pieszy idzie przez pasy. A rowerzysta? Nawet nie zwolnił.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: