(Nie)bezpieczny zapach w samochodzie

Nieodpowiedni zapach wewnątrz samochodu może zwiększać ryzyko wypadków! Prowadząc powinno się unikać zapachu rumianku, jaśminu i lawendy, najlepiej zastępując je aromatem mięty, cynamonu, kawy lub cytryny.

fot. Renault

Węch jest jednym z najbardziej wrażliwych i czułych zmysłów bezpośrednio wpływającym na emocje
i ogólne samopoczucie. Choć poziom wrażliwości jest u każdej osoby inny najlepiej, aby w samochodzie dominowały zapachy bezpieczne, tzn. świeże i delikatne, takie jak np. zapach bryzy morskiej czy mięty. Ten ostatni wpływa szczególnie pozytywnie na wzrost koncentracji, łagodząc jednocześnie uczucie rozdrażnienia i zmęczenia.*

Niesprzyjające jeździe samochodem są zapachy jedzenia, np. pozostawionych opakowań po hamburgerach. Dlatego ważne jest, aby dbać o zachowanie czystości w aucie. Wewnątrz nie powinno się zostawiać niczego, co może ulec zepsuciu i skutkować przykrym zapachem, który niejednokrotnie jest trudny do zneutralizowania. Z elementów plastikowych wewnątrz auta należy – podobnie jak w przypadku mebli w mieszkaniu – regularnie wycierać kurz. Tapicerkę siedzeń należy odświeżać specjalnie przeznaczonymi do tego preparatami, szczególnie jeśli autem często podróżują dzieci i zwierzęta. Dla większego komfortu warto od czasu do czasu oddać auto do myjni na kompleksowe czyszczenie i odświeżenie wnętrza.

Citroen od lat stosuje w niektórych modelach rozpraszacz zapachów – na zdjęciu pokrętło natężenia zapachu w Citroenie C3.
fot. Frendl

Zapachy sprzyjające jeździe samochodem:

Mięta i cynamon – zmniejszają uczucie irytacji.
Cytryna i kawa – poprawiają poziom koncentracji, ułatwiają czyste myślenie.
Morska bryza – działa relaksująco i uspokajająco.

Zapachy, których należy unikać w aucie:
Rumianek, jaśmin, lawenda – używane w większości kwiatowych odświeżaczy powietrza – są stosowane przy leczeniu bezsenności i mogą powodować nadmierne odprężenie.
Zapachy leśne – mogą działać zbyt odprężająco, nie są polecane osobom cierpiących na katar sienny.
Zapach świeżego chleba – może wywoływać irytację, uczucie głodu, a przez to obniżenie koncentracji kierowcy.

Zapach jaki unosi się wewnątrz samochodu ma wpływ na koncentrację i nastrój kierowcy. Nieodpowiedni może prowadzić do irytacji skutkującej agresywnym i niebezpiecznym stylem jazdy. Może też wywołać przeciwną reakcję i przyczynić się do zbyt dużego odprężenia.

* Źródło: RAC Foundation, Szkoła Jazdy Renault

Najnowsze

Wyścig F2 w Niemczech bez Natalii Kowalskiej

Natalia Kowalska nie weźmie udziału w najbliższym wyścigu Fomuły 2 na torze w Oschersleben w Niemczech w dniach 3-5 września. W czasie treningu uległa kontuzji, ma uszkodzone kolano i uraz ręki.

Planując udział w wyścigu w Oschersleben Natalia Kowalska bardzo dużo sobie obiecywała. To jedyny tor, który zna spośród wszystkich, na których odbywają się wyścigi F2 w tym sezonie. Znajomość miejsca to nie wszystko, jednak taka wiedza zwiększa szanse kierowcy.

Natalię być może zoabzcymy dopiero w Walencji.
fot. Cyfra +

– Ogromnie żałuję tego, że nie pojadę do Oschersleben. To zwyczajny pech, żeby ulec kontuzji tuż przed wyścigiem – podsumowała rozgoryczona Natalia.

Do wypadku doszło w czasie jazdy na rowerze w rodzinnym Koszalinie, gdzie Natalia spędzała wakacje i zarazem przygotowywała się do pierwszego wrześniowego wyścigu. Dla kierowców wyścigowych utrzymanie formy fizycznej jest bardzo ważne, więc także na czas wakacji Natalia miała dopasowany trening kondycyjny, nie tak wytrzymałościowy jak ten poza sezonem wyścigowym, jednak utrzymujący wysoką dyspozycyjność startową zawodniczki. Składały się na niego głównie ćwiczenia „kardio” w siłowni, gra w tenisa, którą zawodniczka bardzo lubi oraz jazda na rowerze i bieganie. Właśnie w czasie jazdy na rowerze Natalia nieszczęśliwie się przewróciła, upadek spowodował uraz kolana i ręki. Gdyby nie fakt, że to kolano już kiedyś ucierpiało w czasie wypadku na torze w Stanach Zjednoczonych, gdy Natalia jeździła w serii Star Mazda, to pewnie skończyłoby się tylko stłuczeniem. Obecnie noga jest opuchnięta, wkrótce okaże się, czy będzie potrzebny zabieg chirurgiczny.

W Oschersleben odbędzie się 15. i 16. runda wyścigów, w poprzednich Natalia dwukrotnie zajęła punktowane miejsca w pierwszej dziesiątce (Algarve, Hiszpania), w pozostałych była  blisko pierwszej dziesiątki.

Natalia ma nadzieję, że pojedzie w ostatnim wyścigu Formuły 2 w Walencji w dniach 17-19 września. 

Najnowsze

Film o Ayrtonie Sennie

Miejmy nadzieję, że także w Polsce będziemy mogli niedługo obejrzeć film o jednym z najlepszych kierowców Formuły 1. Narazie możemy zobaczyć trailer.

W naszym wspomieniu o Ayrtonie Sennie (możesz przeczytać je tutaj) ponad rok temu pisałam o projekcie filmu, który ma opowiadać o życiu i pasji wielkiego brazylijskiego kierowcy F1. Wygląda na to, że wkrótce będzie można go obejrzeć. 

Reżyserem fabularyzowanego dokumentu jest Asif Kapadia (m.in. The Warrior) – laureat kilku nagród (BAFTA za najlepszy film brytyjski oraz w Cannes za film krótkometrażowy). Za produkcję odpowiedzialne jest Working Title Films. Film udało się zrobić dzięki nieograniczonemu dostępowi do archiwów rodzinnych i FOM. Miejmy nadzieję, że twórcy stanęli na wysokości zadania i ich praca będzie adekwatna do osiągnięć Ayrtona Senny.

Nie możemy się doczekać…

 

Najnowsze

„Mamo, daj pojeździć” czyli ubezpieczeniowe relacje rodzinne

Rzadko który młody kierowca ma okazję zdobywać pierwsze doświadczenia za kółkiem własnego samochodu. W większości przypadków synowie i córki pożyczają najpierw auta od swoich rodziców. A mama i tata nie zawsze wiedzą, co to oznacza dla ich kieszeni w kontekście ubezpieczenia.

Zarówno młody kierowca, jak i jego rodzic powinni wiedzieć, że jeśli wspólnie użytkują samochód, może to mieć nieciekawe konsekwencje. Jeśli okazałoby się, że wypadek miał miejsce, gdy za kółkiem siedział młody kierowca, a o tym, że będzie on jeździł tym samochodem, ubezpieczyciel nie został poinformowany przy podpisywaniu polisy, odszkodowanie może zostać wypłacone w obniżonej wysokości. O ile? To, jak bardzo zostanie „ścięte” nasze odszkodowanie w takim przypadku, jest kwestią indywidualną dla danej firmy ubezpieczeniowej. Średnio jest to ok. 20%. Niektóre towarzystwa są bardzo surowe w takich przypadkach, inne mniej. Warto zajrzeć do ogólnych warunków umowy ubezpieczeniowej, ile może nas kosztować oddanie kluczyków synowi lub córce.

Coraz częściej mamy dają prowadzić auto swoim początkującym jako kierowcy córkom.
fot. Motocaina

Jak zabezpieczyć się ze 100% skutecznością przed obniżonym odszkodowaniem? Trzeba jasno powiedzieć podczas podpisywania umowy, że samochodu będzie używał młody kierowca. Tylko, niestety, należy być też przygotowanym, że ubezpieczyciel od razu weźmie pod uwagę zwiększone ryzyko, co oznacza dla nas wyższą cenę polisy.

Co bardzo istotne, w zakresie zniżek towarzystwa są bardziej łaskawe. Zarówno OC, jak i AC są przypisane do samochodu, a nie do osoby, tak więc zniżki działają niezależnie od tego, kto kieruje pojazdem. I tak rzeczywiście jest, ale ma to również konsekwencje w momencie wystąpienia szkody: z powodu kolizji spowodowanej przez młodego kierowcę (np. syna) posiadacz zniżek (np. ojciec) niestety traci część wypracowanych przez lata zniżek.

Rodzic jest współwłaścicielem, dziecko płaci mniej
Jeśli jesteśmy zaś młodym kierowcą i kupiliśmy swój własny samochód, możemy dzięki uprzejmości rodzica sporo zaoszczędzić. Towarzystwa stawiają przed młodymi ludźmi szereg utrudnień, a jednym z nich jest bardzo wysoka, sięgająca nawet 200% podstawowej składki, opłata za ubezpieczenia komunikacyjne. Sposobem na obniżenie kosztów OC, może być ustanowienie współwłasności pojazdu z osobą, która posiada zniżki, właśnie np. z naszym rodzicem (o ile się na to zgodzi).

Firmy ubezpieczeniowe opracowały specjalne procedury związane z ubezpieczeniem pojazdu, który jest współwłasnością minimum dwóch osób. Standardem jest, że przy zawieraniu umowy bierze się pod uwagę uprawnienia ubezpieczeniowe tego współwłaściciela, który posiada największe zniżki. W większości towarzystw ubezpieczeniowych, wysokość składki wzrasta, jeśli jeden z kierowców ma „zwyżki”, wynikające zarówno z spowodowanych kolizji, jak i z wieku kierowcy czy czasu posiadania prawa jazdy. W takiej sytuacji najczęściej od zniżek jednego z współwłaścicieli (np. ojca) odejmuje się zwyżki drugiego (np. 20-letniego syna), czyli np. od 50-procentowej zniżki odliczamy 30-procentową zwyżkę uzyskując 20-procentowy rabat w stosunku do normalnej ceny polisy.

Zanim młody kierowca zasiądzie za kierownicą warto pouczyć się jazdy na symulatorze.
fot. Motocaina

Współwłasność – ale o co chodzi?
Współwłasność zakłada, że niepodzielna rzecz (w tym przypadku auto) w jednakowym stopniu należy do przynajmniej dwóch osób. Każdy współwłaściciel ma takie samo prawo do korzystania z danej rzeczy, jak inni współwłaściciele. Oprócz prawa do korzystania z pojazdu, współwłasność wiąże się także oczywiście z pewnymi obciążeniami. Wszyscy współwłaściciele są np. zobowiązani do płacenia podatku za pojazd. Nie jest to jednak na ogół duży problem, jeśli współwłaściciele są blisko spokrewnieni. Od strony formalnej, rejestracja samochodu i jednoczesne ustanowienie współwłasności jest procedurą stosunkowo nieskomplikowaną i tylko nieznacznie różni się od zwykłej rejestracji pojazdu.

Niewątpliwą zaletą współwłasności, obok obniżenia składki ubezpieczeniowej jest fakt, że lata, w których samochód jest ubezpieczony w takiej formie, wliczają się młodemu kierowcy do historii ubezpieczeniowej. Dzięki temu, kiedy po pewnym czasie zdecyduje się on na samodzielne ubezpieczenie pojazdu, składka będzie niższa dzięki zgromadzonym zniżkom.

Specjalna oferta ubezpieczeniowa dla młodego kierowcy?
W Wielkiej Brytanii funkcjonują ubezpieczyciele, którzy specjalizują się w ofercie ubezpieczeniowej dla młodych kierowców. Jest ona bardzo zróżnicowana, ponieważ ubezpieczyciele bardzo dokładnie analizują młodych kierowców – np. wśród pytań jest pytanie o korzystanie z samochodu w weekendowe wieczory (czytaj imprezy), co może wiązać się z istotną korektą składki w górę. Od niedawna również w Polsce Hestia oferuje takie ubezpieczenia dla młodych kierowców – oferta You Can Drive jest dostępna również
w rankomat.pl.

Najnowsze

Ruszył blog turystyczny – Podróże z Shoei

Lubicie jeździć motocyklem w dalekie wojaże? A czytać doświadczenia innych w tym względzie? Znajdować cenne porady oraz wskazówki miejsc, gdzie warto wyruszyć własnym jednośladem? Teraz producent kasków daje taką możliwość. Można śledzić poczynania podróżników na blogu. Dowiedz się też o najlepszych kobiecych blogach motocyklowych.

Dziennikarze otrzymają od Shoei zestaw Qwest.
fot. Władysław Jagiełło, motogen.pl
Dalekie podróże motocyklowe na blogu? Warto poczytać.
fot. Piotr Mizerski
 

 

 

 

 

 

 

Na stronie www.shoeipolska.wordpress.com można przeczytać relacje z podróży dwóch dziennikarzy motocyklowych: Tomka Wawer z magazynu Motovoyager, Janusza Ogórka z portalu motocyklowego Motogen.pl. Każdy z nich otrzymał od Shoei zestaw Qwest, w którego skład wchodzi: kask Qwest, netbook, latarka, multitool, przejściówki do gniazdek na cały świat, dwa wizjery, torba na kask i bokserki. Akcesoria te będą im towarzyszyć podczas testowania przerózych jednośladów oraz prywatnych wypraw motocyklowych. Mamy nadzieję z ich relacji dowiedzieć się o przydatności (może bokserek niekoniecznie) takiego zestawu oraz o ich wrażenich i emocjach podczas odkrywania świata na motocyklu.

Polecamy zwłaszcza ostatnio zamieszczony, fajny tekst pt : „Nie tylko kobiety mają „takie dni”.

To mężczyźni, ale niezapominajmy o kobietach! Świetne, kobiece, motocyklowe blogi prowadzą:

– Ania Jackowska – koniecznie przeczytaj jej dziennik z podróży na Bałkany.

– Magdalena Krasicka „Żmija” – polecamy zwłaszcza ostatni wpis „Motocyklem w Beskidy, czyli potrzeba podróży”;

– Celestyna Kubus – wspaniałe przeżycia z wyjazdów na rajdy enduro, motocross, a nawet Dakar!

– Aleksandra Trzaskowska – niesamowity dziennik z podróży dookoła świata na dwóch kółkach;

– Roksana Rybicka – entuzjastka motocykli, pisze swój pamiętnik motocyklistki.

Jeśli wiesz o blogu motocyklowym prowadzonym przez kobietę, koniecznie wyślij nam informację, lub link do strony na redakcja@motocaina.pl

Najnowsze