Nerwowy pieszy stosuje „cios karate” na przejeżdżającym samochodzie
Na drogach ważne jest przede wszystkim przestrzeganie przepisów. Lecz istotna jest także wyrozumiałość i opanowanie, jeśli ktoś się do nich nie zastosuje. Zwłaszcza gdy jest to drobna przewina, wynikająca z zagapienia się lub roztargnienia.
Pieszy widząc ciąg powoli poruszających się samochodów, wszedł na przejście. To pojazdy mają co prawda pierwszeństwo, ale wchodząc na pasy, to on je nabywa i zmusza kierowców do zatrzymania się. Lecz jeden z nich nie zatrzymał się.
Jak dochodzi do potrąceń na przejściach dla pieszych? Idealna sytuacja poglądowa
Co to spowodowało? Zupełnie nic. Pieszy zmuszony był przystanąć na słownie jedną sekundę i już mógł kontynuować swój marsz. Nieuwaga kierowcy nie spowodowała żadnego zagrożenia, ani nawet szczególnej niedogodności dla pieszego.
Rowerzystka jedzie po przejściu, na czerwonym, przez cztery pasy. No bo czemu nie?
Zraniona została jednak duma mężczyzny, który najpierw kopnął przejeżdżający samochód, a później pobiegł za nim i otworzył drzwi, żeby nakrzyczeć na kierowcę. Nie da się uzasadnić agresji na drodze, a taka reakcja, wobec tak drobnej przewiny, jest kompletnie niezrozumiała.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: