Nerwowy kierowca BMW spotkał się z nerwowym kierowcą z kamerą

Nerwowy kierowca BMW spotkał się z nerwowym kierowcą z kamerą

16 września 2020
1
7
W ruchu drogowym bardzo ważny jest spokój i opanowanie, o czym wielu kierowców zapomina. A kiedy spotka się dwóch nerwowych kierujących, to efekty mogą być takie, jak na nagraniu.

Zobaczcie, jak z drobiazgu zrobić poważny konflikt i doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Zaczęło się od tego, że kierowca BMW się zagapił i nie zwrócił uwagi na światło, które zmieniło się na zielone. W takiej sytuacji zwykle klaksonem upomina się taką osobę i wszyscy jadą w zgodzie. Czasami nawet upomniany przeprasza ruchem ręki albo włączeniem awaryjnych.

Kierowca Mercedesa wyprzedza jak szalony, a potem opluwa auto z kamerą

Na nagraniu autor zatrąbił po 3 sekundach od zapalenia się zielonego. Za wcześnie? Nie było sensu dłużej czekać? Oceńcie sami. Kierowca BMW potoczył się do przodu o jakiś metr, zatrzymał się na sekundę i ruszył już normalnie. Celowo zahamował, bo mu się nie spodobało trąbienie? Prawdopodobnie. Ale było to tak łagodne zatrzymanie, że równie dobrze powód mógł być inny. Tak czy inaczej - drobiazg.

Tak dochodzi do wypadków, czyli typowy obrazek z polskiej autostrady

Może dla nas drobiazg, bo dla autora nagrania to poważna sprawa! Jego pasażerka prosi go, żeby w żaden sposób nie szukał zaczepki, na co on odpowiada, że zgłosi sprawę na policję. Serio?

Ciężarówka wyprzedziła traktor. To rozsierdziło szeryfa w Audi

Później nic się nie dzieje przez pewien czas, aż autor podejmuje próbę wyprzedzenia BMW. Po co? Chyba tylko „dla zasady”, ponieważ BMW jechało z prędkością bliską maksymalnej dopuszczalnej (90 km/h). Okazało się, że kierowca BMW też szuka zaczepki, ponieważ zauważył to i zaczął przyspieszać. To akurat bezsprzeczne wykroczenie. Autor zrezygnował z manewru przy prędkość 140 km/h.

Kierowca BMW mści się na kierowcy ciężarówki

Kiedy oba auta zbliżają się do ograniczenia prędkości do 70 km/h BMW wyraźnie zwalnia, zmuszając do tego samego samochód z kamerą. Po zejściu do 44 km/h, kierujący BMW przyspiesza i jedzie już spokojnie i przepisowo.

Komentarze

iza
17 września 2020 10:06
Przecież to niedopuszczalne, żeby kierowcę bmw tak poniżyć!!!
Chamstwa_nie_zniese
18 września 2020 13:44
Obaj siebie warci
Mari > Chamstwa_nie_zniese
22 września 2020 10:11
100% racji!!!
Stop kamerką
19 września 2020 09:10
Z tymi kamerkami to sami chorzy ludzie
Domi > Stop kamerką
21 września 2020 10:59
Ty jesteś chory. Pewnie sam robisz jak ten z bmw xd
Lelo
19 września 2020 10:53
Aż nie dziwi że do BMW. Ta marka przyciąga wszystkich przygłupów.
Piotr > Lelo
25 września 2020 11:58
Racja