Seria NASCAR wraca do ścigania!
NASCAR jest pierwszym liczącym się sportem motorowym, który w dobie pandemii koronawirusa wznowił rywalizację. 17 maja na torze Darlington Raceway w Karolinie Południowej odbył się pierwszy wyścig tej serii w czasach zarazy. Wygrał Amerykanin Kevin Harvick, odnosząc tym samym 50. zwycięstwo w karierze.
Z powodu globalnej pandemii COVID-19, organizatorzy serii NASCAR, podobnie jak innych sportów motorowych, byli zmuszeni zawiesić udział zawodników w poszczególnych rundach sezonu, po przeprowadzeniu zaledwie 4 z 36 zaplanowanych wyścigów. Od 13 marca kibice, kierowcy i pracownicy zespołów czekali na wznowienie rywalizacji.
Koronawirus: kiedy odbędą się wyścigi, rajdy i zawody w sportach motorowych?
Wyścig, który odbył się 17 maja pod nazwą „The Real Heroes 400”, został zadedykowany pracownikom służby zdrowia, którzy są na pierwszej linii walki z koronawirusem i ryzykują swoje zdrowie, a nawet życie, by ratować innych.
Podczas wyścigu kibice nie byli obecni na trybunach. Na torze przebywało około 900 osób, w tym kierowcy, członkowie zespołów oraz obsługa obiektu. Wszystkim została zmierzona temperatura. Dodatkowo wszędzie znajdowały się informacje przypominające o zachowaniu odpowiednich środków ostrożności – noszeniu maseczek, dezynfekowaniu rąk czy utrzymywaniu dystansu społecznego.
Zazwyczaj po wyścigu słyszę w aucie, jak ludzie krzyczą i wiwatują, a tutaj zapadła martwa cisza. To było dziwne. Tęsknię za fanami
– powiedział zwycięzca wyścigu Kevin Harvick, finiszujący o 2,1 s przed Alexem Bowmanem i 3,3 s przed Kurtem Buschem.
Najszybsze kobiety w historii NASCAR
Kolejny wyścig odbędzie się już w środę 20 maja, również w Darlington. W następnym tygodniu odbędą się kolejne dwie rundy w Charlotte.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: