Narzekacie na polskich „tirowców”? W Rosji urządzają sobie oni obławy na kierowców osobówek

Narzekacie na polskich „tirowców”? W Rosji urządzają sobie oni obławy na kierowców osobówek

21 lutego 2021
1
Jest coś takiego w byciu zawodowym kierowcą, co sprawia, że niektórzy z nich uważają się za stróżów prawa. Wmówili sobie, że mają prawo do pouczania innych kierowców oraz dyscyplinowania ich. Widzieliśmy już niejedno patologiczne zachowanie, do którego takie urojenia doprowadziły. Ale nigdy czegoś podobnego, jak na tym filmie.

Widzieliśmy nie raz na własne oczy, kierowców ciężarówek zajeżdżających drogę osobówkom. Blokującym je przy różnych okazjach. Widzieliśmy także nagrania z polskich autostrad, gdzie tirowcy zmawiają się, żeby zatrzymać (na autostradzie!) osobówkę i nastraszyć oraz zwyzywać jej kierowcę. Ale czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy.

Tirowiec prowokuje kierowcę osobówki, a potem blokuje z kolegą drogę, żeby go dopaść

Dobry jest już sam początek - czarna plansza z informacją o tym, że „autor jest kierowcą wywrotki, który nagrywa swoją pracę, jednocześnie aktywnie walcząc z kierowcami osobówek, omijającymi korek poboczem”. Fajnie brzmi, prawda? Autor nie korzysta z kamerki, żeby nagrywać cwaniaków w osobówkach, a potem wysyłać to na policję, która odpowiednio ukarze takiego osobnika. On „aktywnie walczy”. Już chyba się domyślacie, na czym polega jego „misja” oraz co zobaczycie na poniższym wideo.

Zablokował skrzyżowanie i szybko tego pożałował

Nagranie zaczyna się już po tym, jak autor „aktywnie walczył” z kierującym białą Kią. Kierowca osobówki podchodzi do okna ciężarówki i pyta kierowcę: „Co ty wyrabiasz?”. Ponieważ autor jest prawomyślnym obywatelem, „aktywnie walczącym” z drogowym występkiem, odpowiada przekleństwami i groźbami. Później nastąpił kolejny stek przekleństw i gróźb, ale kierowca ciężarówki ani myślał wysiadać z szoferki. Zabrakło odwagi?

Blokował tiry, więc go zatrzymali na pogawędkę. Na środku autostrady

Kierujący Kią najwyraźniej uznał, że ma do czynienia z furiatem i człowiekiem niezrównoważonym, wsiadł więc do auta i ruszył. Ale zamiast odpuścić (co podpowiadał rozsądek), postanowił zablokować ciężarówkę. Autor nagrania natychmiast złapał za CB Radio i zaczął namawiać swoich kolegów po fachu, na zablokowanie osobówki i pobicie jej kierowcy. Ku jego rozżaleniu apel ten nie spotkał się ze zrozumieniem. Wreszcie postanowił ruszyć w bój samotnie i zaczął wyprzedzać ciąg samochodów. Kierowca osobówki dobrze widział, co się święci i przytomnie zaczął uciekać. Do obławy dołączył kierowca tira, który ruszył poboczem. Czy to nie z jazdą poboczem, walczy autor nagrania? A, no tak - jeśli chce się zatrzymać i pobić kierowcę osobówki, to poboczem wolno.

Szeryf piekli się na prawidłowo jadącego kierowcę

Z naprzeciwka nadjechał kolejny tir i on również przyłączył się do akcji. Ponownie kierowca osobówki wymsknął się z matni, choć omal nie zderzył się z dostawczakiem, który wyprzedzał tira. Następnie omal nie zderzył się z ciężarówką (kolejny bojownik o porządek na drogach) i odjechał, do wtóru kolejnego steku przekleństw autora nagrania.

Szeryf tak bardzo chlubi się swoją głupotą, że aż zrobił o niej Tik Toka

Po obejrzeniu całej sytuacji już wiemy, dlaczego ów zawodowy kierowca nie chwali się swoimi filmikami na policji. Kierowca osobówki dostałby mandat za wyprzedzanie poboczem, ale on sam mógłby stracić prawo jazdy, za podobne wyczyny na drodze. Poza tym on pewnie nie wierzy w skuteczność policyjnych działań. Dlatego sam wymierza sprawiedliwość. Za wszelką cenę. On już chyba nie uważa się za szeryfa drogowego, ale za samego strażnika Teksasu.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!