Najbrzydszy samochód świata doczekał się liftingu!
Wiecie o jakim samochodzie mowa? Jesteście ciekawi, jak wygląda po liftingu?
Fiat Multipla, czyli samochód będący obiektem żartów wśród kierowców i internautów, przez wielu nazywany najbrzydszym samochodem świata, doczekał się liftingu. Czy teraz ma szansę zdobyć uznanie miłośników motoryzacji?
Po raz pierwszy Fiat Multipla został zaprezentowany światu w 1997 roku podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu. W przypadku tego kultowego modelu nie do końca sprawdziło się to, że uroda nie musi iść w parze z praktycznością. Fakt, że Multipla jest jedynym samochodem w tej klasie, który oferuje miejsce dla 6 osób w układzie 3+3 nie przemawia do internautów i kierowców, którzy często żartują sobie z tego auta. Bywają też brutalni i nazywają go najbrzydszym samochodem świata.
Przyjeżdża Fiat Multipla na parking strzeżony.
– Należy się 5 złotych.
– Sprzedany!
Multipla swój pierwszy lifting przeszła w 2004 roku. W stosunku do poprzedniej wersji przód auta został zmieniony na bardziej konwencjonalny. Najważniejszą zmianą, jaka zaszła było przeniesie przednich reflektorów, znajdujących się na podszybiu w tradycyjne miejsce w pasie przednim pojazdu. To jednak nie zmieniło podejścia internautów do tego auta.
Przeczytaj też: Koncepcyjna Multipla zadziwia
Po kilkunastu latach Multipla po raz trzeci próbuje pobić serca miłośników motoryzacji i nie tylko. Wszystko za sprawą autorskiego (i amatorskiego) liftingu Ekipy MoreleTV, która na pokładzie kultowego (chyba można go tak określić) auta zbudowała komputer dla graczy:
Wiemy, że do projektu wybraliśmy bardzo memiczny samochód. Taki, przed którym kierowcy zamykają swoje garaże w obawie, że im go podstawią. My jednak uznaliśmy, że popularność Multipli w sieci i jej przestronność to spore atuty. Właśnie dlatego stwierdziliśmy, że to auto idealnie nadaje się do naszego tuningu
Przeczytaj też: Rajdowa Multipla rusza na pomoc niepełnosprawnemu Danielowi
Po zakończeniu prac projektowych wartość tej jedynej w swoim rodzaju Multipli niemal 10-krotnie podniosły komponenty, które pozwalają na granie w najnowsze gry. To między innymi mocna karta graficzna, dwa monitory usytuowane na zagłówkach przednich foteli oraz 55-calowy telewizor znajdujący się w bagażniku.
Cały sprzęt przy użyciu przetwornicy zasilany jest z akumulatora. Efekt prac można zobaczyć na poniższym materiale wideo.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: