Na czerwonym świetle prosto pod inne auto

Na czerwonym świetle prosto pod inne auto
Sytuacje takie jak ta każą się czasem zastanowić – czy sprawca zagapił się lub zamyślił? A może niektórzy kierowcy po prostu nie zwracają uwagi na sygnalizację świetlną?

Kierowca z kamerą wjechał na rondo w momencie zapalenia się żółtego światła, ale nie to było powodem kolizji. Czerwone auto nie ruszało, tylko kontynuowało jazdę, chociaż sygnalizacja świetlna musiała mu tego zabraniać.

Trudno powiedzieć, co było powodem tego zdarzenia i jaki błąd dokładnie popełnił sprawca. Z całą pewnością nie obserwował z należytą uwagą sytuacji na drodze, skoro wjechał na czerwonym i spowodował kolizję z innym pojazdem.

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.