Edyta Klim

Motorcycle Relief Project – przygoda z motocyklem dla weteranów wojennych

Motorcycle Relief Project organizacja non-profit, która pomaga weteranom wojennym w powrocie do pełni życia, poprzez kontakt z motocyklami i naturą.

Motorcycle Relief Project zabiera weteranów z zespołem stresu pourazowego (PTSD) i innymi urazami na kilkudniowe wyprawy motocyklowe. Ich misją jest uhonorowanie weteranów i zachęcenie do rozwijania tej pasji. Organizacja zapewnia im możliwość rozładowania napięć,  uwolnienia się od traumy i kontaktu z innymi weteranami. Fundacja istnieje i może nieść pomoc jedynie dzięki sponsorom i darczyńcom.

Wyjazdy trwają ok. 5 dni i wiodą trasami asfaltowymi, a także drogami leśnymi o umiarkowanej trudności. Organizatorzy wymagają od weteranów min. rok doświadczenia w jeździe motocyklem, ale nie jest konieczne doświadczenie w jeździe w terenie. Można przyjechać na własnym motocyklu lub skorzystać z floty motocykli BMW: G650GS, F650GS, F700GS, F800GS oraz R1200GS. A każda grupa ma do dyspozycji dwóch opiekunów-trenerów oraz psychologów.

Organizację można wesprzeć na stronie: https://www.motorelief.org/

Najnowsze

„Baba” za kierownicą w King of Poland Ultra 4 Europe!

Już 11 – 13 października br. w polskiej rundzie ultra4 Europe czyli King of Poland wystartuje jedyna kobieta w roli kierowcy - Marzena Kaczmarek w teamie z pilotem Bartoszem Kulpińskim czyli Maszka Team.

Marzena – offr-oaderka z wieloletnim stażem, świetnie radzi sobie w najtrudniejszych terenach. W tym roku Maszka Team uplasował się w czołówce dwóch odbywających się równolegle zawodów: 3 miejsce w Breslau 500 i 4 miejsce  w najważniejszym maratonie off-roadowym Europy Breslau Poland w klasie extreme open. Ponownie spotkają się podczas rajdu King of Poland z międzynarodową obsadą m.in. Jimem Marsdenem, tym razem startują w różnych klasach.

– Podczas Breslau ścigaliśmy się w jednej klasie z Jimem Marsdenem i  stanęliśmy na podium. Rajd King of Poland  otwiera nowe możliwości dla polskich zawodników, daje szansę zmierzenia się z najlepszymi załogami z Europy i otwiera perspektywy startów za granicą w lidze Ultra4. Będzie to wymagało modyfikacji niektórych aut, a nawet ich zmiany, ale  warto. To nowa, ciekawa formuła rajdu w Polsce.  To połączenie stylu cross country z ekstremalnie trudnym rockcrawlingiem. Tor Olszyna  Motopark  daje duże możliwości, to jedyny  tak duży i profesjonalnie przygotowany tor w Europie. Polska edycja zapowiada się, że będzie zupełnie inna niż dotychczasowe europejskie i bardzo ciekawa dla zawodników z innych krajów. Organizatorzy Ultra 4 wprowadzą swoją jakość a my Polacy swoją i powstanie coś nowego, coś czego do tej pory nie było. A nam życzcie… mety w dobrym tempie – prosi zawodniczka.

King of Poland to pierwsza w Polsce i czwarta, ostania runda europejskich mistrzostw samochodów terenowych ULTRA4. Finałowa runda rozegra się w Olszyna Motopark – największym torze offroadowym w Europie.  W ramach ligii europejskiej Ultra4 odbyły się już trzy eliminacje: King of Britain, King of France, King of Portugal. Ultra4 Europe stanowią eliminacje do głównego, legendarnego już wyścigu organizowanego w USA – King of the Hammers.

Zwycięzca King of Poland zgarnie nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów! To największa wygrana w historii rajdów Ultra4 w Europie! Dodatkowo dla najlepszej polskiej załogi w klasie Ultra4 organizator przewidział darmowe wpisowe na King of the Hammers 2019 wraz z pokryciem kosztów transportu auta do USA i z powrotem!

Rajd King of Poland daje możliwość polskim offroad-erom zmierzenia się z czołowymi zawodnikami Europy. Wyścig rozgrywany jest na odpowiednio przygotowanej pętli o długości 22 km. Całkowita długość trasy wyniesie ok. 400 km. Na zawodników czekają piaszczyste, szutrowe odcinki, szybkie proste, ciasne zakręty, zjazdy, podjazdy, trawersy oraz ekstremalnie trudne przeszkody w postaci kamieni i wielkich głazów. Właśnie ta seria rajdów słynie z widowiskowych i urozmaiconych tras.

Na trasie zobaczymy wielkie, wytrzymałe maszyny o mocy nawet 750 koni!

W czwartek 11 października w godzinach 9.00 – 10.30 w Olszynie odbędzie się parada załóg  na  rynku w Lubaniu, o godzinie 11.00 będzie miał miejsce uroczysty start. W tym samym dniu o godzinie 16.00 rozegra się prolog w Olszyna Motopark. W dniach 12-13 października, zawodnicy będą się ścigać na torze w godzinach od 9.00 do 16.00. Wygra ten team, który w swojej klasie zaliczy najwięcej okrążeń w wyznaczonym czasie. Rajd King of Poland zakończy się uroczystym wręczeniem nagród i wyborem zwycięzcy Ultra4 i King of Poland dnia 13 października o godzinie 18.00 na zamku Czocha. Koronacja Królów na prawdziwym tronie!

Zapraszamy do kibicowania!

Informacje po polsku  na stronie FB wydarzenia: https://www.facebook.com/Ultra4-King-of-Poland-2018-Pomoc-Techniczna-Porady-Informacje-430043110842531

HARMONOGRAM RAJDU KING OF POLAND 2018

CZWARTEK 11 Październik 2018

09:00 – 10.30 – Parada załóg w Olszynie ul. Wolności ( wydzielona strefa kibica) i  przejazd z Olszyny do Lubania  w eskorcie policji

11:00 – Prezentacja pojazdów  na rynku w Lubaniu i  start honorowy (wydzielona strefa kibica)

16:00 – King of Poland – Prolog dla wszystkich klas

PIATEK 12 Październik 2018

09:00 – 16. 00 Rajd King of Poland

SOBOTA 13 Październik 2018

09:00 – 16. 00 Rajd King of Poland

18:00 – Wręczenie nagród na Zamku Czocha

Najnowsze

Honda CR-V Hybrid – po raz pierwszy w Europie

Nowy model CR-V będzie pierwszym SUV-em Hondy w Europie wyposażonym w hybrydowy układ napędowy. W systemie Honda Hybrid Performance zastosowano inteligentny układ napędu z doborem trybu jazdy (i-MMD), obejmujący dwa silniki elektryczne, silnik benzynowy pracujący w cyklu Atkinsona i przekładnię bezpośrednią zapewniającą wysoki poziom wydajności.

CR-V Hybrid jest wyposażone w 2-litrowy silnik benzynowy i-VTEC, w silnik elektryczny oraz w akumulator litowo-jonowy. Moc maksymalna układu wynosi 184 KM, a maksymalny moment obrotowy to 315 Nm.

Zamiast konwencjonalnej skrzyni biegów zastosowano jednobiegową przekładnię o stałym przełożeniu, łączącą bezpośrednio ruchome elementy, co pozwoliło na płynne przenoszenie momentu obrotowego. Takie rozwiązanie odróżnia system Hondy od układów zazwyczaj spotykanych w innych pojazdach hybrydowych.

Unikalna technika systemu i-MMD Hondy zawdzięcza swoją nazwę bardzo płynnemu, automatycznemu przełączaniu pomiędzy trzema trybami jazdy: napęd elektryczny (wyłącznie silnik elektryczny napędzaj koła), napęd hybrydowy (silnik benzynowy zasila silnik elektryczny pracujący jako generator, który uzupełnia energię elektryczną w akumulatorze), napęd silnikowy (mechanizm sprzęgła blokującego tworzy bezpośrednie połączenie między silnikiem benzynowym i kołami).

W większości przypadków, podczas jazdy po mieście, źródło napędu w modelu CR-V Hybrid przełącza się automatycznie pomiędzy napędem hybrydowym i elektrycznym, utrzymując maksymalną wydajność pojazdu. Przy napędzie hybrydowym nadmiar mocy z silnika benzynowego może służyć do doładowywania akumulatora za pośrednictwem silnika elektrycznego pełniącego rolę generatora. Tryb jazdy silnikowej jest najbardziej wydajny w czasie szybkiej podróży autostradą.

Podczas spokojnej jazdy, CR-V Hybrid będzie zazwyczaj przemieszczało się w trybie elektrycznym, podczas gdy przy wyższych prędkościach, samochód będzie korzystał z napędu elektrycznego przez około jedną trzecią czasu. Oprogramowanie sterujące pracą systemu i-MMD będzie nieustannie decydowało, kiedy należy dokonać przełączenia pomiędzy tymi trybami, aby zmaksymalizować wydajność napędu, zależnie od sytuacji i warunków otoczenia.

Nowy model CR-V Hybrid wyposażono w ekran interfejsu kierowca-pojazd (DII), który wyświetla aktualny stan pracy układu i pozwala kierowcy zrozumieć, w jaki sposób realizowany jest napęd samochodu. Wyświetlany jest stan i status ładowania akumulatora litowo-jonowego, a także grafika bieżącego przepływu mocy.

Produkcja modelu Honda CR-V Hybrid na rynek europejski ma się rozpocząć już w październiku, a pierwsze dostawy do klientów zaplanowano na początek 2019 roku.

Najnowsze

Wyjechał na pewniaka wprost pod inne auto

Kierowca wykonywał dość ryzykowny manewr i zapomniał o zachowaniu odpowiednio dużej ostrożności.

Włączanie się do ruchu przecinając pas, na którym znajduje się sznur samochodów, bywa bardzo ryzykowne. Nasza możliwość obserwacji sytuacji na drugim z pasów jest wtedy mocno ograniczona.

Niebezpieczeństwo związane z taką sytuacją dobrze obrazuje ta kolizja, która miała miejsce w Radomsku. Kierowca żółtego auta długo zastanawiał się nad ruszeniem, chociaż inny kierujący zrobił mu miejsce. Kiedy już zdecydował się wyjechać na ulicę nie zatrzymał się nawet, aby upewnić się czy coś nie jedzie.

Najnowsze

Wjechał prosto pod koła karetki

Karetka jechała na sygnale i słychać ją było z daleka, a do tego miała zielone światło. A ten kierowca i tak wjechał jej prosto pod koła.

Polscy kierowcy często nie zwracają uwagi na zbliżający się dźwięk syreny, oznaczający nadjeżdżający pojazd uprzywilejowany. Bywa, że reagują dopiero wtedy, gdy ten stoi tuż za nimi. Stąd też bierze się wiele wypadków, kiedy policja lub pogotowie wjadą na sygnale na skrzyżowanie.

Tutaj było podobnie, a do tego karetka wjechała na skrzyżowanie mając zielone światło. Nic dziwnego, że jej kierowca nie zwolnił będąc przekonanym, że nikt mu nie wjedzie pod koła. Okazało się jednak, że zielone miała również skręcająca w lewo Kia cee’d. Kierujący nią musiał słyszeć sygnał dźwiękowy i musiał wiedzieć, że powinien ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom (według autora nagrania nie miał on osobnej sygnalizacji do bezkolizyjnego lewoskrętu). Pomimo tego wyjechał prosto pod karetkę, doprowadzając do wypadku w wyniku którego rannych zostało dziewięć osób.

Najnowsze