Karolina Chojnacka

Morgan 3 Wheeler P101 – ostatni trójkołowiec

To już koniec 3 Wheeler. Wszystko z powodu zakończenia homologacji dla silnika V-twin S&S.

Firma Morgan Motor Company wraz z zapowiedzią edycji P101, ogłosiła koniec produkcji jednego ze swoich najbardziej lubianych modeli, 3 Wheeler. 3 Wheeler, który został wprowadzony w obecnej formie w 2011 roku, zakończy produkcję w 2021 roku, z powodu zakończenia homologacji dla silnika V-twin S&S.

P101 oznacza Projekt 101, wewnętrzną nazwę nadaną projektowi ożywienia 3 Wheeler, gdy jego rozwój rozpoczął się ponad dekadę temu. Ograniczony do zaledwie 33 egzemplarzy model P101 został stworzony przez wewnętrzne działy projektowe i inżynieryjne firmy Morgan, aby uczcić ich oryginalny projekt i wynikający z niego sukces modelowy w całym cyklu produkcyjnym.

Morgan 3 Wheeler P101

Obecny 3 Wheeler jest jednym z najpopularniejszych modeli firmy. Od momentu wprowadzenia go na rynek w 2011 roku, sprzedano ponad 2500 egzemplarzy pojazdu.

3 Wheeler jest eksportowany do wszystkich zakątków świata i otrzymał niezliczone pochwały motoryzacyjne od przedstawicieli branży. To uznanie, popularność samochodu i liczne „wyróżniające się” podróże drogowe właścicieli potwierdzają, że duch przygody i indywidualności żyje i ma się dobrze, zarówno w firmie Morgan, jak i w szeroko rozumianej branży motoryzacyjnej.

Przeczytaj też: Morgan EV3 Junior – luksusowa zabawka

Charakteryzujący się celową i użytkową estetyką, P101 zawiera szereg unikalnych komponentów i wykonanych na zamówienie detali, z których wiele zostało zainspirowanych cechami konstrukcyjnymi innych trójkołowych modeli Morgan Motor Company.

Jednoskrzydłowa osłona skrzyni ładunkowej – po raz pierwszy widziana w koncepcji Morgan EV3 w 2016 roku – została zastosowana, aby wyolbrzymić asymetryczny motyw i jest przeznaczona do użytku przez jednego pasażera. Osłona z żywicy kompozytowej ma naturalny, półprzezroczysty złoty kolor, podobny do materiałów występujących na osłonach silników samochodów wyścigowych z lat 70.

Morgan 3 Wheeler P101

Koła Aero-disc – pomalowane w kolorze nadwozia – zapewniają pojazdowi jeszcze bardziej opływowy wygląd i definiują P101, dzięki czemu jest natychmiast rozpoznawalny jako wyjątkowy model. Koła Aero-disc o niskim współczynniku oporu współpracują z nisko zawieszonymi 9-calowymi reflektorami punktowymi Hella, umieszczonymi wokół zawieszenia i wahaczy, w celu zmniejszenia turbulencji i jednocześnie nadającymi samochodowi bardziej dynamiczną estetykę.

Limitowana edycja P101 kosztuje około  226 200 złotych.

Nie można lekceważyć znaczenia trójkołowców w historii Morgana. Od oryginalnego Runabout zbudowanego przez HFS Morgan w 1909 roku, po najnowszą wersję produkowaną obecnie, tysiące trzykołowych pojazdów zostało zbudowanych w fabryce Morgana w Malvern w Worcestershire. Oryginalne trzykołowe pojazdy były produkowane do 1952 roku, kiedy to fabryka rozpoczęła produkcję czterokołowych samochodów aż do premiery 3 Wheeler w 2011 roku.

Szczegóły na temat potencjalnego następcy 3 Wheelera nie zostały jeszcze ogłoszone, chociaż Morgan nie wyklucza, że być może kiedyś  „Morgan 3 Wheeler powróci”.

Najnowsze

E-taryfa znacząco wesprze rozwój elektromobilności?

E-taryfa reguluje opłaty pomiędzy operatorami sieci energetycznych a operatorami stacji ładowania aut elektrycznych. Ujmując rzecz najprościej - w fazie inwestowania w stacje ładowania, gdy popyt na usługi jest jeszcze mały, opłaty za dostęp do sieci energetycznej będą obniżone.

Komentarz Prezesa GreenWay Polska:

Ujmując rzecz najprościej – w fazie inwestowania w stacje ładowania, gdy popyt na usługi jest jeszcze mały, opłaty za dostęp do sieci energetycznej będą obniżone. Opłaty te – uzależnione od mocy umownej – są ponoszone rzecz operatorów energetycznych przez operatorów stacji ładowania  aut bez względu na to, czy stacje są użytkowane przez kierowców czy też nie. Zgodnie z e-taryfą obniżone opłaty stałe obowiązywać mają do momentu, kiedy wykorzystanie mocy nie przekracza 10%. Przekroczenie tego progu powodować będzie powrót opłat do normalnego poziomu. 

E-taryfa wprowadza jednocześnie zwiększone opłaty zmienne dla firm energetycznych uzależnione od ilości pobieranej energii  z sieci. Mechanizm ten ma na celu zrekompensowanie utraconych przychodów tym firmom w momencie, gdy popyt na usługi ładowania wzrośnie. 

Wdrożone rozwiązanie powoduje, że rozwój sieci ładowania dla potrzeb elektromobilności nie obciąży odbiorców energii elektrycznej. Mechanizm ten pozwoli na dalszy rozwój infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych oraz na zwiększenie mocy stacji ładowania. 

O tym, jak jeszcze można wesprzeć rozwój elektromobilności – jakie możliwości mają państwa, samorządy i Unia Europejska, porozmawiamy podczas wirtualnej konferencji „Jak skalować infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych w Europie – lekcje z praktyki”. Wydarzenie jest zwieńczeniem programu „NCE Advanced EV Net Action” i będzie miało miejsce jutro (wtorek) w godz. 13-15.30.

Dodajmy, że opublikowane w piątek 20 listopada 2020 roku rozporządzenie zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2021 roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Kia Sorento otrzyma ulepszenia terenowe

Nazwy ulepszonych crossoverów będą pochodzić od parków narodowych.

Crossovery Kia Sorento z 2021 roku otrzymają szereg ulepszeń zorientowanych na jazdę terenową i zostaną nazwane na cześć parków narodowych.

Poznajcie Sorento Yosemite i Sorento Zion. Oba zostały zbudowane przez LGE-CTE Motorsports i mają dość podobny wybór ulepszeń. Każdy z nich ma 20-calowe koła owinięte w 32-calowe opony terenowe, a także niestandardowe rozbłyski błotników, aby pomieścić dodatkową gumę.

Przeczytaj też: Nowa Kia Sorento w wersji Plug-in Hybrid zaprezentowana! Wiemy, kiedy ruszy sprzedaż!

Crossovery różnią się między sobą „ozdobami” na dachu.

Sorento Yosemite ma niestandardowy bagażnik dachowy. Na przedniej krawędzi tego bagażnika dachowego znajduje się kwartet świateł terenowych.

Sorento Zion ma niestandardowy box dachowy. W przeciwieństwie do większości dostępnych na rynku wtórnym boxów dachowych ten jest bardzo niski, przylegający do fabrycznej linii dachu, dzięki czemu całość wygląda tak, jakby Sorento miał tylko wysoki dach.

Przeczytaj też: Nowa Kia Sorento będzie wyposażona w system zdalnego parkowania

Wszystkie te ulepszenia są elementami niestandardowymi, więc nie spodziewaj się, że będziesz mógł je odebrać u lokalnego dealera Kia.

Najnowsze

Sportowe modele Seata cieszą oko już od 70 lat. Poznajcie historię najciekawszych samochodów

Od coupé o wadze zaledwie 720 kg po komfortowe, zaawansowane technologicznie auto miejskie o mocy 150 KM. Od 70 lat hiszpańska marka zapewnia szerokiemu gronu odbiorców pojazdy, które powodują przypływ wyjątkowych emocji!

Seat 850 Coupé – latynoskie serce
W 1966 roku trwał hiszpański boom motoryzacyjny, a do kultowego Seata 600 dołączył większy, bardziej praktyczny model turystyczny – 850. Rok później przedstawiono wersję 850 Coupé, bazującą na popularnej sześćsetce. Silnik zamontowany z tyłu, napęd na tylną oś i jedynie cztery miejsca – po dwa z przodu i tyłu. Do użytku kierowcy oddano podwójny gaźnik i wyższy współczynnik kompresji, zapewniający moc 47 KM i maksymalny moment obrotowy równy 6200. Ważący zaledwie 720 kg samochód rozpędzał się do 140 km/h, a w prowadzeniu pomagały przednie hamulce tarczowe, zamontowane po raz pierwszy w historii marki. Pomimo ceny 105 000 pesetas, wyższej o 30% od wersji sedan, 850 Coupé cieszył się dużą popularnością.

Sportowe modele Seata cieszą oko już od 70 lat. Poznajcie historię najciekawszych samochodów

Seat 1200 Sport – nowe oblicze emocji
W roku 1975 światło dzienne ujrzał pierwszy w całości autorski model nowo otworzonego Centrum Technicznego Seata: 1200 Sport. Za kształt odpowiadał uznany włoski projektant, Aldo Sessano. Inżynierowie marki musieli zmierzyć się z licznymi wyzwaniami, takimi jak zamontowanie w poprzecznym układzie wzdłużnego silnika z modelu 124 – zmieszczenie jednostki wymagało przechylenia jej o 16 stopni – czy podłączenie skrzyni biegów zapewniającej odpowiedni moment obrotowy. Efektem prac był sportowy samochód z silnikiem o pojemności 1,197 cm3 i mocy 67 KM.

Sportowe modele Seata cieszą oko już od 70 lat. Poznajcie historię najciekawszych samochodów

Rok później wprowadzono jeszcze silniejsze coupé – Seata 1430 Sport o mocy 77 KM. Model został dopracowany również pod względem wizualnym – we wnętrzu wzrok przyciągała dynamicznie zaprojektowane deska rozdzielcza i wskaźniki, na zewnątrz zaś postawiono na innowacyjny, poliuretanowy front utrzymany w czarnym kolorze. Tym samym samochód zyskał swój przydomek „Bocanegra”. Do zakończenia produkcji w 1979 roku sprzedano 19332 egzemplarze obydwu wersji modelu.

Seat Fura Crono – większy wymiar wrażeń
Rok 1982 przyniósł wyczynowego Seata Furę Crono, bazującego na modelu 127. Samochód zrywał z sylwetką coupé, która zwykle wymagała wprowadzania unikalnych, kosztownych rozwiązań. Inżynierowie Seata postanowili przeprojektować model produkowany masowo, co pozwoliło na obniżenie końcowej ceny pojazdu i udostępnienie go szerszej grupie klientów. Fura Crono nawiązywała do „Bocanegry” czarnym, plastikowym wykończeniem, które zostało wykorzystane również na bokach i tyle auta. Sportowy wyraz uzyskano również dzięki poszerzeniu nadkoli i listew bocznych. Podobne rozwiązania estetyczne wracają obecnie do mody i są często wykorzystywane przy projektowaniu SUV-ów. Pojazd ważył 760 kg, co w połączeniu z silnikiem o pojemności 1,438 cm3 i mocy 75 KM pozwalało cieszyć się świetnymi właściwościami jezdnymi.

Sportowe modele Seata cieszą oko już od 70 lat. Poznajcie historię najciekawszych samochodów

Seat Ibiza SXi – zastrzyk nowoczesności
Model Ibiza wprowadził markę Seat na wyższy poziom. Za zaprojektowanie pierwszej generacji odpowiadał wybitny włoski designer Giugiaro, co w połączeniu z silnikiem Porsche i modelem produkcji karoserii stworzonym przez Karmanna składało się w imponującą całość. Pierwsza sportowa wersja Ibizy pojawiła się cztery lata po premierze modelu, prezentując znaczącą techniczną innowację – wprowadzenie wtrysku paliwa do silnika o pojemności 1.5-litra.

Sportowe modele Seata cieszą oko już od 70 lat. Poznajcie historię najciekawszych samochodów

Inżynierom Centrum Technicznego udało się zwiększyć moc gaźnikowej jednostki z 85 do 100 KM. Unikalny charakter auta został zakodowany w nazwie – litera „i” określała wtrysk (ang. injection), podczas gdy „X” było oznaczeniem dwóch obwodów hamulcowych, które układały się w kształt tej litery. Ibiza SXi wprowadzała rozwiązania wizualne znane z Fury Crono: szerokie spoilery, listwy i tłoczenia boczne oraz zderzaki utrzymane w czarnym kolorze. W ten sposób powstał samochód o sportowym charakterze, łatwy w prowadzeniu, a wprowadzenie wtrysku paliwa zapewniało niższe spalanie. Samochód, długi na 3,6 metra, był zapowiedzią GTI.

Najnowsze

Toyota Camry Hybrid po liftingu. Zobaczcie zdjęcia!

Toyota Camry Hybrid debiutuje w odświeżonej wersji o mocniej osadzonej na drodze sylwetce. Zobaczcie jak wygląda po liftingu także we wnętrzu!

Camry Hybrid została zaprojektowana w architekturze TNGA na bardzo sztywnej, modułowej platformie GA-K. Dynamiczny napęd hybrydowy o mocy 218 KM oparty jest na silniku 2,5 l.

Hybrydowa Camry otrzymała nowy przedni zderzak oraz nowy projekt górnego i dolnego grilla. Dolny grill może być wykończony w kolorze czarnym lub ciemnoszarym, natomiast na jego brzegach pojawiają się detale w kolorze chromowanym lub srebrnym. Do wyboru są nowe aluminiowe felgi o średnicy 17″ i 18″. Siedemnastocalowe obręcze otrzymały skręcone szprychy w kształcie V, zaś większe koła mają podwójne, polerowane szprychy w kombinacji ze skręconymi ciemnymi szprychami. Gama kolorów nadwozia została wzbogacona o lakier Deep Metal Grey oraz nowe listwy między tylnymi światłami.

Toyota Camry Hybrid po liftingu. Zobaczcie zdjęcia!

W odświeżonym wnętrzu zwraca uwagę nowy, szybciej reagujący na dotyk, 9-calowy ekran dotykowy na konsoli centralnej. Zaktualizowany system multimedialny otrzymał szybsze oprogramowanie oraz integrację ze smartfonami za pośrednictwem Apple CarPlay® i Android Auto™. Do wyboru są dwie skórzane tapicerki klasy premium w kolorze czarnym i beżowym, zdobione stylowymi perforacjami, które umożliwiają wentylację siedzeń. Dostępna jest także zupełnie nowa czarna tapicerka ze sztucznej skóry z materiałowymi wstawkami.

Toyota Camry Hybrid po liftingu. Zobaczcie zdjęcia!

Nowa Camry Hybrid jest wyposażona w najnowszą wersję Toyota Safety Sense. Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) otrzymał nowe funkcje, w tym system wykrywania pieszych i rowerzystów, system zapobiegania zderzeniu czołowemu, wspomaganie kierownicy w razie ryzyka zderzenia oraz układ zapobiegania kolizjom na skrzyżowaniach (ITA).

Toyota Camry Hybrid po liftingu. Zobaczcie zdjęcia!

Camry otrzymuje także system redukcji prędkości na zakrętach (Curve Speed Reduction) oraz pełnozakresowy inteligentny tempomat adaptacyjny IACC, który za zgodą kierowcy dostosowuje prędkość samochodu do ograniczeń prędkości widocznych na mijanych znakach drogowych.

Toyota Camry Hybrid po liftingu. Zobaczcie zdjęcia!

Najnowsze