Molly Taylor – jedyna kobieta w Akademii WRC

Akademia WRC to szansa dla młodych kierowców, by zaistnieć w świecie rajdów na najwyższym szczeblu. Plan edukacji i startów w 6 rajdach WRC dotyczy także australijskiej zawodniczki - Moly Taylor. Przyjrzyjmy się jedynej kobiecie zakwalifikowanej do FIA WRC Academy.

Molly Taylor 22-letnia Australijka, mieszkająca obecnie w Wielkiej Brytanii z rajdami miała do czynienia od dzieciństwa. Jej mama Coral Taylor była pilotką w fabrycznym teamie Toyoty, a tato – Mark Taylor jest kierowcą rajdowym, działaczem i nauczycielem rajdowej jazdy.

O dziwo, rajdy nie zdominowały jej dziecięcych lat – Molly interesowała się przede wszystkim jazdą konną. Nigdy nie myślała by zostać kierowcą rajdowym, do czasu – gdy w wieku 15 lat ukończyła edukację w rajdowej szkole swojego taty. Od tamtej pory interesowały ją jedynie konie… mechaniczne!

Uśmiechnięta Molly Taylor
fot. AndrewShepherd

Będąc w szkole z internatem spróbowała swoich sił w zawodach starą Hondą Civic zajmując 9 miejsce w klasyfikacji generalnej i 1 w swojej klasie. W 2005 roku podjęła decyzję o powrocie do domu – Sydney. Dzięki temu miała więcej czasu na kolejne starty i szlifowanie swoich umiejętności. Na koniec roku była druga w klasyfikacji juniorskiej i pierwsza w kobiecej (w Nowej Południowej Walii).

Gdy tylko otrzymała rajdową licencję, zaczęła startować autem Holden Gemini. W 2006 roku podjęła decyzję o sprzedaży swojego ukochanego konia, by kupić Toyotę Celica i dalej się rozwijać. Pierwszy start tym autem nastąpił podczas Rally Des Femmes in Canberra, gdzie wygrała z ok. 5-minutową przewagą nad rywalkami. Na koniec sezonu w Nowej Południowej Walii prowadziła w dwóch klasach: 2 WD i 2-litrowej. Została wyróżniona przez organizacje CAMS Women’s Driver Development Program otrzymując tytuł Sportowca Roku w regionie .

W 2007 roku Molly spróbowała swoich sił już szczebel wyżej – w Rajdowych Mistrzostwach Australii i

Dynamiczna jazda w wykonaniu młodej Australijki
fot. AndrewShepherd

wygrała w klasie F16. Powtórzyła ten sukces w 2008 roku i wzięła udział w jednej rundzie Mistrzostw Wielkiej Brytanii. Od 2009 startowała w Suzuki Swift Sport Cup. Kolejny rok startów był bardzo udany, zawodniczka wygrała 3 z 6 rajdów, a do ostatecznego zwycięstwa zabrakło niestety trochę szczęścia. Z ostatniego rajdu wyeliminowała ją usterka techniczna i musiała zadowolić tytułem mistrzowskim wśród startujących kobiet.

W 2010 roku Molly przesiadła się do Citroena C2 i zajmując na koniec sezonu trzecią lotatę w Citroen Racing Trophy. Konkurs Pirelli Star Driver otworzył jej drogę do kariery w Rajdowych Mistrzostwach Świata. W 2009 i 2010 roku Molly została laureatką nagrody International Rising Star – dla zawodnika promującego Australię na arenie międzynarodowej.

Podczas gali rozdania nagród 2010 British Rally Championship
fot. AndrewShepherd

Każdy sezon Molly Taylor to duży krok do przodu w rajdowej karierze, czy swoim zaparciem dorówna kiedyś Michele Mouton?

– Podczas eliminacji Pirelli Star Driver po raz pierwszym ją poznałam – wspomina Molly – Spotkać kogoś, kto jest twoim idolem to coś niewiarygodnego. Być przez nią oglądaną, otrzymać na tyle zaufania, aby dostać się do programu to więcej niż mogłam się kiedykolwiek spodziewać – podsumowuje.

Michele Mouton przyznaje, że Molly nie była specjalnie traktowana ze względu na płeć.

– Nie mamy kobiety w Pirelli Star Driver tylko po to, żeby mieć kobietę. Molly jest tu, ponieważ na to zasłużyła – wyjaśniła Mouton.

Debiut Molly Taylor już w Rajdzie Portugalii, patrząc na jej karierę – na pewno nie zmarnuje szansy danej przez WRC Akademy.

 

 

Najnowsze

Akademia WRC – szansa dla młodych kierowców

Akademia WRC oferuje młodym, utalentowanym kierowcom możliwość zmierzenia się w porównywalnych samochodach na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata. Program będzie obejmował 6 rund i zobaczymy w nim kobiety!

Do pokonania będą 4 rajdy szutrowe oraz 2 asfaltowe, podczas których rywalizacja obejmie dwa dni – piątek i sobotę. Zawodnicy będą rywalizowali w samochodach Ford Fiesta R2 z M-Sportu. A dla jeszcze większego wyrównania szans, auta będą wyposażone w kontrolowane opony od Pirelli.

 

 

 

2011 FIA WRC Academy – kalendarz

1. Vodafone Rally de Portugal, 24-27 marca

2. Rally d’Italia-Sardegna, 5-8 maja

3. Neste Oil Rally Finland, 28-31lipca

4. ADAC Rallye Deutschland, 19-21 sierpnia

5. Rallye de France, 29 września – 2 października

6. Wales Rally GB, 10-13 listopada

Ale Akademia WRC to nie tylko jazda po odcinkach, to także kompleksowe szkolenia rozwijające potencjał młodych kierowców. Zawodnicy pod każdym aspektem są przygotowywani do kariery w rajdach WRC.

Ford Fiesta R2

Pierwsze zajęcia już się odbyły i dotyczyły: techniki jazdy, opisu, planowania kariery, kontaktów z mediami, psychologii sportowej. Ćwiczenia obejmowały pracę nad formą fizyczną i jazdy Fordami Fiesta R2 – testy odbyły się na zamkniętym lotnisku w Kirkbridge. Była to także szansa za zintegrowanie młodego środowiska w debiutanckim sezonie.

Koszt jednego sezonu ma wynosić 118 000 funtów, a to dużo mniej niż pochłaniał poprzedni cykl Junior WRC. Dla zachęty przygotowano także specjalny fundusz, z którego 500 000 euro otrzyma zwycięzca cyklu. Adepci będą musieli zapewnić transport i zakwaterowanie załogi, samochód do rekonesansu oraz z własnych środków naprawić uszkodzenia po wypadkach.

Do klasyfikacji generalnej Pucharu Akademii WRC zostaną przypisane punkty za zajęcie odpowiedniej pozycji w danym rajdzie. Jednak, aby zachęcić do bardziej zaciętej rywalizacji na OS-ach, za każdą wygraną próbę sportową kierowca otrzyma bonusowy punkt.

W młodzieżowym cyklu wystartuje 20 kierowców, którzy urodzili się po 1 stycznia 1986 r. Sześć miejsc przypadło zwycięzcom programu Pirelli Star Driver, wśród nich jest kobieta – Molly Taylor. Zawodniczka wystartuje z pilotką Rebeccą Smart, a na liście widnieją też nazwiska innych kobiet z Rosji i Australii, które wystąpią w roli pilotek. Są to: Rhi Smith, Natasha Potapova i Michele Ferrara.

Uczestnicy Akademii WRC 2011

2011 FIA WRC Academy – uczestnicy

100 Carl Ward (Szwecja) / Morten Abrahamsen (Norwegia)

101 Alastair Fisher (Wielka Brytania) / Daniel Barritt (Wielka Brytania)

102 Jose Suarez (Hiszpania) / Candido Carrera (Hiszpania)

103 Andrea Crugnola (Włochy) / Roberto Mometti (Włochy)

104 Jan Cerny (Czechy) / Pavel Kohout (Czechy)

105 Miko-Ove Niinemae (Estonia) / Timo Kasesalu (Estonia)

106 Brendan Reeves (Australia) / Rhi Smyth (Australia)

107 Sebastien Chardonnet (Francja) / Thibault de la Haye (Francja)

108 Egon Kaur (Estonia) / Mait Laidvee (Estonia)

109 Craig Breen (Irlandia) / Gareth Roberts (Wielka Brytania)

110 Yeray Lemes (Hiszpania) / Rogelio Penate (Hiszpania)

111 Victor Henriksson (Szwecja) / Joel Ardell (Szwecja)

112 Sergey Karyakin (Rosja) / Natasha Potapova (Rosja)

113 Miguel Baldoni (Argentyna) / Fernando Mussano (Argentyna)

114 Fredrik Ahlin (Szwecja) / Hakan Jacobsson (Szwecja)

115 Molly Taylor (Australia) / Rebecca Smart (Australia)

116 Christian Riedemann (Niemcy) / Michael Wenzel (Niemcy)

117 Philipp Knof (Niemcy) / Henry Wichura (Niemcy)

118 Timo van der Marel (Holandia) / Erwin Berkhof (Holandia)

119 Matteo Brunello (Włochy) / Michele Ferrara (Włochy)

Rajdówki będą z Krakowa!

Od 2011 r. M-Sport ze swojej filii w Krakowie będzie obsługiwał program WRC Academy, gdzie ma za zadanie dostarczenie fabrycznych Fordów Fiesta R2 dla wszystkich uczestników.

Polska będzie bazą dla wszystkich 24 przewidzianych rajdówek, a Kraków został wybrany dzięki swojemu centralnemu położeniu w Europie oraz dynamicznie rozwijającej się infrastrukturze transportowej, co ma pozwolić na łatwiejszą komunikację z partnerami polskiego oddziału M-Sportu.

Prace będą koordynowane przez Macieja Wodę, który jest zatrudniony u Malcolma Wilsona od 6 lat. Polak obecnie prowadzi rekrutację nowego personelu.

– To bardzo ekscytujący projekt – przyznał Malcolm Wilson, dyrektor M-Sportu. – Położenie Krakowa w samym sercu Europy jest idealne do rozwoju naszych interesów z naszymi dotychczasowymi partnerami i tworzenia dalszej strategii postępu. Akademia WRC to dokładnie właściwy program do wykorzystania takiej lokalizacji jak Europa Środkowa. Z zespołem kierowanym przez Macieja Wodę wyczekujemy na najbliższe wyzwania – dodał.

 

Najnowsze

Welurowe dywaniki- odrobina elegancji na wiosnę

Początek wiosny dla kierowców wiąże się z wykonaniem gruntownego przeglądu. Po wizycie w warsztacie i myjni przychodzi czas na uporządkowanie wnętrza samochodu. To doskonała okazja, aby dodać mu odrobiny elegancji wymieniając praktyczne i nie do końca estetyczne gumowe dywaniki, na eleganckie - welurowe.

Wierzchnia warstwa „włoskowata” posiada rewelacyjne właściwości estetyczne,
ponadto doskonale utrzymuje stopę (nie powoduje poślizgu).

fot. chromowane.com

Generalne porządki w aucie pomijając wyrzucenie sterty śmieci zazwyczaj zaczyna się od czyszczenia dywaników. Większość kierowców wybiera na zimę gumowe wersje, które pozwalają uniknąć zniszczeń spowodowanych gromadzeniem się zwiększonej ilości brudu, soli i innych zanieczyszczeń. Dywaniki są łatwe w czyszczeniu, ponieważ wystarczy opłukać je wodą, aby przywrócić im odpowiedni wygląd. Jednak często zdarza się, że po ciężkiej i długiej zimie nawet te najlepszej jakości nie wyglądają już tak ładnie.

Dlatego warto pomyśleć o ich wymianie wraz z nadejściem wiosny. Biorąc pod uwagę komfort i estetykę polecamy  zaopatrzyć się w materiałowe wersje, które są bardziej eleganckie i nie wydzielają brzydkich zapachów, na które często skarżą się kierowcy.

Mocowania zastosowe w dywanikach w tym przypadku do auta VW Touran
fot. chromowane.com

Poza tym , co nie jest bez znaczenia w codziennym użytkowaniu samochodu zaletą welurowych dywaników jest ich lepsze przyleganie do podłogi, szczególnie gdy w aucie występują mocowania.

 

 

 

 

 

Eleganckie welurowe dywaniki do Skody Octavia
fot. chromowane.com

Dywaniki welurowe są łatwo dostępne i można je kupić w różnych kolorach. Najczęściej występują w dwóch grubościach: Standard (cena: 48 zł) i Premium (55 zł) – oraz w kolorystyce: czarna wykładzina – czarne obszycie i inna szara wykładzina (grafit) – szare obszycie.

 

Najnowsze

Proszę! Nie- odpicuj mi bryki!

O tym, że o gustach się nie dyskutuje wiemy już od dawna, lecz czasem warto zastanowić się gdzie tak naprawdę kończy się wyczucie dobrego smaku, a zaczyna kicz. Przedstawiamy Wam 5 najgorszych naszym zdaniem metamorfoz, którego ofiarą padły auta marki Ferrari.

Ferrari – włoska marka samochodów sportowych. Od 1947 roku symbol stylu i sportowej elegancji. Zdaniem miłośników marki, prawdziwe Ferrari powinno być pomalowane na czerwono, mimo iż oficjalnym kolorem jest kanarkowy żółty – giallo modena. Jak na tym tle ocenić pięć przedstawionych poniżej egzemplarzy? Myślę, że śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że producent powinien wystąpić do twórców po odszkodowanie za działanie na niekorzyść wizerunku marki.

Miejsce 5.

Desert Cameo Ferrari 599

Dostrzeżone w Cannes we Francji. Czym kierował się właściel, wybierając pustynny kamuflaż jako najlepszy wzór dla swojego Ferrari 599? Tego chyba nigdy nie zrozumiemy, jednak w tym wypadku śmiało można stwierdzić, że linia tego auta doskonale ukazuje wszystkie zalety stojącego z nim Lamborghini LP670.

Miejsce 4.

Ferrari Modulo

W  tym wypadku producent sam sobie zrobił krzywdę, ale chyba szybko dostrzegł swój błąd, ponieważ auto do końca pozostało samochodem koncepcyjnym. Jego premiera odbyła się w 1970 roku podczas targów w Genevie. Wyglądający niczym rozdeptany statek kosmiczny, bądź też nowoczesny toster do kanapek wyposażony był w jednostkę generującą moc maksymalną 550 KM.

Miejsce 3.

Ferrari F430 Scuderia

Najnowsze dzieło Laurence’a Gartela, uważanego za ojca chrzestnego sztuki cyfrowej. Sam autor jest oczywiście dumny ze swojego projektu, twierdząc, że jest to projekt dla osób, które chcą posiadać więcej niż tylko Ferrari. Cóż, jako jedyny komentarz możemy stwierdzić, że zastosowanie w tym przypadku ma stare porzekadło, że lepsze jest wrogiem dobrego.

Miejsce 2.

Ferrari Spyder 1993 w ujęciu Delfin

Kolejna naszym zdaniem nie udana wizja. Tym razem twórcą tego dzieła jest światowej sławy artysta Christian Lassen. Samochód był wystawiany przez wiele lat w jego salonie, w Caesars Palace w Las Vegas. Autor znudził się już swoim dziełem dlatego nie tak dawno wystawił go na aukcji. Cena wywoławcza wynosiła 100.000 dolarów. Obecnie nie znane są losy auta.

Miejsce 1.

Przepiękna ikona włoskiej i światowej motoryzacji w ognistej czerwieni, została….. spersonalizowana za pomocą mocno wątpliwego pakietu stylizacyjnego Hello Kitty. Auto, które poruszało się po ulicach Dżakarty w Indonezji, wywołało dosyć niedawno ogromną światową dyskusję na temat tuningowania samochodów. I chociaż właściel jest z auta niezwykle dumny, dla nas jest to książkowy przykład na to, czego nie należy robić z samochodem.

Najnowsze

Wybrano najlepsze dziecięce plakaty o bezpieczeństwie ruchu drogowego

Uczniowie z 5 szkół podstawowych zostali zakwalifikowani przez Jury do krajowego Finału 11. edycji konkursu plastycznego organizowanego przez Renault. Finaliści będą walczyć o kilkudniową wycieczkę do Parku EuroDisneyland pod Paryżem oraz umieszczenie ich plakatu na billboardach w całej Polsce.

Jury konkursu złożone z przedstawicieli Ministerstwa Edukacji Narodowej, Biura Rzecznika Praw Dziecka, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, Instytutu Transportu Samochodowego oraz patronów medialnych i organizatorów.
fot. Renault

W tegorocznej 11. edycji konkursu plastycznego udział wzięło 428 szkół podstawowych z całego kraju. Łącznie nadesłano 2112 plakatów obrazujących bezpieczną drogę do szkoły. Spośród otrzymanych prac Jury zakwalifikowało do krajowego Finału 5 plakatów, a także przyznało 25 wyróżnień. Przy wyborze najlepszych prac kapituła kierowała się takimi kryteriami, jak zgodność z tematem konkursu, pozytywne przesłanie, jakość, kreatywność i oryginalność plakatu.

– Na podkreślenie zasługuje fakt, że wśród uczestników konkursu są szkoły, które od kilku lat konsekwentnie uczą dzieci, jak bezpiecznie poruszać się po drodze. Bardzo nas cieszy, że do tegorocznej 11. edycji przystąpiły regiony, które dotychczas nie wdrażały programu „Bezpieczeństwo dla wszystkich” Renault. Ich prace zrobiły na nas duże wrażenie, a kilka zakwalifikowało się do finału krajowego – powiedziała Agata Szczech, Dyrektor Public Relations Renault Polska.

Autorzy pięciu finałowych prac będą teraz rywalizować o nagrodę główną podczas krajowego Finału konkursu organizowanego w ramach programu „Bezpieczeństwo dla wszystkich” Renault, który odbędzie się w kwietniu 2011 w Warszawie. Zadaniem finalistów będzie zaprezentowanie krótkich programów artystycznych ilustrujących hasła przewodnie swoich plakatów. Zwycięzcy będą reprezentować Polskę na międzynarodowym Finale konkursu w Parku EuroDisneyland pod Paryżem, a ich plakat zostanie umieszczony na billboardach w całej Polsce.

Najnowsze