Mitsubishi zawiesza działalność w Rosji!
Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę wiele marek motoryzacyjnych podjęło trudną i kosztowną, ale słuszną decyzje o zakończeniu działań na tamtym rynku.
Mitsubishi jest jedną z marek, która najdłużej zwlekała z zawieszeniem produkcji i sprzedaży aut w Rosji.
Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę wiele marek motoryzacyjnych podjęło trudną i kosztowną, ale słuszną decyzje o zakończeniu działań na tamtym rynku.
Oficjalnym powodem wstrzymania działalności japońskiej marki na terenie Rosji są… trudności logistyczne. Mitsubishi podało w komunikacie, że decyzja obowiązuje do odwołania. To sugeruje, że marka nie zamierza zakończyć swojej działalności na terenie kraju agresora.
Zobacz: Renault zawiesza działalność w Rosji. Francuski producent nagle zmienił zdanie
Zgodnie z ogłoszeniem wstrzymano działalność fabryki w Kałudze, gdzie powstaje model Pajero Sport. Oprócz tego są tam produkowane różne podzespoły na mocy porozumienia z koncernem Stellantis. Póki co, Mistubishi zdecydowało o zawieszeniu importu, eksportu oraz dostaw części.
Jak poinformowało Automotive News Europe, dalszy rozwój sytuacji zależy od „rozwoju wojny” oraz „sankcji nakładanych na Rosję”. Mitsubishi jest jedną z ostatnich zagranicznych marek motoryzacyjnych, które zdecydowały się na wstrzymanie działań na terenie Rosji.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: