Michelin pokieruje nas na wakacje

Wakacyjne dylematy - w góry czy nad morze, na zachód czy na wschód będzie można teraz łatwiej rozwiązać dzięki Michelin. Koncern uruchamia międzynarodowy serwis turystyczny, który da nam szansę na zaplanowanie podróży.

 

Czy na wakacje z Michelin będzie prościej?
fot. Peugeot

Michelin Travel to arcyciekawa i niezwykle przydatna propozycja Michelin na usystematyzowanie naszych planych podróżnych. Ogólnoświatowy serwis turystyczny, z możliwością wyboru języka (angielski, hiszpański, włoski, niemiecki i francuski) to mapy, zdjęcia satelitarne, kalkulatory tras i wiele możliwości zaplanowania upragnionego wypoczynku,

Korzystając ze strony internetowej można przygotować sobie również, a następnie wydrukować własny przewodnik uzupełniając go o zdjęcia, komentarze i szczegółowe opisy.

Do końca bieżącego roku w serwisie znajdzie się aż 90 państw. W każdym z nich opisane zostaną restauracje (łącznie ok.57 tysięcy), 100 tysięcy hoteli, ciekawe miejsca do odwiedzenia oraz powiązane z nimi strony internetowe.

Na Michelin Travel niczym na samochodowej nawigacji zaplanujemy też naszą trasę dzięki ViaMichelin – opartej na technologii cyfrowej, mapie współpgrającej z wiedzą zawartą w kultowych już Zielonych Turystycznych Przewodnikach Michelin. Co najciekawsze podczas planowania trasy dostępna będzie również funkcja jej wizualizacji.

Ci, którzy chcą wiedzieć więcej i zaplanować wyjazd powinni wejść na : www.travel.viamichelin.com

Najnowsze

Nowe, ostrzejsze przepisy

Nowelizacja kodeksu karnego, która wejdzie w życie już jutro to nowe, ostrzejsze kary dla pijanych kierowców. Czy nasze drogi staną się bezpieczniejsze?

 

fot. Motocaina

1 lipca w polskim prawie pojawią się nowe zmiany. W życie wchodzi bowiem nowelizacja kodeksu karnego, która  drastycznie zaostrza kary za spowodowanie wypadku zarówno pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Zmiany prawne dotkną również recydywistów, już wcześniej przyłapanych za kierownicą z promilami we krwi.

Nowelizacja to kary od 3 miesięcy do aż 5 lat (wcześniej górną granicą były 2 lata) pozbawienia wolności dla recydywistów.

Również od jutra pijany kierowca, który spowoduje wypadek z ofiarami śmiertelnymi lub osobami rannymi albo ucieknie z miejsca zdarzenia straci prawo jazdy i już nigdy nie będzie mógł się o nie starać. Dotychczas sąd nie miał obowiązku by orzec taką karę, teraz odstąpić będzie od niej mógł tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Czy bardziej surowe prawo odstraszy kierowców zastanawiają się zwykli obywatele i policjanci, ale nikt nie zna na to pytanie odpowiedzi. Pewne jest, że za granicą pijani kierowcy to incydenty, w Polsce patrząc na statystyki długich weekendów to prawdziwa plaga. Oby nowe prawo to zmieniło!

Najnowsze

Motocyklistko – nie smarujesz, nie pojedziesz!

Sezon motocyklowy w pełni, warto więc pamiętać o podstawach eksploatacji własnego jednośladu. Przy doborze odpowiedniego oleju należy bezwzględnie stosować się do zaleceń producentów określających klasę jakościową (np. JASO, API) i lepkościową oleju (SAE). Nie warto ryzykować pomyłki.

Właśnie mija 125 lat od czasu, gdy niemiecki konstruktor i przemysłowiec Gottlieb Daimler zbudował pierwszy na świecie motocykl napędzany silnikiem. Był to jednoślad o wadze 70 kg i prędkości maksymalnej 22 km/h z silnikiem czterosuwowym o mocy 0,5 KM napędzanym naftą. Koła pojazdu były drewniane, a siedzenie kierowcy przypominało siodło do jazdy konnej. Dla porównania, uznawany za jeden z najszybszych seryjnych motocykli na świecie, Suzuki Hayabusa waży ponad 200 kg i rozwija prędkość ponad 300 km/h, a moc silnika osiąga 200 KM. Przełom technologiczny jest ogromny, a wyścig konstruktorów trwa nadal.

Warto pamiętać o stosowaniu właściwego oleju do naszej ukochanej maszyny.
fot. BMW

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat konstrukcje silników stosowanych w motocyklach diametralnie się zmieniły. Przyśpieszają coraz szybciej, (np. Suzuki Hayabusa – 2,5 sek. od 0 do 100 km/h) przez co silniki muszą wytrzymać coraz większe obciążenia. Aby takie silniki sprostały wymaganiom od momentu uruchomienia rozrusznika aż do uzyskania maksymalnych obrotów, olej powinien zapewnić optymalne smarowanie.

Nie każdy wie, że nasz krajowy producent – Orlen Oil, opracował linię produktów specjalnie przygotowanych właśnie do motocykli i skuterów – Platinum Moto. Ten oznaczony 4T 10W-50 to w pełni syntetyczny olej przeznaczony do smarowania czterosuwowych silników motocyklowych najnowszych konstrukcji, mocno obciążonych, a także do stosowania w motocyklowych skrzyniach biegów i przekładniach z mokrym sprzęgłem. Olej chroni jednostkę przy wykorzystaniu maksymalnej mocy silnika, dlatego można go stosować zarówno w codziennej eksploatacji, jak również w sportach wyczynowych. Jest to odpowiedni olej do motocykli czterosuwowych, takich jak Suzuki, Yamaha, Honda, Kawasaki, a także innych, w których producent zaleca stosowanie tej klasy oleju.

Kolejnym produktem dedykowanym przez Orlen do motocykli jest Platinum Moto 4T Semisynthetic 10W-40. To półsyntetyczny olej przeznaczony do najnowszych i wysoko obciążonych silników czterosuwowych. Umożliwia wysokie osiągi i stabilną pracę silnika oraz szybszą zmianę biegów.

W ostatnich latach także skutery efektywnie podbijają Polskę. Sprzedaż tych jednośladów dynamicznie rośnie, a moda na ten środek lokomocji staje się coraz wyraźniejsza. Dla nich krajowy producent przewidział olej silnikowy Platinum Moto 2T, przeznaczony do silników dwusuwowych, nadający się do smarowania mieszankowego i oddzielnego.

Najnowsze

Wyższy poziom muzyki z Mercedesem

Może 6 piętro nie jest najwyższe, ale na pewno jest wyższe niż przynajmniej pięć innych. Na Wyższy Poziom Muzyki do Teatru 6 piętro zaprasza Mercedes razem z właścicielem Teatru - Michałem Żebrowskim.

 

Michał Żebrowski i Paweł Miszkowski przy Mercedesie ML
fot. Mercedes

Wspólna inicjatywa zapowiada się na hit dla wielbicieli dobrej muzyki i idealny sposób na spędzenie letniego wieczoru w Warszawie.  „Wyższy Poziom Muzyki” – cykl koncertow, w których wystąpi Urszula Dudziak, Kayah, Kroke, Smolik i Leszek Możdżer rozpocznie się 15 lipca i potrwa do 26 sierpnia. Koncerty odbywać się będą w mieszczącym się w Pałacu Kultury i Nauki Teatrze 6 Piętro.

Współpraca Michała Żebrowskiego z Mercedesem nie jest zresztą przypadkowa. Na początku czerwca znany aktor, a dziś dyrektor teatru przesiadł się do Mercedesa ML 350 CDI 4Matic, bo jak mówi „Jestem 38-letnim mężczyzną, świadomym ojcem i kierowcą, który jeździł różnymi markami samochodów. Wybrałem Mercedesa ze względu na gwarancję bezpieczeństwa mojej rodziny, jak również prestiż posiadania takiego auta, które odpowiada mi jako dyrektorowi teatru w stolicy europejskiego kraju. Wybór auta terenowego z napędem 4Matic nie był przypadkowy. ML gwarantuje mi dojazd do mojego domu w górach, szczególnie zimą.”

Paweł Miszkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Mercedes-Benz Cars, też wyraża zadowolenie ze współpracy i chętnie wypowiada się na temat „Wyższego Poziomu Muzyki”: „Współpraca z Michałem Żebrowskim jest kolejnym wyrazem zaangażowania Mercedes-Benz w działania wspierające polską kulturę. My to nazywamy „Mercedes-Benz kulturalnie”. Michał Żebrowski jest marką samą w sobie. Charakteryzują go niespokojny duch i działanie. To twórca, artysta i przedsiębiorca odnoszący sukcesy. Uosabia tym samym cechy wzorcowego klienta Mercedes-Benz. Cieszę się bardzo, że będziemy realizować wspólnie projekt Wyższy Poziom Muzyki. Spotkajmy się w Teatrze 6.piętro”

Czy spotkamy się na szóstym piętrze PKiN? Oby tak, bo zapowiada się naprawdę ciekawie. Cieszy się więc Żebrowski, cieszy Mercedes i cieszą Polacy, którzy cenią sobie dobrą, polską muzykę.

Najnowsze

Rekordowo drogie Audi A1

Za astronomiczną kwotę 425 000 euro sprzedano fantazyjnie pomalowane Audi A1. Kaprys bogatego snoba? Nie, raczej filantropia i wspieranie potrzebujących.

 

fot. Damien Hirst

Elton John poza swoją muzyką znany jest z działalności charytatywnej. W pewną czerwcową noc znany piosenkarz zorganizował przyjęcie White Tie& Tiara Bell podczas którego goście mogli wylicytować szczególne Audi A1.

Niezwykle kolorowy, oblepiony wszystkimi barwami samochód nie jest oczywiście taśmowo produkowanym dzieckiem fabryki w Inglostadt,  a dziełem Damiena Hirsta – angielskiego artysty awangardowego, zwycięzy nagrody Turnera, który zasłynął najdroższą rzeźbą świata – czaszką z platyny inkrustowaną diamentami o pięknej nazwie „Na miłość boską”.

Tym razem Hirst – syn mechanika zdecydował się udekorować najnowszego malucha Audi. Jak widać ekstrawagancki efekt został osiągnięty – samochód został zlicytowany przez jednego z gości za 425 000 euro. Patrząc na to, że ceny najmniejszego Audi w Polsce mają się zaczynać od niecałych 70 tysięcy to naprawdę sporo!

Oszczędzanie tu jednak nie w cenie. Pieniądze z transakcji zostaną bowiem przekazane przez Eltona Johna na jego organizację zamującą się walką z Aids.

Najnowsze