Mercedes C63 AMG driftuje w rytmie… Linkin Park
Kilka dni temu sportowa dywizja Mercedesa opublikowała klip, na którym najnowsze C63 AMG driftuje na torze. Wszystko byłoby w normie, gdyby nie zaskakujący dobór ścieżki dźwiękowej.
Tak naprawdę, przy prezentowaniu takich samochodów jak C63 AMG nie jest potrzebna muzyka. Doskonałym dostarczycielem soundtracku do klipu mógłby być silnik V8 o pojemności czterech litrów wspomagany przez podwójnie turbo.
Jednak coś podkusiło twórców tej produkcji, żeby jako tło muzyczne do ociekających testosteronem (i jadących bokiem) C63 AMG podłożyć utwór Linkin Park. Tym bardziej, że znajdująca się pod maską jednostka o mocy 476 KM, dysponująca momentem obrotowym o wartości 650 Nm, potrafi zagrać iście rockowo!
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Jak Cię stać na takiego Meśka, to i na opony 😛
Anonymous - 5 marca 2021
I po najdalej 30 min. opon nie ma . GŁUPOTA !!!