McLaren rozpoczyna wyjątkowo luksusową współpracę…
Walpole, mówi wam to coś?
McLaren Automotive ogłosił, że dołączył do Walpole, brytyjskiego organu reprezentującego luksusowe marki. Producent samochodów zajął tym samym miejsce obok takich brytyjskich marek, jak Burberry, Fortnum & Mason czy Claridge’s.
Dołączenie do Walpole, którego misją jest promowanie i ulepszanie brytyjskiego sektora dóbr luksusowych na całym świecie, pomoże wzmocnić pozycję McLarena jako marki luksusowej, opartej na pionierskiej technologii, innowacyjnym designie, potężnych osiągach jego supersamochodów i luksusowym doświadczeniu posiadania.
McLaren dołączył do Walpole, tuż przed globalną premierą Artury, pierwszego seryjnie produkowanego wysokowydajnego hybrydowego supersamochodu i pierwszego, w którym zastosowano innowacyjną, nową, wyjątkowo lekką architekturę – zaprojektowaną i zbudowaną w nowym zakładzie McLarena – która będzie podstawą nowej generacji zelektryfikowanych supersamochodów firmy.
Przeczytaj też: McLaren Artura – hybrydowy supersamochód nowej generacji. Co o nim wiemy?
McLaren już współpracuje z niektórymi z najbardziej renomowanych luksusowych marek na świecie, w tym Richardem Mille, z którym współtworzy limitowane edycje zegarków, a także wschodzącymi brytyjskimi markami, takimi jak firma Castore zajmująca się odzieżą sportową premium.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: