Masz Infiniti? Teraz trafisz pod skrzydła Nissana
Przez kilkanaście lat Infiniti obsługiwało ponad 55 000 modeli sprzedanych klientom w Europie Zachodniej i Środkowej. Gdzie ich właściciele w Polsce będą mogli serwisować swoje samochody?
31 marca 2020 roku centra Infiniti w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Sosnowcu, Warszawie i Wrocławiu wydały ostatnie samochody klientom. Pisałyśmy o tym tu:
Infiniti zamyka salony w Polsce. A co z serwisami?
Teraz wybrano ponad 150 placówek rozmieszczonych strategicznie w całej Europie Zachodniej i Środkowej, a ich personel został przeszkolony w zakresie pełnej obsługi samochodów Infiniti, obejmującej przeglądy okresowe oraz naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne. Około 90 procent tych autoryzowanych serwisów to dotychczasowi partnerzy marki Nissan.
Dotychczasowe sześć centrów Infiniti w największych miastach Polski będzie nadal funkcjonować jako autoryzowane serwisy Infiniti, z drobnymi zmianami. W Warszawie i Wrocławiu placówki będą działać w tych samych miejscach, co dotychczas. W Gdańsku zmienia się lokalizacja serwisu, natomiast klienci Infiniti w Krakowie, Poznaniu i Sosnowcu będą obsługiwani przez sąsiednich dealerów Nissan Japan Motors.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: