Małysz i Marton podsumowują Rajd Dakar

Adam Małysz i Rafał Marton, startujący Toyotą Hilux Overdrive, zajęli 15. miejsce w klasyfikacji końcowej Rajdu Dakar, zakończonego 20 stycznia w Santiago de Chile. Podczas konferencji prasowej w Hotelu Sheraton, zawodnicy podsumowali tegoroczne zmagania i opowiedzieli o planach na następny sezon.

Adam Małysz i Rafał Marton są najwyżej sklasyfikowaną polską załogą, która dojechała do mety najtrudniejszego rajdu świata. Pomogła im w tym Toyota Hilux Overdrive. Zespół przez cały rajd jechał rozważnie, dziewięć razy kończąc etap w czołowej dwudziestce, trzy razy w piętnastce. Najlepszym wynikiem pozostaje 13. lokata na etapie La Rioja – Fiambala, jednym z najtrudniejszych w Dakarze. Jednym słowem – rezultaty okazały się być znacznie lepsze, niż oczekiwali nawet sami zawodnicy.

fot. Dominika Dragun

Obok Rafała Martona i Adama Małysza zasiedli także: Prezes Toyota Motor Poland, PR Manager Toyota Motor Poland, prezes Polskiego Związku Motorowego oraz przedstawiciel marki Sony, jednego z oficjalnych sponsorów załogi. 

„Ja jestem pod wielkim wrażeniem samochodu, który nad dowiózł na Dakar(…) Mam plany w stosunku do tego sportu i moim celem jest robić postępy” – powiedział podczas konferencji Adam Małysz.

Ponadto, były skoczek w jednej ze swoich wypowiedzi zdradził zebranym treść wskazówki, jaką otrzymał od jednego z uczestników:

„Lucio Alvaraz mówił nam: rozmawiajcie z samochodem tak, jak z kobietą; szanujcie go, bo to jest wasza duma. Duma w polskim znaczeniu to coś wzniosłego. Natomiast w ich języku duma oznacza drapieżnika” – wyjaśnił rajdowiec. 

fot. Dominika Dragun

„Wielu świetnych kierowców startowało w tej edycji Rajdu, wielu świetnych kierowców powróciło do zmagań. Pierwszy odcinek specjalny, który pokonaliśmy samochodem Toyoty był dla nas zaskoczeniem. Jechaliśmy bardzo odważnie i szybko. Adam cały czas próbował jechać szybciej i szybciej i chyba miał do mnie pretensje, że tak często go zwalniam. Bardzo dziękuję Adamowi, że posłuchał mnie, bo to pozwoliło nam na dojechanie na naprawdę świetnym miejscu” – wyznał Rafał Marton.

Zapytany o podsumowanie sylwetki Adama Małysza, Marton odpowiedział krótko:
„To, co Adam zrobił jako kierowca przez ten rok, to jest bardzo wiele, Mówię o tym z całą odpowiedzialnością i z całą stanowczością pragnę podkreślić, że ten postęp, który Adam poczynił jest niebywały. Chciałbym, żeby państwo docenili to, że on nauczył się naprawdę szybko jeździć samochodem”

fot. Dominika Dragun

Co więcej, podczas spotkania prezes Toyota Motor Poland oficjalnie przekazał klucze do nowego samochodu Toyoty dla Adama Małysza na półroczne użytkowanie.

Najnowsze

Nie tylko obcasy są groźne

Znamy zagrożenia wynikająca z prowadzenia samochodu w szpilkach i klapkach. Okazuje się jednak, że wygodne zimowe obuwie może być równie niebezpieczne.

Australijskie buty z owczej skóry Ugg (w Polsce familiarnie zwane ugsami) i solidne kalosze (jak bardzo ostatnio modne Huntery) są komfortowe i ciepłe, ale do prowadzenia samochodu się nie nadają. Organizacja zajmująca się bezpieczeństwem drogowym, GEM Motoring Assist, zaleca paniom, aby trzymały w aucie zapasową parę butów do jazdy. Botki Ugg nie zapewniają wystarczającej przyczepności, przez co stopa łatwo może ześlizgnąć się z pedału. Z kolei kalosze ograniczają ruchy i swobodę manewru.

Ugsy trafiły pod lupę po październikowym wypadku nauczycielki z Manchesteru, Very Baxter. Jej but ześlizgnął się i zaklinował pod pedałem hamulca. Przerażona kobieta wymijała slalomem nadjeżdżające auta, aż w końcu doprowadziła do kolizji z samochodem prowadzonym przez Jasona Hoanga. Na szczęście nie doszło do tragedii, skończyło się na niewielkich urazach i stłuczeniach. Vera została aresztowana i pociągnięta do odpowiedzialności za niebezpieczną jazdę, ukarana mandatem w wysokości 350 funtów i czteromiesięcznym zakazem prowadzenia samochodu.

Najnowsze

Kobiety prowadzą na lodzie

Kobiety lepiej sobie radzą na ośnieżonych i oblodzonych drogach. Mężczyznom na przeszkodzie stoi nadmiar pewności siebie.

Jak donosi serwis sourcewire.com, aż 73% mężczyzn jest w pełni przekonanych, że wystarczy im umiejętności, by poradzić sobie w każdej sytuacji na drodze. Taką pewność deklaruje 60% kobiet. Statystyki przemawiają na korzyść pań: 47% panów przyznaje, że (mimo wcześniej deklarowanej pewności siebie) na śliskiej powierzchni stracili kontrolę nad kierownicą. To samo zdarzyło się 41% kobiet.

Różnica może i niewielka, niemniej dowodzi, że przesadna buta i nadmierna ufność we własne umiejętności może się skończyć tragicznie.

Najnowsze

Casey Stoner potwierdza kontrakt w wyścigach Dunlop

W rozległym wywiadzie dla Sunday Daily Telegraph, emerytowany zawodnik MotoGP, Casey Stoner oficjalnie potwierdził swój powrót do wyścigów. Tym razem jednak mistrz nie wystartuje w królewskiej klasie, a w serii wyścigów samochodowych - Dunlop.

Casey Stoner podpisał kontrakt na jeden sezon – tym samym zawodnik wystartuje w barwach teamu Red Bull samochodem Commodore V8.

„To rok testowy, bym przekonał się, jak mi idzie i jak bardzo lubię ten sport” – wyznał Australijczyk – „Bez wątpienia, wszyscy jesteśmy w pełni zaangażowani, jednak absolutne oddanie to też nie droga, którą obraliśmy. Moim zamiarem był udział w 75 proc. zaplanowanych wyścigów, jednak zmieniłem zdanie i wystartuję we wszystkich w sezonie. Poświęcę tyle czasu w fotelu samochodu, ile będzie potrzebne do zrozumienia jednostki V8” – dodał Stoner.

fot. materiały prasowe

Australijczyk nie krył ponadto swojego zainteresowania wydarzeniem znanym szerszej publice, jako Bathurst 1000. Mowa o wyścigu samochodów turystycznych na dystansie 1000 kilometrów, odbywającego się w Australii na torze Mount Panorama Circuit. 

W wywiadzie dla Sunday Daile Telegraph, Stoner tłumaczył także, dlaczego bardzo nie podobają jej się reguły MotoGP; wspomniał również o braku szacunku z jakim się spotkał ze strony swoich fanów po wielu krytycznych, lecz szczerych wypowiedziach dotyczących MotoGP.

Najnowsze

Pieskie życie w reklamie Volkswagena Golfa

Od dawien dawna jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nasze zwierzaki, zupełnie tak jak my, mają różne dziwne przyzwyczajenia. Znamy już przypadki psów jeżdżących na deskorolce, czy wspinających się po drzewach. Z kolei, w nowej reklamie Volkswagena Golfa...

… dzieje się coś o wiele bardziej interesującego, ale nie powiemy Wam co konkretnie – video trzeba koniecznie obejrzeć i usłyszeć. Począwszy od nienaturalnego zachowania, skończywszy na niekontrolowanych odgłosach – widać, że bohater reklamy dorastał w gronie pasjonatów motoryzacyjnych.

Najnowsze