Mało schowków? Jest rozwiązanie

Mamy propozycję, która powinna przypaść do gustu hobbystkom, wielbicielkom podróży albo po prostu tym, które lubią mieć wszystko posegregowane i poukładane.

Za cenę 100 dolarów możemy sobie sprawić praktyczną płachtę do zamontowania na fotelu w samochodzie, z masą schowków, kieszonek i zakamarków, pod nazwą Smittybilt GEAR Tan Front Seat Cover. Kieszeniami można dowolnie zarządzać, ponieważ wszystkie są odpinane.

fot. materiały producenta

Dzięki różnych rozmiarom i pojemnościom, są w stanie pomieścić w odpowiednim porządku wszelkie akcesoria turystyczne niezbędne amatorkom campingu, zestaw spławików, ciężarków, haczyków i żyłek dla pasjonatki wędkarstwa czy wyposażenie niezbędne podczas górskich wspinaczek. Dzięki takiej płachcie możemy też trzymać w należytym porządku i pod ręką rzeczy potrzebne podczas długich wakacyjnych podróży. Polecamy nasz niezbędnik.

Najnowsze

Mistrzynie quadów pokazują klasę w Botswanie

Do tego trzeba mieć prawdziwego ducha walki: 250 km po trudnym terenie za kierownicą quada. Do tego wyzwania przymierzyły się zawodniczki podczas Ladies’ Quad Class Challenge w Botswanie.

Wyścigi w Botswanie były jednocześnie trzecią i czwartą rundą mistrzostw National Off-Road Quad 2013. Tor składał się po części z piaszczystego szlaku pośród kłującego buszu, a po części ze skalistych, wyczerpujących fragmentów, wymagających jeszcze większego poziomu skupienia.

Na czele plasuje się Liezel Barnard, 36-letnia bizneswoman z Carletonville. Zajęła pierwsze miejsce w trzeciej rundzie i trzecie miejsce w czwartej – spory sukces, zważywszy, że po drodze utknęła i musiała wyciągać swojego ciężkiego quada z opresji. Ogólnie zdobyła 45 punktów, umacniając prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Drugiego dnia zmagań triumfowała natomiast 22-letnia Adi du Plessis z Polokwane, która w trzeciej rundzie dotarła na metę jako druga, ogólnie zdobywając 47 punktów.

Od lewej: Adi du Plessis, Liezel Barnard i Chardri Monk
fot. materiały prasowe

22-letnia studentka ze wschodniego Londynu, Chardri Monk, pierwszego dnia nie ukończyła wyścigu z powodu awarii silnika. Drugiego dnia, mimo upadku i urazu nadgarstka, podjęła walkę i po 5 i pół godzinach rywalizacji dotarła na drugim miejscu, tuż za du Plessis, do której traci obecnie 27 punktów.

Trzy tygodnie wcześniej wszystkie trzy panie brały udział w mistrzostwach FIM Africa Continental w Namibii. Ekipa z RPA zwyciężyła w kobiecej kategorii quadów dzięki drugiemu miejscu du Plessis i trzeciemu Barnard.

Wyścig w Botswanie jest również zaliczany jako runda Southern African Off-road Challenge.

Dla tych dziewczyn nie ma rzeczy niemożliwych. Awarie silnika, wypadki, urazy – nic nie jest w stanie zachwiać ich wiarą w zwycięstwo i wolą walki. Podziwiamy i gratulujemy.

Kolejna runda 20 lipca w prowincji KwaZulu-Natal.

Najnowsze

Płonący bolid Marussi, awaria Massy oraz pierwsze zwycięstwo Vettela

Chyba nikt się nie spodziewał takiej dramaturgii w końcowych minutach wyścigu. Sebastian Vettel zdołał się obronić przed goniącym go Raikkonenem i wygrał po raz pierwszy w karierze GP Niemiec.

Wyścig podobnie jak reszta weekendu przebiegała pod znakiem słońca i wysokich temperatur. Idealnym startem popisała się dwójka Red Bulla, która dość łatwo „zamknęła drzwi” Lewisowi Hamiltonowi, spychając z pierwszej na trzecią pozycję. Dobrym startem popisał się znów Felipe Massa, a Fernando Alonso utrzymał pozycję z kwalifikacji.

Warto zauważyć, że dwójka Ferrari: Jenson Button i Nico Hulkenberg, oraz dwójka Williamsa wystartowała na pośredniej mieszance. Niestety po świetnym starcie Massa wykręcił bączka na dojeździe do pierwszego zakrętu i odpadł z wyścigu z powodu awarii swojego Ferrari.

GP Niemiec – podium
fot. Pirelli

Pierwsze zjazdy do alei na wymianę opon zapoczątkował di Resta. Kiedy na 9 okrążeniu w alei pojawił się Webber, nic nie wskazywało na tragedię… a jednak, lizakowy nie zauważył sygnalizacji mechanika, który nie dokręcił koła, a posłużył się sygnalizacją świetlną. Mark Webber odjechał z niedokręconym kołem, które odpadło i uderzyło w kamerzystę FOM. Kamerzysta trafił do szpitala. Według najnowszych informacji ma złamane kości ramienia oraz kilka żeber. Po wyścigu FIA nałożyła na zespół Red Bulla karę w wysokości 30 tys.

Kolejną niebezpieczną, a zarazem komiczną sytuacją była awaria w bolidzie Julesa Bianchi. Francuz pozostawił bolid na poboczu, a ten… zaczął się staczać w dół toru. Jak stwierdził Niki Lauda :”była to jedna z najzabawniejszych sytuacji, jaką widziałem podczas wyścigu”. Przez tę sytuację na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, a Vettel, Raikkonen oraz Alonso szybko zjechali do boksu na wymianę ogumienia.

Strategiczne szachy rozpoczęły się na 10 okrążeń przed końcem. Do alei zjechali Alonso oraz Kimi Raikkonen. Niestety, Fin, który był znacznie szybszy niż poprzedzający go Grosjean, nie mógł go wyprzedzić, a Francuz potrzebował aż dwóch poleceń, by puścić Fina. Ostatecznie Raikkonen wpadł na metę za Vettelem, a trzecim Grosjeanem.

Cieszyć może fakt, że Vettel w końcu wygrał na niemieckiej ziemi, smucić atmosfera pomiędzy kierowcami Lotusa.

Teraz trzy tygodnie przerwy i widzimy się na Hungaroringu.

 

 

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Pkt.

1          S.Vettel                  Red Bull         1:41:14.711     25

2          K.Raikkonen           Lotus              +1.0                18

3          R.Grosjean              Lotus              +5.8                15

4          F.Alonso                  Ferrari             +7.7                12

5          L.Hamilton              Mercedes        +26.9              10

6          J.Button                   McLaren         +27.9              8

7          M.Webber                Red Bull         +37.5              6

8          S.Perez                    McLaren         +38.3              4

9          N.Rosberg               Mercedes        +46.8              2

10        N.Hulkenberg          Sauber             +49.8              1

11        P. di Resta               Force India     +53.7

12        D.Ricciardo             Toro Rosso      +56.9

13        A.Sutil                     Force India     +57.7

14        E.Gutierrez              Sauber             +1:00.01

15        P.Maldonado           Williams          +1:01.09

16        V.Bottas                  Williams          +1 okr.

17        C.Pic                      Caterham        +1 okr.

18        G.van der Garde      Caterham        +1 okr.

19        M.Chilton                Marussia         +1 okr.

20        J.E.Vergne               Toro Rosso      +38 okr.

21        J.Bianchi                  Marussia         +39 okr.

22        F.Massa                   Ferrari             +57 okr.

Najnowsze

GP Niemiec 2013: Pierwszy trening Mercedesa, drugi i trzeci Vettela

Pierwsza sesja treningowa padła łupem kierowców Mercedesa. Natomiast drugi trening to już popis Sebastiana Vettela, na którego liczą niemieccy kibice.

Pogoda nie rozpieszczała kierowców. Pochmurne niebo, wahająca się temperatura – zarówno powietrza, jak i asfaltu – nie pomagały w początkowych minutach treningu. Spore problemy miał zwłaszcza Nico Rosberg, który nie mógł sobie poradzić z rozgrzaniem opon do odpowiedniej temperatury.

Pirelli, tak jak pisałyśmy wcześniej, przywiozło na tor tylne opony z oplotem kewlarowym, które mają być bezpieczniejsze od tych z oplotem stalowym używanych na Silverstone. Kierowcy mają do dyspozycji na ten weekend mieszankę miękką oraz pośrednią. Pirelli wydała również specjalne oświadczenie z wytycznymi, między innymi jakie ciśnienie powinno być w oponach oraz zakazu przekładania. Wszystko to za sprawą zdjęć z Parc Ferme z Silverstone, gdzie było widać, że opony prawe znajdowały się po lewej stronie i na odwrót.

Czy Hamilton pokona pecha z Silverstone i wygra na ziemi Vettela?
fot. Pirelli

Pechowo zaczął się trening dla Fernando Alonso. Hiszpan po pokonaniu kółka instalacyjnego zgłosił problemy z autem, a następnie zatrzymał się na torze. Po 30 minutach Alonso wrócił na tor, ale znów doszło do awarii i zmuszony był zakończyć swoją przygodę w pierwszym treningu. Jak powiedział po treningu Alonso:  „To był problem z elektryką. Nic związanego z Ferrari, a raczej z ECU McLarena…”. Drugi z kierowców Ferrari zakończył trening na szóstym miejscu.

Na torze, oprócz 9 debiutantów, którzy po raz pierwszy wezmą udział w wyścigu, na torze Nurburgring za sterami bolidu F1 znalazł się Rodolfo Gonzalez. Nie dosyć, że zajął ostatnie miejsce, zapłacił za trening, to jeszcze otrzymał karę tysiąca euro za przekroczenie prędkości w alei serwisowej.

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

1          L.Hamilton              Mercedes        1:31.754          25

2          N.Rosberg               Mercedes        1:31.973          25

3          M.Webber                Red Bull         1:32.789          22

4          A.Sutil                     Force India     1:32.822          16

5          K.Raikkonen            Lotus              1:32.956          22

6          F.Massa                   Ferrari             1:33.065          18

7          J.Button                   McLaren         1:33.139          24

8          S.Vettel                    Red Bull         1:33.213          20

9          R.Grosjean              Lotus              1:33.260          27

10        S.Perez                    McLaren         1:33.456          18

11        P. di Resta               Force India     1:33.493          18

12        N.Hulkenberg          Sauber             1:33.810          20

13        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:33.901          23

14        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:33.976          26

15        P.Maldonado           Williams          1:34.025          20

16        V.Bottas                  Williams          1:34.200          22

17        E.Gutierrez              Sauber             1:34.437          24

18        C.Pic                       Caterham        1:35.674          23

19        M.Chilton                Marussia         1:35.987          19

20        G.van der Garde      Caterham        1:36.078          23

21        R.Gonzalez              Marussia         1:37.459          21

22        F.Alonso                  Ferrari             -:–.—              2

 

Druga sesja treningowa również przebiegła pod znakiem zachmurzonego nieba. Na szczęście nie padało, a według prognozy tylko dziś ma być tak szaro nad torem. Tak jak w porannej sesji, kierowcy skupili się na testowaniu nowych opon przywiezionych przez włoskiego dostawcę opon oraz na symulacji wyścigu. Sporo problemów miał w tej sesji Kimi Raikkonen. Nie dosyć, że nie działało mu radio, to po jego naprawieniu nie mógł dogadać się ze swoim inżynierem pytając :”ale czego wy ode mnie chcecie?!”.

Nowe opony. Czy bezpieczniejsze?
fot. Pirelli

Tak jak przepuszczał Paul Hembery z Pirelli, różnica między miękką a pośrednią mieszanką wynosi od 0,800 s do 1,000 s. na okrążeniu. Najszybszy podczas tej sesji okazał się Sebastian Vettel, a za nim Rosberg oraz żegnający się z Formułą 1 po tym sezonie Mark Webber.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

1          S.Vettel                    Red Bull         1:30.416          39

2          N.Rosberg               Mercedes        1:30.651          38

3          M.Webber                Red Bull         1:30.683          41

4          R.Grosjean              Lotus              1:30.843          32

5          K.Raikkonen           Lotus              1:30.848          27

6          F.Alonso                  Ferrari           1:31.056          39

7          F.Massa                   Ferrari             1:31.059          41

8          L.Hamilton              Mercedes        1:31.304          35

9          J.Button                   McLaren         1:31.568          37

10        P. di Resta               Force India     1:31.797          40

11        A.Sutil                     Force India     1:31.824          34

12        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:31.855          42

13        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:32.055          39

14        S.Perez                    McLaren         1:32.086          36

15        N.Hulkenberg          Sauber             1:32.495          39

16        E.Gutierrez              Sauber             1:32.762          44

17        V.Bottas                  Williams          1:32.879          35

18        P.Maldonado           Williams          1:32.880          36

19        C.Pic                      Caterham        1:33.695          38

20        G.van der Garde      Caterham        1:33.804          40

21        J.Bianchi                  Marussia         1:34.017          10

22        M.Chilton                Marussia         1:34.667          39

 

Sebastian Vettel okazał się najszybszy podczas trzeciego treningu na torze Nurburgring. Za Niemcem uplasował się Nico Rosberg, a trzeci był Mark Webber.

Słoneczna pogoda i wyższe temperatury, zarówno powietrza jak i toru, zamiast pomóc przeszkadzały niektórym kierowcom. Wielu z nich nadal „nie rozpracowało” nowego ogumienia przywiezionego przez Pirelli, przez co kierowcy narzekali na balans aut.

Podczas relacji mogliśmy również obejrzeć stary toru Nurburgring, który znajduje się obok nowej pętli oraz mały wypadek prywatnego Porsche… warto nadmienić, że stare Nordschleife jest obecnie wykorzystywane przez prywatne osoby do przejażdżek i testowania samochodów cywilnych.

Za czołową trójką uplasowała się dwójka Ferrari. Kierowcy Ferrari wyjechali tor dopiero 20 minut po rozpoczęciu treningu, co powoduje domysły, że ekipa spod znaku wierzgającego konika nadal ma drobne problemy ze swoimi samochodami. Miejmy jednak nadzieję, że tak nie jest.

Słabo wypadli kierowcy Williamsa, którzy na niemieckim torze świętują swoje 600 GP. Jakby nieszczęść było mało, rano doszło do pożaru systemu KERS w bolidzie Pastora. Tradycyjnie stawkę zamknęli kierowcy  Caterhama oraz Marussi.

 

Poz.       Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

1          S.Vettel                    Red Bull         1:29.517          19

2          N.Rosberg               Mercedes        1:30.193          19

3          M.Webber                Red Bull         1:30.211          18

4          F.Alonso                  Ferrari             1:30.621          16

5          F.Massa                   Ferrari             1:30.639          17

6          K.Raikkonen           Lotus              1:30.671          19

7          L.Hamilton              Mercedes        1:30.744          20

8          R.Grosjean              Lotus              1:30.781          18

9          N.Hulkenberg          Sauber             1:30.966          20

10        A.Sutil                     Force India     1:31.009          18

11        J.Button                   McLaren         1:31.326          22

12        E.Gutierrez              Sauber             1:31.405          20

13        P. di Resta               Force India     1:31.733          21

14        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:31.855          18

15        S.Perez                    McLaren         1:31.855          23

16        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:31.898          19

17        P.Maldonado           Williams          1:31.969          20

18        V.Bottas                  Williams          1:32.036          23

19        C.Pic                   Caterham        1:33.230          19

20        J.Bianchi                  Marussia         1:33.470          22

21        G.van der Garde      Caterham        1:33.964          21

22        M.Chilton                Marussia         1:34.683          20

Najnowsze

Świetny wynik Melissy Debackere w Rajdzie Ypres

Rekordową liczbą pięciu kobiet za kierownicą rajdówek mogła się pochwalić 6. runda ERC – GEKO Ypres Rally. Na trasach swojego rodzimego rajdu świetnie zaprezentowała się Melissa Debackere, która została sklasyfikowana na miejscu siódmym!

Klasyfikacja Ladies’ Trophy jeszcze nigdy nie była tak oblegana, a to za sprawą trzech belgijskich zawodniczek: Melissy Debackere, Julie Devalet i Evelien De Corte, które postanowiły wystąpić w domowej rundzie ERC. Dołączyły tym samym do bardziej doświadczonych i regularnie startujących w tej klasyfikacji Ekateriny Stratieva i Molly Taylor.

Melissa (z prawej) i jej pilotka, Cokelaere Duindistel
fot. profil FB Melissy Debackere

Szczęśliwie do mety GEKO Ypres Rally dotarły 4 zespoły w pełni kobiece na następujących lokatach:

7. DEBACKERE Melissa / DUINDISTEL Cokelaere Peugeot 207 S2000

37. STRATIEVA Ekaterina / BONI Veronica – CITROEN C2 R2 Max

47. DEVALET Julie / THIELEN Jennifer – CITROEN DS3 R1

53.  DE CORTE Evelien / HULZEBOS Annemieke – FORD Fiesta R1

 

Po 6. odcinku Melissa nie była zbyt zadowolona, mimo 10. miejsca w klasyfikacji generalnej:

– To był bardzo trudny dzień, warunki pogodowe rozczarowały. Nie mam zbyt dużego zaufania do jazdy na tych oponach. Trzeba było jechać perfekcyjnie, a nam się to nie udawało – mówiła zawodniczka. Ale potem już było tylko lepiej:

– Wszystko jest w porządku. Samochód dobrze pracuje, wyczucie się poprawia. Liczę, że ukończymy rajd – relacjonowała. I faktycznie ukończyła Rajd Ypres na bardzo wysokim, 7. miejscu. Niestety w planach zawodniczki nie ma kolejnej rundy Ladies’ Trophy.

Nie był to udany występ Molly Taylor
fot. profil FB Molly Taylor

Na mecie nie zobaczyliśmy Molly Taylor, która będąc na 18. miejscu utknęła w rowie i nie zdobyła kolejnych punktów w klasyfikacji Ladies’ Trophy:

– Pierwsza pętla była dla nas udana i plan był taki, by zwiększyć tempo o sekundę. Jednak na odcinku piątym, podczas cięcia błotnistego zakrętu – zostałam dosłownie zassana do rowu i tam utknęliśmy. Oczywiście jestem niepocieszona, że taka mała sprawa zaprzepaściła nasze punkty w mistrzostwach, a taki był główny cel tego weekendu – relacjonuje Molly.

 

Zapraszamy do obejrzenia klipu ze startu kobiet w Rajdzie Ypres:

http://www.fiaerc.com/videogallery/detail/id/160/t/ERC-YPRES-Ladies-Trophy

 

Pod koniec miesiąca w Rumunii odbędzie się kolejna runda ERC i trafi okazja do kobiecej rywalizacji. W klasyfikacji rocznej nadal swoje prowadzenie utrzymuje Ekaterina Stratieva z siedmioma punktami na koncie, a po trzy punkty mają kolejne zawodniczki: Molly i Melissa.

Najnowsze