Małe autka holują wielką Toyotę
Ile potrzeba małych, zdalnie sterowanych samochodów, żeby holować Toyotę Hilux? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w filmie, który pojawił się niedawno w sieci.
Nie spodziewamy się, żeby zbyt wiele osób zadawało sobie takie pytania, ale na wszelki wypadek ktoś postanowił znaleźć odpowiedź. Materiał, który pojawił się w sieci nawiązuje do reklamy stworzonej w 1980 roku. Wystąpiły w niej modeliki Tamiya Bruiser 4×4 RC i Toyota Hilux.
Po prawie czterech dekadach powtórzono ten wyczyn przy użyciu zaledwie kilkunastu samochodów sterowanych radiowo. Każdy z samochodów marki Bruiser waży 3,2 kilograma, ale potrafi wygenerować maksymalny moment obrotowy o wartości 23,2 Nm. Dla porównania Toyota Hilux waży 3,2 tony.
Dlatego wystarczyło zaledwie 15 takich samochodów, żeby pociągnąć pełnowymiarowego pickupa.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: