Małe autka holują wielką Toyotę
Ile potrzeba małych, zdalnie sterowanych samochodów, żeby holować Toyotę Hilux? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w filmie, który pojawił się niedawno w sieci.
Nie spodziewamy się, żeby zbyt wiele osób zadawało sobie takie pytania, ale na wszelki wypadek ktoś postanowił znaleźć odpowiedź. Materiał, który pojawił się w sieci nawiązuje do reklamy stworzonej w 1980 roku. Wystąpiły w niej modeliki Tamiya Bruiser 4×4 RC i Toyota Hilux.
Po prawie czterech dekadach powtórzono ten wyczyn przy użyciu zaledwie kilkunastu samochodów sterowanych radiowo. Każdy z samochodów marki Bruiser waży 3,2 kilograma, ale potrafi wygenerować maksymalny moment obrotowy o wartości 23,2 Nm. Dla porównania Toyota Hilux waży 3,2 tony.
Dlatego wystarczyło zaledwie 15 takich samochodów, żeby pociągnąć pełnowymiarowego pickupa.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: