Louis Vuitton oprowadzi Cię po mieście
Dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników iPhonów. Już teraz możecie pobrać na swój telefon aplikację pozwalającą na zlokalizowanie intersujących, a często nie zawsze popularnych miejsc, do których warto się udać nie tylko na zakupy.
![]() |
|
fot. iTunes
|
„Amble” – tak nazywa się aplikacja sygnowana przez Louis Vuitton, okrzykniętego „mistrzem podróżowania w wielkim stylu”. Każdy kto nie zależnie od miejsca pobytu lubi być na czasie, może już dzisiaj pobrać program za darmo w internetowym sklepie iTunes. Lokalizator póki co w języku angielskim spełnia wiele funkcji.
Po pierwsze podpowiada nie tylko adresy popularnych i znanych miejsc zagubionym, ale także informuje o nowootwartych sklepach, galeriach, restauracjach. Aplikacja podpowiada również miejsca, gdzie można ciekawie spędzić czas.
Po drugie Amble rejestruje cały czas na telefonie, wybierane lokalizacje, do których z pozycji telefonu można dodać swoje .własne informacje i zdjęcia. Wszystkie te dane można potem pobrać na komputer, a następnie dzielić się nimi z innymi użytkownikami na świecie poprzez stronę ww.louisvuittonamble.com.
Amble, daje także możliwość, wkroczenia na chwilę do świata gwiazd, pokazując ulubione miejsca takich gwiazd jak Sofia Copolla i Sarah Jessica Parker.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: