Lotos wprowadza wakacyjną promocję na paliwa. Taką samą jak na Orlenie
PKN Orlen ogłosił niedawno warunki swojej wakacyjnej promocji na paliwa, która wcale nie jest promocją ogólnodostępną. Teraz takie samo rozwiązanie wprowadza Lotos i bynajmniej nie jest to przypadek.
Tańsze paliwo na stacjach Lotos – na jaki rabat mogą liczyć kierowcy?
Akcja promocyjna Lotosu nazywa się „Tankuj taniej z programem Navigator -30 gr/l”, co samo w sobie wyjaśnia wszystkie założenia akcji. Kierowcy mogą zaoszczędzić 30 groszy na każdym litrze paliwa, ale warunkiem jest bycie członkiem programu Navigator, czyli programu lojalnościowego Lotosu.
Sama promocja ma jednak ograniczenia. Każdy zarejestrowany uczestnik programu Navigator, który ma aktywną kartę, otrzyma co miesiąc trzy kupony rabatowe – każdy z nich uprawniający do zatankowania 50 litrów paliwa z rabatem 30 gr/l. Jak łatwo więc przeliczyć, każdy kierowca może liczyć na w sumie 300 litrów paliwa w preferencyjnej cenie.
Promocja na paliwa na stacjach Lotos – czas trwania
Obniżka cen paliw na stacjach Lotos rozpoczyna się 1 lipca i potrwa do końca wakacji. Dokładnie tyle samo trwać będzie promocja na stacjach Orlenu.
Co ma wspólnego promocja na stacjach Orlen z promocją na stacjach Lotosu?
Koncern Orlen jest w trakcie przejmowania Lotosu, a fuzja powinna zakończyć się na przełomie lipca i sierpnia. Najwyraźniej kierownictwo Orlenu już teraz ma przełożenie na decyzje, podejmowane przez Lotos.
Daniel Obajtek w minionym tygodniu ogłosił wakacyjną promocję na paliwa na stacjach Orlen. Warunki są takie same, a więc trzy tankowania po 50 litrów w miesiącu z rabatem 30 gr/l. Konieczne jest bycie uczestnikiem programu lojalnościowego Vitay.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: