„Liczne pęknięcia tarcz hamulcowych” i nie tylko. Oto jakie ciężarówki jeżdżą po Polsce
Nie od dziś wiemy, że nie wszyscy przewoźnicy dbają o stan techniczny swoich pojazdów, które jeżdżą czasem pomimo opłakanego stanu i licznych usterek, maskowanych przy użyciu prowizorycznych metod. Ale mimo to strach budzi myśl, że wśród owych usterek często są także usterki układu hamulcowego.
Inspektorzy z WITD w Bydgoszczy przeprowadzili kontrole drogowe na autostradzie A1 i krajowej „dziesiątce” w okolicy Torunia. W dwóch pojazdach należących do polskich przewoźników stwierdzili korozję tarcz hamulcowych. Szczegółowe kontrole stanu technicznego, przeprowadzone w okręgowej stacji kontroli pojazdów, potwierdziły brak sił hamowania. Dodatkowo w naczepie jednej z ciężarówek tarcza hamulcowa była pęknięta.
Uszkodzona tarcza hamulcowa była także w naczepie, należącej do zestawu tureckiego przewoźnika. Liczne pęknięcia tarcz hamulcowych w naczepie, inspektorzy kujawsko-pomorskiej ITD stwierdzili jeszcze w zespole pojazdów przewoźnika z Kazachstanu. W tym przypadku, w ciężarówce kontrolujący spostrzegli także niedozwoloną przeróbkę układu hamulcowego. Polegała ona na odłączeniu przewodów hamulcowych od siłownika uruchamiającego hamulec w naczepie. Skutkiem tego był brak siły hamowania na jednym kole.
We wszystkich tych przypadkach przewoźnicy skierowali na miejsce kontroli mobilne serwisy, które dokonały wymaganych napraw układów hamulcowych. Po tych naprawach kierowcy zobowiązani zostali do wykonania dodatkowych badań technicznych w stacji kontroli pojazdów, w celu potwierdzenia sprawności układów hamulcowych.
Z kolei w pojeździe członowym litewskiego przewoźnika inspektorzy ITD stwierdzili poważną usterkę ogumienia w naczepie. Uszkodzony był metalowy kord opony. Poza tym, w ciągniku siodłowym niesprawny był układ oczyszczania spalin. Pojazd został skierowany na wyznaczony parking do czasu naprawy i uiszczenia kaucji na poczet przyszłej kary.
Kontrole zakończyły się ukaraniem kierowców mandatami karnymi i wszczęciem postępowań administracyjnych wobec przewoźników.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: