Lamborghini Aventador na bazie… Fiata Uno
To nie pierwszy przypadek próby stworzenia budżetowej repliki jakiegoś supersamochodu. Trudno jednak o bardziej groteskową.
Zwykle domorośli konstruktorzy, którzy chcą stworzyć „replikę” auta pokroju Ferrari lub Lamborghini, starają się bazować swoje konstrukcje na pojazdach o zbliżonych proporcjach i charakterze. Znacznie łatwiej zbliżyć się do włoskiego supersamochodu mając do dyspozycji jakieś sportowe coupe, niż na przykład miejskiego hatchbacka.
Co nie znaczy, że ten drugi przypadek potrafi zniechęcić wszystkich domorosłych konstruktorów. Przykładem jest przypadek pewnego Brazylijczyka, który zbudował „replikę” Lamborghini Aventadora, na bazie Fiata Uno.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: