Ładunek wysypywał mu się na drogę, a w oponie miał wyrwę. Naczepa też była do niczego
Wszystko w tym transporcie było nie tak, ale przewoźnik chyba uznał, że „jakoś to będzie”. Na szczęście zespół pojazdów został zatrzymany.
Inspektorzy z kujawsko-pomorskiej ITD na autostradzie A1 zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą niskopodwoziową. Znajdowały się na niej duże worki wypełnione kruszywem, o łącznej masie 25 ton. Nie trzeba być specjalistą, żeby natychmiast zauważyć, że coś tu było nie tak.
Nie tak była naczepa, zupełnie nieprzystosowana do tego typu przewozu. Ułożono na niej palety, na których stały worki, każdy umocowany tylko jednym pasem. Mogły więc przesuwać się do przodu i do tyłu. Jeden już to zrobił i co prawda pozostał na naczepie, ale wysypywało się z niego kruszywo na drogę.
Oprócz tego kontrola stanu technicznego wykazała niebezpieczną usterkę. Na jednej z opon, na osi napędowej, inspektorzy z WITD w Bydgoszczy stwierdzili oderwane fragmenty bieżnika i uszkodzony metalowy kord.
Ciężarówki w Polsce jeżdżą, aż się nie rozpadną? Przykre wnioski z kolejnych kontroli
Wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne. Kierowca został ukarany mandatami karnymi, a dowody rejestracyjne pojazdów zatrzymano. Ładunek został przeładowany na wywrotki. Uszkodzoną oponę wymienił wezwany przez przewoźnika na miejsce kontroli mobilny serwis.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: