Ladies on the Loose – filmowy podręcznik dla kobiet podróżniczek motocyklowych
Szukasz podręcznika podróży motocyklowych? Oto praktyczny poradnik nakręcony wyłącznie przez panie w postaci serialu na DVD.
Achievable Dream – Motorcycle Adventure Travel Guide to serial dostępny na pięciu płytach DVD, wydany przez Horizonts Unlimited, internetową stronę-instytucję, która specjalizuje się w motocyklowej tematyce podróżniczej. Czwarty odcinek tego cyklu nosi tytuł „Ladies on the Loose” i opowiada o kobietach – podróżniczkach motocyklowych. Poza tym jest w całości zrealizowany przez panie.
Podróżniczki dzielą się swoimi „patentami” na udaną podróż, omawiają przygotowania, wybór właściwego motocykla i bagażu, a także odpowiadają na zadane im przez inne kobiety pytania, dzielą się swoimi historiami z drogi. Film może być inspiracją dla wszystkich, którym po głowie chodzi jakaś większa podróż.
Film i scenariusz jest pomysłem Lois Pryce (o której pisałyśmy tu), „weteranki” samotnych motocyklowych podróży w Ameryce Południowej i Afryce, autorki bestsellerowych książek „Lois on the Loose” oraz „Red Tape and White Knuckles”.
Mąż Lois Pryce, Austin Vince, jest znany z podróży długodystansowych i motocyklowych ekspedycji. Przy powstawaniu DVD wcielił się w rolę kamerzysty i producenta.
Cały cykl dostępny jest m.in w internetowej księgani Amazon.com. Cena 139 dolarów (ok. 420 złotych).
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: