Wyjechał na pewniaka wprost pod inne auto
Kierowca wykonywał dość ryzykowny manewr i zapomniał o zachowaniu odpowiednio dużej ostrożności.
Włączanie się do ruchu przecinając pas, na którym znajduje się sznur samochodów, bywa bardzo ryzykowne. Nasza możliwość obserwacji sytuacji na drugim z pasów jest wtedy mocno ograniczona.
Niebezpieczeństwo związane z taką sytuacją dobrze obrazuje ta kolizja, która miała miejsce w Radomsku. Kierowca żółtego auta długo zastanawiał się nad ruszeniem, chociaż inny kierujący zrobił mu miejsce. Kiedy już zdecydował się wyjechać na ulicę nie zatrzymał się nawet, aby upewnić się czy coś nie jedzie.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: