Kupił tablice rejestracyjne za 9 mln dolarów

Kupił tablice rejestracyjne za 9 mln dolarów

01 listopada 2016
Pewien indyjski biznesmen mieszkający na co dzień w Dubaju pokazał, że ma gest. Kilka dni temu wylicytował tablice rejestracyjne warte wielokrotność Rolls-Royce`a którym się porusza.

Balwinder Sahani to człowiek, o którym przez ostatnie dni było głośno w Dubaju. Indyjski biznesmen z branży budowlanej wylicytował tablice rejestracyjne z oznaczeniem „D5” podczas rządowej aukcji. Kosztowały, bagatela, 9 milionów dolarów. 

Szybko okazało się, że nie jest to jego pierwsza inwestycja w tablice rejestracyjne. Jakiś czas temu wydał 7 milionów dolarów na tablice z numerami „O9”, które założył do innego modelu Rolls-Royce`a. W zeszłym tygodniu wylicytował tablice za kwotę 272 tys. dolarów. Jednak nie ujawnił ich nazwy. 

Określa się mianem „prostego człowieka”, a pieniądze które przeznaczył na zakup tablic mają być formą wdzięczności wobec Dubaju, w którym nie obowiązuje podatek dochodowy. Wydane w ten sposób pieniądze trafiają w ręce organu państwowego zarządzającego drogami i transportem.

Tablice rejestracyjne z krótkimi, bądź pojedynczymi numerami są w Emiratach Arabskich oznaką statusu społecznego. Im mniejsza liczba, tym wyższa cena. Kilka lat temu jeden z biznesmenów z Abu Dabi zapłacił 14 milionów dolarów za tablice rejestracyjne z numerem „1”.

Zbyt na towary luksusowe ma się na Bliskim Wschodzie bardzo dobrze. Jakiś czas temu prezentowaliśmy opony samochodowe wysadzane diamentami. Zostały sprzedane w Dubaju za 600 tys. dolarów.

 

 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!