Kubica 29., kobieta na podium!
Robert Kubica zajął ostatecznie 29 lokatę w klasyfikacji generalnej i 11. w klasie R3 w ostatniej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Francji - Rallye de Var. Na najwyższym podium rajdu stanęła kobieta - Severine Loeb.
| Robert Kubica i Michał Kuśnierz w Renault Clio R3 Maxi na trasie Rajdu du Var. |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
O rezultatach Roberta Kubicy pilotowanego przez Michała Kuśnierza po pierwszym dniu rajdu informowałyśmy wcześniej tu.
Lepszy wynik ostateczny Polaków w rajdzie uniemożliwiło kilka pojawiających się na OS’ach problemów tj.: przegrzewające się przednie hamulce, potem parująca przednia szyba, aż w końcu jazda na deszczówkach, gdy nawierznia była już miejscami sucha. Ale Polski team i tak uzyskał niezły wynik, ponieważ warto wspomnieć, że w zmaganiach brało udział 180 doświadczonych, rajdowych załóg.
Zgodnie z założeniami Roberta Kubicy (o których informował na piątkowej konferencji prasowej), Krakowianin uzyskał lepszą lokatę końcową niż Alain Prost – ostatni dotychczas kierowca Formuły 1 biorący udział w Rajdzie du Var (w 1982 roku wypadł z trasy).
| Severine Loeb na prawym fotelu Citroëna C4 WRC, kierowanego przez jej męża. |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Tymczasem na najwyższym podium rajdu stanęła kobieta Severine Loeb – żona i zarazem pilotka Sébastiena Loeb’a startującego Citroënem C4 WRC. Oczywiście nie obyło się także bez przeszkód. Jak donosi f1.pl – podczas drugiego dnia dotychczasowi faworyci stracili prowadzenie, ponieważ Severine popełniła błąd i auto Loebów wjechało na Punkt Kontroli Czasu o trzy minuty za wcześnie, w wyniku czego ostatni dzień zmagań małżeństwo rozpoczeło z drugiej pozycji ze stratą 34,3 sekundy do prowadzącej załogi Pieter Tsjoen/Eddy Chevaillier. Mimo deszczowej pogody podczas trzeciego dnia rajdu, Loeb’owie wygrali ostatecznie francuskie zmagania.
Na mecie, sześciokrotny Rajdowy Mistrz Świata – Sébastien Loeb zażartował, że woli po ukończeniu rajdu całować swoją żonę, która przyczyniła się do jego zwycięstwa, niż zwykle startującego z nim na prawym fotelu Daniela Elenę.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem


Zostaw komentarz: