Kuberg Cross 2014 – motocykl dla dzieci. Galeria i film

Kuberg Cross to elektryczny motocykl przeznaczony dla początkujących na jednośladzie dzieci w wieku 5-12 lat. Mimo, że jest to nieduża i dość niepozorna maszyna, ma wiele do zaoferowania młodemu kierowcy.

Pierwszy motocykl dla dziecka – Kuberg Cross.
fot. Kuberg

Motocykl ma masę 32 kilogramów, ale dzięki sztywnej konstrukcji może udżwignąć prawie 100 kilo.

Cechą tej maszyny (i jednostek elektrycznych) jest wysoki moment obrotowy pojawiający się już przy niskich prędkościach obrotowych silnika, tuż po starcie – to uławia początkującym ruszenie z miejsca. Motocykl Kuberg Cross jest napędzany przez jednostkę o mocy 750 W (36V), co pozwala rozpędzić maszynę do maksymalnej prędkości 27 km/h.

Jak przewozić dziecko na motocyklu zgodnie z prawem? Czytaj tutaj.

Silnik połączony jest z  baterią 12Ah SLA, którą można naładować w ciągu sześciu godzin, korzystając ze standardowego gniazdka o napięciu 110V lub 220V. Na w pełni załadowanym akumulatorze można jeździć przez około dwie godziny.

Dodatkowymi atutami elektrycznego motocykla są hamulce i zawieszenie, dzięki którym adept motocyklowej sztuki jazdy może uczyć się poprawnej techniki poruszania się jednośladem.

Producent zwraca uwagę na inne korzyści płynące z nauki jazdy motocyklem na tym modelu – jest cichy, ekologiczny, nie emituje spalin i łatwo się prowadzi.

Dane techniczne Kuberg Cross

Cena 1,699 dolarów
Silnik 750W, 36V
Akumulator 12Ah SLA X 3
Zasięg do dwóch godzin jazdy
napięcie Standardowe 110V lub 220V
Skrzynia biegów bezsprzęgłowa, jedna prędkość
Przekładnia 61T / 13, 420 łańcuch
Maksymalna prędkość ok. 17 m/ph (27 km/h)
Czas ładowania 6 godzin
Rama podwójna stalowa kołyska, lakierowana proszkowo
Rozstaw osi 35″ (89 Cm)
Wysokość siodła 23″ (60 Cm)
Wysokość manetek 30″ (91 Cm)
Hamulec przedni tarczowy
Hamulec tylni tarczowy
Hamulce tarczowe- średnica 160 Mm
Widelce teleskopowe
Amortyzator Spręzynowy
opony 16″ X 2.4″ KENDA
Waga 62 funtów (32 Kg)
Kolory biały
Nośność 220 funtów (100 Kg)
Gwarancja 30 dni

Fanpage polskiego importera – kliknij tutaj. Producent oferuje także motocykle trialowe dla dzieci.

Najnowsze

Zdrowie w podróży – część 1 – szczepienia

Zaczynamy rok od przeróżnych postanowień - także tych podróżnych. Zanim jednak zaplanujemy podróż motocyklową, czy samochodową, warto dowiedzieć się wszystkiego co dotyczy naszego zdrowia. Rozpoczynamy nasz cykl od podsumowania kwestii szczepień.

Marzy Ci się podróżowanie motocyklem po świecie – zaszczep się!

W drodze wszystko może się zdarzyć – oprócz rzeczy przyjemnych dopadają nas też czasem choroby, zatrucia, męczy nas zmęczenie lub inne problemy ze zdrowiem. Dlatego do podróży trzeba się przygotować – apteczka, szczepienia, podstawowa wiedza z zakresu możliwych chorób – z tym powinniśmy wybierać się w każdą z podróży.

Szczepienia w podróży
Zanim pojedziecie do dalekich krajów, w których jeszcze nigdy nie byliście, trzeba się dowiedzieć, jakie warunki panują na tym obszarze i na co w szczególności trzeba uważać. Przed wyjazdem uzupełnienie szczepień to rzecz bardzo ważna, ponieważ niektóre z miejsc, do których się wybieramy, oprócz tego, że oferują nie lada atrakcje, mogą stanowić też śmiertelne zagrożenie. Kontrola lekarska, sprawdzenie poziomu przeciwciał w organizmie i stworzenie harmonogramu szczepień (w przypadku, jeśli potrzeba nam kilku różnych szczepień) oraz przyjęcie injekcji – od tego zaczynamy podróż.

Poniżej prezentujemy najważniejsze szczepienia, jakie powinny zostać zrobione przed wyjazem (w podziale na popularne i często odwiedzane kontynenty). Szczepienia to nie jest zbędny wydatek, szczepienia służą naszemu bezpieczeństwu w podróży.

Azja
Azjatycka część Rosji – szczepień obowiązkowych nie ma, ale zaleca się szczepionki na błonicę, tężec, wzw A i wzw B, oraz szczepienie na odkleszczowe zapalenie mózgu (Syberia).

Kazachstan i Azja Centrlana – obowiązkowych szczepień brak, zaleca się szczepionki na błonicę, tężec, dur brzuszny, poliomyelits, wzw A i wzw B a także wścieklizna. Te same szczepienia warto wykonać podróżując do miejsc takich jak Afganistan czy Pakistan.

Mongolia – błonica, tężec, dur brzuszny jako zalecane szczepienia, opcjonalnie wścieklizna

Chiny – błonica, tężec, dur brzuszny

Indie i Nepal – tężec, dur brzuszny, wzw A i wzw B (nie są obowiązkowe, ale warto je zrobić)

Kraje Azji Południowwschodniej  – tężec, dur brzuszny, wzw A i wzw B

Jedziesz na samochodową wyprawę? Koniecznie zaszczep się.

Japonia – błonica, tężec, wzw B, opcjonalnie wścieklizna

Australia i Oceania
Australia – błonica, tężec, wzw B

Nowa Zelandia – wzw A i wzw B, błonica,m tężec, polio, dur brzuszny, japońskie zapalenie mózgu (opcja)

Ameryka Południowa
Argentyna – błonica, tężec, dur brzuszny, wzw A i wzw B

Chile – błonica, tężec, dur brzuszny

Urugwaj – błonica, tężec, dur brzuszny, wzw A, wzw B

Paragwaj – jak wyżej

Boliwia – błonica tężec, dur brzuszny, wzw A i wzw B, opcjonalnie: żółta febra, wścieklizna

Brazylia – jak wyżej

Peru  -jak wyżej

Ekwador – jak wyżej

Kolumbia, Wenezuela, Gujana – jak wyżej

Ameryka Środkowa – Panama, Kostaryka, Hoduras, Nikaragua, Slawador, Gwatelama, Belize, Domikana, Haiti, Kuba – błonica, tężec, dur brzuszny, wzw A, wzw B,  profilaktyka malarii

Ameryka Północna
Meksyk – błonica, tężec, dur brzuszny, wzw A, wzw B
Stany Zjednoczone – błonica, tężec, wzw B
Kanada – jak wyżej

Afryka – dla większości krajów Czarnego Lądu szczepienia są podobne – błonica, tężec, polio, wzw A, wzw B, opcjalnanie może doszczepić się na wściekliznę, cholerę, żółtą febrę, zakażenia meningokokowe. Wskazane jest też zaopatrzenie się w środki zabezpieczające przez malarią.

W kolejnym odcinku – choroby podróżne

Najnowsze

Mercedes-Benz GLA 45 AMG – 360 KM w kompaktowym SUV

Oficjalnie zadebiutuje 13 stycznia podczas salonu samochodowego (NAIAS) w Detroit, ale już dziś wiemy, jak będzie wyglądał i jaką jednostkę ma pod maską.

Mercedes-AMG prezentuje GLA 45 AMG – swojego najmocniejszego kompaktowego SUV-a.

Możliwości samochodu zdradzają typowe dla AMG elementy – spojler przedniego zderzaka w kolorze tytanowym, polakierowane na czarno prowadnice powietrza, szerokie wloty powietrza, a także logo AMG na osłonie chłodnicy. Z tyłu dominuje masywny dyfuzor z dwiema chromowanymi, prostokątnymi końcówkami sportowego wydechu AMG. Na życzenie oferowany jest m.in. pakiet aerodynamiczny, elementy karoserii z włókien węglowych, pakiet Night (przyciemniane szyby, dodatki pokryte lśniącym lakierem w kolorze czarnym) oraz polakierowane na czerwono zaciski hamulcowe.

Po otwarciu drzwi uwagę zwracają mocno wyprofilowane fotele pokryte mieszanką skóry i tkaniny z czerwonymi przeszyciami, czerwone pasy bezpieczeństwa, elementy ze szczotkowanego aluminium, trójramienna kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą nappa i wskaźniki w tubach rozdzielone kolorowym wyświetlaczem.

Mercedes-Benz GLA 45 AMG
fot. Mercedes-Benz

4-cylindrowa, turbodoładowana jednostka o pojemności 2 litrów dysponuje mocą 360 KM i momentem 450 Nm i ma zużywać średnio 7,5 l/100 km (w cyklu NEDC). Na przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrzebuje 4,8 s i rozwija prędkość maksymalną 250 km/h (ograniczoną elektronicznie). Pod względem mocy uzyskanej z jednego litra pojemności – 133 kW (181 KM) – plasuje się na równi z autami supersportowymi. Połączenie napędu na obie osie AMG 4MATIC oraz 7-stopniowej przekładni AMG SPEEDSHIFT DCT ma zapewniać niezawodną trakcję.

GLA 45 AMG – piąty już SUV z Affalterbach – to trzeci po A 45 AMG i CLA 45 AMG model z 4-cylindrowym silnikiem turbo, skierowany do młodszych grup klientów – śledzących aktualne trendy, przywiązujących dużą wagę do stylizacji samochodu.

Dane techniczne Mercedes-Benz GLA 45 AMG:

Pojemność skokowa

1991 ccm

Średnica x skok

83,0 x 92,0 mm

Moc maks.

360 KM przy 6000 obr./min

Maks. moment obrotowy

450 Nm przy 2250-5000 obr./min

Średnie zużycie paliwa (NEDC)

7,5 l/100 km

Emisja CO2

175 g/km

Norma emisji spalin

EU 6

Przyspieszenie 0-100 km/h

4,8 s

Prędkość maksymalna

250 km/h*

* ograniczona elektronicznie

Silnik spełnia wymagania drugiego etapu normy Euro 6, które wejdą w życie w 2017 roku. Wykorzystuje bezpośredni, strumieniowy wtrysk paliwa oraz piezoelektryczne wtryskiwacze (ciśnienie wtrysku wynosi 200 barów). Zastosowano turbosprężarkę twin-scroll, zapewniającą bardziej spontaniczny przyrost ciśnienia doładowania (maksymalnie 1,8 bara).

Sportowy układ wydechowy GLA 45 AMG ma emitować głęboki dźwięk. Wyposażono go w automatycznie sterowaną klapę wydechu, która pozwala pogodzić emocje płynące z dynamicznej jazdy oraz typowy dla Mercedesów komfort na trasach. Jej położenie jest dostosowane do warunków jazdy oraz obrotów silnika. Opcjonalny układ wydechowy AMG Performance, również z klapą wydechu, zapewnia jeszcze bardziej gardłowy pomruk.

Dwusprzęgłowa przekładnia zautomatyzowana o 7 przełożeniach ma trzy tryby pracy oraz funkcje podwójnego wysprzęglenia i RACE START. Czas zmiany przełożeniach w trybie ręcznym (M) oraz sportowym (S) jest podobny do tego, jakim cechuje się supersportowy model SLS AMG GT. Kolejnym atutem przekładni jest „czasowy tryb M”, znany z modelu SLS AMG Coupé Black Series. W trybie „C” (Controlled Efficiency) charakterystykę pracy skrzyni dostosowano do oszczędnego stylu jazdy, a funkcja ECO start/stop jest aktywna.

Mercedes-Benz GLA 45 AMG „Edition 1”
fot. Mercedes-Benz

GLA 45 AMG standardowo dysponuje napędem na cztery koła AMG 4MATIC z elektrohydraulicznym sprzęgłem wielotarczowym. Wykrywa ono poślizg przednich kół, a hydrauliczna pompa zespala tarcze i kieruje siłę napędową do kół tylnej osi. Rozdział momentu obrotowego zależy od warunków – podczas normalnej jazdy trafia on do przednich kół, zapewniając najlepszą wydajność. Gdy wymagają tego warunki, moment jest rozdzielany między osiami w stosunku do 50:50.

Z układem AMG 4MATIC współpracuje układ ESP z trzema trybami pracy: ESP ON, SPORT Handling Mode oraz ESP OFF. Jego uzupełnieniem jest funkcja ESP Curve Dynamic Assist, która przyhamowuje wewnętrzne koło w zakręcie, ograniczając w ten sposób podsterowność.

Sportowe zawieszenie AMG oraz wydajny układ hamulcowy AMG
Przednie zawieszenie GLA 45 AMG wykorzystuje kolumny MacPhersona, a tylne – układ wielowahaczowy. Na życzenie oferowane jest zawieszenie AMG o sztywniejszych nastawach. W układzie hamulcowym zastosowano cztery wentylowane i perforowane tarcze. Standardowo GLA 45 AMG porusza się na grafitowych obręczach AMG z pięcioma podwójnymi ramionami i błyszczącym wykończeniem, zaopatrzonych w ogumienie w rozmiarze 235/45 R 19. Opcjonalnie oferowane są 10-ramienne felgi AMG z oponami 235/40 R 20, również w kolorze grafitowym, dostępne w dwóch wersjach – lśniącej lub matowej.

Mercedes-Benz GLA 45 AMG „Edition 1”
Z okazji debiutu GLA 45 AMG do sprzedaży trafi specjalna wersja „Edition 1”, wyposażona w większy przedni spojler w kolorze lśniącej czerni, dodatkowe prowadnice powietrza i tylne skrzydło. Charakter modelu podkreślają grafitowo-czerwone pasy ozdobne i czerwone akcenty na osłonie chłodnicy, lusterkach oraz tylnym spojlerze. Model oferowany będzie w czterech odcieniach: białym cirrus, czarnym cosmos, srebrnym polar oraz szarym mountain. Lista jego wyposażenia obejmuje m.in. sportową kierownicę AMG z elementami z Alcantary i dźwignię zmiany biegów E-SELECT z wytłoczonym logo AMG, deskę rozdzielczą obszytą skórą oraz panel AMG DRIVE UNIT ozdobiony napisem „Edition 1”.

Zamówienia na nowy model ruszają w połowie marca, a jego rynkowa premiera odbędzie się w czerwcu.

Mercedes-Benz GLA 45 AMG
fot. Mercedes-Benz

Najnowsze

Kobiecy test czytelniczki – Suzuki Gladius

Zanim odebrałam Gladiusa na testy, przeczytałam sporo opinii na jego temat i szczerze mówiąc spodziewałam się małej „bzynki”, na której wynudzę się niemiłosiernie i dołączę do grona niepocieszonych użytkowników tego motocykla. A tu niespodzianka.

Gdy dojechałam na miejsce i zobaczyłam motocykl, który przez kilka dni będzie mnie „woził” po stolicy, oniemiałam. Na pierwszy rzut oka bardzo mi się spodobało zarówno malowanie, jak i gabaryty. Gladius jest bardzo zgrabnym motocyklem, lekkim i nie wymuszającym niedogodnej pozycji. Podczas pierwszej jazdy bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jego łatwość prowadzenia i manewrowania, która zdecydowanie ułatwia przemieszczanie się po zatłoczonym mieście. Wspomniane wcześniej gabaryty i pozycja, również czynią motocykl łatwym w kierowaniu. Myślę, że zdecydowanie można go polecić osobom, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z motocyklami oraz tym, którzy po prostu potrzebują szybko i sprawie przedostać się z punktu A do punktu B.

Suzuki Gladius 2012
fot. Olga Lewandowska

Kiedy wyjechałam na dłuższą jazdę Gladiusem, nie było mowy o ściągnięciu mnie do domu! Istne szaleństwo – mogłabym jeździć nim do rana. Na co dzień poruszam się motocyklami sportowymi o pojemności silnika 600 oraz 1000, a mimo tego na Gladiusie czułam się niezmiernie komfortowo. Jak na tę specyfikację techniczną, motocykl radzi sobie bardzo dobrze, ładnie i równo oddaje swoją moc. Wiadomo: „szału nie ma”, ale założeniem konstruktorów nie było stworzenie motocykla sportowego, który będzie zamykał „szafę” przy 299 km/h, a motocykla „użytecznego”. Jak na motocykl o mocy tylko (albo i a”) 72 KM, to naprawdę można poszaleć, co też z przyjemnością uczyniłam.

Jak to na V-kę przystało, Gladius ładnie „zbiera” się z niskich obrotów, przy czym dodatkowo pięknie brzmi. Basowe mruczenie dobiegające mych uszu, powodowało wzmożoną produkcję endorfin. Sześciostopniowa skrzynia biegów pracuje bardzo dobrze, biegi „wchodzą” gładko, a klamka sprzęgła wciska się lekko. Komfort jazdy poprawiają zdecydowanie wyświetlacz biegów (szczególnie osobom początkującym) oraz czytelne zegary.

Suzuki Gladius 2012
fot. Olga Lewandowska

Opierając się na swoich wcześniejszych doświadczeniach z jazdy naked’em spodziewałam się, że w zakrętach będę walczyć z kierownicą, a tu po raz kolejny ogromne zaskoczenie. W zakrętach zachowuje się bardzo neutralnie, przez co pokonywanie ich to czysta przyjemność. Motocykl nie traci stabilności, nie wpada w wibracje, a wciąż prowadzi się gładko. W otwartych przestrzeniach i przy większych prędkościach, doskwiera brak wyższej szyby, ale poza tym jest naprawdę dobrze. Przy prędkościach powyżej 150 km/h motocykl nadal zachowuje się bardzo stabilnie, nie ma bicia w kierownicy, ani innych niepokojących objawów.

Pomimo wielu plusów Gladiusa, muszę jednak skrytykować układ hamulcowy. Oczywiście jak na tej klasy motocykl, to obecny układ jest może wystarczający, ale mi jednak nie podpasował na tyle, żebym miała do niego 100% zaufanie. Hamulce powinny być zdecydowanie mocniejsze, skoro motocykl szybko nabiera dużych prędkości, to i szybko powinien z nich schodzić. Można „gnieść” klamkę hamulca całą ręką, a szybkość hamowania jest kiepska. Hamulec powodował u mnie pewien dyskomfort, zawiódł mnie w kilku momentach, gdy potrzebowałam nagle zahamować (wiadomo, mnóstwo rozkojarzonych „puszek” na drodze, które nie wiedzą do czego służą kierunkowskazy). Tego mi brakowało w nim najbardziej i to jest moim zdaniem największa wada tego motocykla, choć moje odczucia mogą się również wywodzić z przyzwyczajenia do łatwości hamowania w motocyklu sportowym. Gdybym jednak posiadła taki motocykl jak Gladius, to na pewno coś bym „podłubała” przy hamulcach.

Suzuki Gladius, to motocykl wręcz stworzony do miejskiej jazdy. Mimo wielu zasłyszanych przeze mnie złych opinii na jego temat, chcę Gladiusa jednak wybronić. Jest to motocykl bardzo intuicyjny, tylko wsiadać i po prostu jechać.  Naprawdę bym go poleciła z pełną odpowiedzialnością. Testując Gladiusa miałam radości co nie miara, jeździło mi się naprawdę niezmiernie miło, bez zmęczenia, obolałych pleców, kolan czy nadgarstków, jak to bywa często po jazdach „sportami”. Chętnie wybrałabym się nim w dłuższą trasę.

Suzuki Gladius 2012
fot. Olga Lewandowska

Najnowsze

Motocyklistki są szczęśliwszymi kobietami!

Harley-Davidson zlecił przeprowadzenie badań mających na celu określenie poziomu zadowolenia z życia kobiet. Podzielono respondentki na dwie grupy: motocyklistki oraz panie, które z jednośladami nie mają nic wspólnego. Wyniki są jednoznaczne - kobiety na motocyklach są bardziej zadowolone ze swojego życia.

Kobieta i motocyl – idealne połączenie
fot. Harley-Davidson

Przebadano 1013 motocyklistek i 1016 nie-motocyklistek. Na pytanie o poczucie ogólnego szczęścia z życia więcej o ponad 50% szczęśliwych było w grupie kobiet jeżdżących motocyklami. 37% motocyklistek czuje się tego pewna. W grupie niejeżdżącej tylko 16% kobiet uznało, że są szczęśliwe.

Poczucie seksapilu jest zdecydowanie wyższe u zmotoryzowanych dziewczyn – to 27% odpowiedzi w ankiecie. Natomiast kobiety, które nie są motocyklistkami mają zdecydowanie niższą samoocenę pod tym względem – tylko 7% odpowiedziało, że uważa się ze seksowne.

W życiu bardziej pewne siebie są motocyklistki – aż 35% z nich zadeklarowało taką cechę. Gorzej wypadają respondentki bez dwóch kółek – 18% z nich ocenia pozytywnie swoją pewność siebie.

53% badanych motocyklistek wskazuje, że to właśnie motocykl jest źródłem ich radości, zaś 74% twierdzi, że stały się szczęśliwsze i  bardziej zadowolone z życia, odkąd jeżdżą jednośladami.

Co więcej, badania wykazały, że motocykle nie tylko polepszają związek z samym sobą i ogólne poczucie szczęścia, ale również mają pozytywny wpływ na relację z partnerem. 60% badanych motocyklistek przyznało się do dobrej relacji z drugą osobą. Chyba warto jeździć motocyklem, bo wynik 37% w drugiej grupie nie wygląda zachęcająco. W ankiecie pytano również o bliskość fizyczną z partnerem. Nie dziwi chyba, że lepiej jest z tym u tych pań, które jeżdżą jednośladem – 51% do 35%.

Motocykl redukuje poziom stresu – 34% badanych kobiet przyznało, że odkąd mają do czynienia z motocyklami, polepszyło się ich zdrowie psychiczne.

Do nauki jazdy motocyklem zachęca Claudia Garber z firmy Harley-Davidson. Według niej motocykl to forma wolności i spełnienia, wzmagająca poczucie życiowego zadowolenia, a więc poprawiająca jego komfort. Garber zachęca do rozpoczęcia nauki w ramach noworocznych postanowień.

Chcesz być szczęśliwą kobietą? Zostań motocyklistką!
fot. Harley-Davidson

Najnowsze