Korki powstają z braku ludzkiej życzliwości

Korki powstają z braku ludzkiej życzliwości

10 lutego 2020
1
Minuta pomocy innemu kierowcy - dokładnie tyle trzeba było, żeby znacząco ułatwić ruch na tej drodze. Niestety nikt nie miał tyle czasu.

Motocyklista przedziera się przez wielki korek i zastanawiacie się pewnie, co spowodowało taki zator. Bardzo duża liczba samochodów to dobra, ale nie jedyna poprawna odpowiedź. Oglądajcie dalej.

Co się okazało? Na środkowym pasie zepsuł się Ford Escort. Przy takim natężeniu ruchu zablokowany jeden pas to już poważny problem. Ale nie na tyle duży, żeby którykolwiek z kierowców, również tych zawodowych, zatrzymał się i pomógł. Nawet jeśli kogoś nie wzrusza problem dwojga ludzi, którym zepsuło się auto, to może chociaż mógł pomyśleć o tych dziesiątkach, jeśli nie setkach, stojących w korku?

Nikt nie pomyślał. Dopiero motocyklista, będący autorem nagrania, zatrzymał się i pomógł przepchnąć auto na trawę. Od momentu zapytania czy potrzebna jest pomoc, do podziękowania ze strony kierowcy Escorta, minęła dokładnie minuta. Szkoda, że nikt wcześniej nie miał tak dużo czasu…

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!