Koncept nie z tej planety
Nowy koncept General Motors to wspaniałe rozwiązanie dla dużych metropolii. Futurystyczny pojazd nie przypomina nowego Opla Astry ani znanej wszystkim Insigni.
![]() |
|
fot. GM
|
EN-V to miejskie dziecko General Motors i Shangai Automotive Industry Corporation, które zaprezentowane zostanie podczas światowych targów expo. W ciekawym pojeździe Electric Networked-Vehicle zmieszczą się dwie osoby. EN-V może być więc doskonałym sposobem na rozładowanie ruchu miejskiego. Do tego wygodnym…
Pojazd wyposażony jest w GPS i specjalny system komunikacji, który pozwala na dobór optymalnej trasy przejazdu. W bezpiecznym podróżowaniu pomogą też kamery i czujniki-sensory, które kontrolują bliskość innych pojazdów i pozwalają uniknąć zderzeń. EN-V porusza się dzięki dwóm elektrycznym silnikom i bateriom litowo-jonowym umieszczonym w jego kołach. Na jednym doładowaniu nowy wynalazek GM’a ma przejechać 40 kilometrów.
Konstrukcja przypominająca dmuchane bańki warzy 500 kilogramów i zbudowana jest z włókna węglowego, akrylu i innych lekkich materiałów używanych np. w bolidach.
EN-V wystąpi w trzech wersjach: Jiao, Miao i Xiao oznaczających dumę, magię i śmiech. Patrząc na te zdjęcia na razie dostrzegam tylko magię… jak coś takiego może jeździć… no i trochę śmiechu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
nizłe niezłe
Anonymous - 5 marca 2021
nizłe niezłe