Koncept Alfa Romeo 4C Spider
Czy projektanci z Alfy powinni zastanowić się nad wyprodukowaniem 4C w wersji cabrio?
![]() |
| fot. Teamspeed |
Choć 4C wejdzie na rynek dopiero na początku 2013 roku, już teraz robi spore zamieszanie w kręgach motoryzacyjnych. Ta mniejsza siostra zachwycającego 8C Competizione ma wreszcie zakończyć długie wyczekiwania wszystkich tych, którzy tęsknią za kolejnym wcieleniem sportowego auta od Alfy Romeo. W końcu ostatni ściśle sportowy model, mianowicie GTV, wyszedł z produkcji już ponad 10 lat temu.
Jednak tak jak GTV można było zakupić w wersji Spider, tak i w przypadku 4C niektórzy upatrują w tym świetny pomysł na poszerzenie oferty Alfy Romeo. Na forach internetowych pojawiły się grafiki komputerowe przedstawiające kabriolet 4C i nie można mu odmówić uroku. Graficy z Teamspeed, twórcy tego projektu uważają, że jeszcze nie zdecydowali czy 4C powinno mieć zwykły, materiałowy dach czy składany twardy. Jeśli chodzi o osiągi, byłyby one podobne do tych ze standardowej wersji coupe, lub też niewiele niższe przez wzgląd na nieco większą masę pojazdu.
Trzymamy kciuki, by ten koncept kabrioletu Alfy Romeo został wnikliwie rozpatrzony przez producentów. 200 koni mechanicznych i napęd na tylne koła w tak zgrabnym wydaniu wersji spider byłby z pewnością nie lada konkurencją dla innych marek.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: