Kolejny kierowca jechał pod prąd korytarzem życia

Przepisy dotyczące tworzenie korytarza życia już obowiązują, a kierowcy coraz powszechniej go stosują. Ale nie wszyscy rozumieją do czego on służy.

Cel tworzenia korytarza życia jest oczywisty – na końcu korka znajduje się pojazd lub pojazdy, które brały udziały w wypadku. Mogą w nich znajdować się ludzie wymagający natychmiastowej pomocy. W takich chwilach jak najszybsze dotarcie do nich przez służby ratunkowe jest najważniejsze.

A jeśli kogoś tak bardzo drażni konieczność stania w korku, to niech sobie pomyśli, że im szybciej poszkodowani trafią do szpitala i im szybciej służby odblokują drogę, tym szybciej pojedzie dalej. Jeśli nie pomagasz, to przynajmniej nie utrudniaj – to takie proste.

Proste, ale nie dla wszystkich. Na przykład dla tego kierowcy Volkswagena Passata, który zawrócił i pojechał pod prąd korytarzem życia. To niebezpieczne i skrajnie egoistyczne zachowanie. Jeśli spotka karetkę lub wóz strażacki może utrudnić lub zablokować im przejazd. A nawet jeśli nie, to prawdopodobnie będzie musiał jechać parę kilometrów autostradą pod prąd, stwarzając ryzyko spowodowania kolejnego wypadku.

Najnowsze

Lewis Hamilton i Valentino Rossi wymienili się maszynami na torze Circuit Ricardo Tormo

To historyczny moment zarówno dla Lewisa Hamiltona, jak i Valentino Rossiego oraz dyscyplin sportowych, które reprezentują. Kierowcy wymienili się swoimi maszynami na torze Circuit Ricardo Tormo.

Valentino Rossi prowadził Mercedesa AMG F1 W08 EQ Power+, bolida, którym Lewis Hamilton wygrał mistrzostwo F1 w 2017 roku. Lewis natomiast jechał na motocyklu 2019 Monster Energy Yamaha MotoGP YZR-M1, na którym tydzień temu na tym samym torze ścigał się Rossi.
 
Kierowcy byli dla siebie mentorami i udało im się wykonać wiele przejazdów na wymienionych maszynach. W międzyczasie dzielili się swoimi wrażeniami i doświadczeniem na temat swoich dyscyplin.

To świetne zobaczyć taką legendę jak Valentino w samochodzie, powiedział sześciokrotny mistrz F1, Lewis Hamilton. Jestem bardzo podekscytowany, że może go poznać po raz pierwszy. To przypomina mi mój pierwszy raz w bolidzie. Gdy widzisz wokół cały zespół to całkowicie inne zwierzę.

Bardzo fajnie było jeździć na jednym torze z Valentino i widzieć jak mnie mija, dodał po przejazdach Yamahą YZR-M1 z Rossim.

Byłem wielkim fanem Lewisa, a teraz jestem jeszcze większym, powiedział dziewięciokrotny mistrz MotoGP, Valentino Rossi. To był świetny dzień. Dwie topowe dyscypliny motorsportowe nie tylko się spotkały, ale także współpracowały. Przez jeden dzień czułem się jak kierowca F1. Nie chciałem, aby ten dzień się skończył.

Jeździłem także moją YZR-M1 na torze z Lewisem. To był dla naszego zespołu dumny moment. Mogliśmy dzielić z nim naszą pasję. Technicznie, Walencja to trudny tor, dziś było bardzo wietrznie i myślałem, że Lewisowi będzie trudno, ale był świetny. Miał bardzo dobre ułożenie na M1. Myślę, że dobrze się bawił i to najważniejsze.

Najnowsze

Jeep Renegade 2020 – uszyty na miarę wymagających kierowców?

Wprowadzony na rynek we wrześniu 2014 roku, Jeep Renegade to model, który bardziej niż jakikolwiek inny doprowadził Jeepa do osiągnięcia rekordowych wyników sprzedaży w Europie. Zobaczmy zatem, jaki będzie model 2020?

Renegade 2020  oferuje nowy Uconnect Box zapewniający dostęp do nowych usług Uconnect Services i nowej aplikacji mobilnej My Uconnect zarówno w 7-, jak i 8,4-calowym systemie UconnectTM. Nowy Uconnect Box, dostępny po raz pierwszy w samochodach FCA w Europie, oferuje szereg usług, w standardzie lub jako opcja, dostępnych za pośrednictwem różnych touchpoint, jak aplikacja mobilna My Uconnect, smartwatch, strona internetowa, przyciski na konsoli górnej i ekran systemu UconnecTM.

Dostępny w systemach multimedialnych Uconnect, nowy Uconnect Box oferuje zaawansowaną łączność pokładową oraz szereg przydatnych usług zwiększających bezpieczeństwo i komfort podróżowania. Usługi te są podzielone na trzy kategorie: Basic (aktywowana już w zakładzie produkcyjnym) i Standard (aktywowana przez Klienta), które są dostępne jako standardowe wyposażenie, natomiast kategoria Optional jest oferowana na zamówienie. Każda kategoria oferuje zestaw pakietów usług: My Assistant (kategoria Basic) zawiera funkcję SOS pozwalającą użytkownikowi wezwać pomoc, wysyłając lokalizację pojazdu i dane identyfikacyjne do centrum obsługi w przypadku awarii lub nagłego wypadku za pośrednictwem przycisku SOS umieszczonego na podsufitce, ekranu radia lub za pomocą aplikacji mobilnej. W razie wypadku połączenie zostanie nawiązane automatycznie.

Jeep Renegade zajmuje czołowe miejsce w swoim segmencie pod względem indywidualizacji, dzięki opcjom umożliwiającym Klientom spersonalizowanie i dostosowanie samochodu w takim sposób, by idealnie odpowiadał potrzebom i wymaganiom ich stylu życia. Już od października, wraz z niedawno wprowadzonymi lakierami Sting Grey i Bikini dostępny będzie zupełnie nowy kolor Blue Shade, który uzupełnia paletę kolorów Jeep Renegade 2020 obejmującą 12 różnych lakierów (biały Alpine, czarny Solid, czerwony Colorado, pomarańczowy Omaha, Glacier, czarny Carbon, grafitowy Crystal Metallic, niebieski JetSet, zielony Matt – niektóre dostępne również w połączeniu z czarnym dachem). Kolory te dodatkowo rozszerzają możliwości personalizacji oferowane przez cztery poziomy wykończenia (Sport, Longitude, Limited i Trailhawk) oraz trzy modele z edycji specjalnej (S, Upland i Night Eagle).

Ale na tym nie kończą się możliwości indywidualizacji i dostosowania pojazdu. Klienci mogą również wybierać spośród ośmiu różnych kombinacji układu napędowego w zestawieniu z napędem na przód lub na wszystkie koła. Gama silników obejmuje trzycylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1,0 litra, zapewniający maksymalną moc 120 KM i maksymalny moment obrotowy 190 Nm, zestawiony z sześciobiegową, manualną skrzynią biegów oraz czterocylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1,3 litra o mocy 150 KM i momencie obrotowym 270 Nm zestawiony z dwusprzęgłową skrzynią biegów DDCT i napędem na przód.

Dostępny jest również żwawy 1,3-litrowy silnik o mocy 180 KM i momencie obrotowym 270 Nm, zestawiony z dziewięciobiegową, automatyczną skrzynią biegów z przekładnią hydrokinetyczną i napędem 4WD. Dopełnieniem gamy jest 1,6-litrowy silnik z turbodoładowaniem MultiJet II diesel o mocy 120 KM i momencie obrotowym równym 320 Nm, połączony z sześciobiegową, manualną skrzynią biegów lub dwusprzęgłową skrzynią biegów DDCT, oba z napędem na przednie koła, jak i 2-litrowy Multijet II o mocy 140 KM i momencie obrotowym 350 Nm połączony z sześciobiegową, manualną lub dziewięciobiegową, automatyczną skrzynią biegów lub o mocy 170 KM i momencie 350 Nm w połączeniu z dziewięciobiegową, automatyczną skrzynią biegów.

Najnowsze

Toyota Gazoo Racing powraca na tor w Bahrainie

Toyota powraca na tor w Bahrainie, na czwartą rundę sezonu 2019/20 serii FIA World Endurance Championship. Wyścig 8 Hours of Bahrain to dla zespołu Toyoty kolejna odsłona walki o utrzymanie tytułów mistrza świata kierowców i producentów. Do końca sezonu pozostało 5 rund.

Zespół Toyoty wygrał dotąd dwa z trzech wyścigów WEC i ma 27-punktową przewagę nad rywalami. Załoga TS050 HYBRID #8, czyli Sébastien Buemi, Kazuki Nakajima i Brendon Hartley, figuruje na szczycie klasyfikacji kierowców, z przewagą 3 punktów nad Mike’iem Conwayem, Kamui Kobayashim i José María Lópezem z bliźniaczego samochodu #7. 

Wygrana Rebellion Racing w ostatnim wyścigu w Szanghaju udowadnia, że nowe przepisy FIA stanowią potężne wyzwanie dla TS050 HYBRID w jego ostatnim sezonie WEC. Toyota #8 zajęła w Chinach drugie miejsce, a samochód #7 trzecie. W przyszłym toku zasłużona wyścigówka, która dwukrotnie wygrała wyścig Le Mans 24h, zostanie zastąpiona przez kolejną generację.

W porównaniu do wyścigu na tym samym torze w 2017 roku, hybrydowe wyścigówki Toyoty mogą korzystać z mniejszej mocy i muszą bardziej ograniczać zużycie paliwa przy narzuconej przez przepisy większej masie. Trudniejsze uwarunkowania to efekt regulacji FIA, których celem jest wyrównanie szans samochodów w stawce, wobec przewagi technologicznej samochodów Toyoty. Lider klasyfikacji, TS050 HYBRID #8 został celowo spowolniony o 2,72 s na okrążenie, a druga Toyota o 2,51 s na okrążenie.

Bahrain International Circuit o długości 5,412 km i 15 zakrętach przyniósł Toyota Gazoo Racing trzy zwycięstwa w rundach WEC. Po raz ostatni japoński zespół startował nad Zatoką Perską pod koniec 2017 roku. Wyścig ten wygrali Sébastien Buemi, Kazuki Nakajima i Anthony Davidson i było to ich piąte zwycięstwo w sezonie.

Sobotni wyścig będzie drugim w historii WEC rozgrywanym przez 8 godzin. Rozpocznie się o 15:00 po południu i zakończy o 23:00 wieczorem. W ciągu dnia synoptycy przewidują temperaturę około 25°C, ale po zmroku znacznie się ochłodzi. Dlatego czwartkowe treningi zostały zaplanowane na 14:00 i 18:30, aby kierowcy mogli sprawdzić się w każdych warunkach, jakie mogą wystąpić podczas wyścigu.

Po zakończeniu rundy zespół będzie miał 11 godzin do niedzielnego wyścigu młodych kierowców, zaczynającego się w niedzielę o 10:00 rano. Za kierownicą hybrydowej wyścigówki Toyoty będą mogli się sprawdzić trzej obiecujący kierowcy – Thomas Laurent, Kenta Yamashita i Nyck de Vries. Później zaplanowano uroczystość wręczenia nagród za sezon 2018-2019, który zakończył się w czerwcu 24-godzinnym wyścigiem w Le Mans. Swoje trofea odbiorą Sébastien Buemi, Kazuki Nakajima i Fernando Alonso jako mistrzowie świata w klasyfikacji kierowców, a Toyota Gazoo Racing za pierwsze miejsce w tabeli zespołów

Najnowsze

Tak właśnie wygląda proces lakierowania samochodów. Zobaczcie, jak robią to w fabrykach Lexusa

Samochody Lexusa są pokryte lakierami o wyjątkowo głębokich, bogatych barwach, które zmieniają odcień w zależności od oświetlenia. Ich nakładanie to złożony proces, o czym można się przekonać podczas wizyty w fabryce Kyushu w Japonii, gdzie powstają modele ES, IS, RX, CT, UX i NX.

200 000 samochodów rocznie
Warsztat lakierniczy w fabryce Kyushu wykańcza 200 tys. samochodów rocznie, czyli 820 w ciągu dnia. Pracuje w nim 450 osób, które razem z robotami dbają o precyzyjne nałożenie lakieru na każdy samochód. Lakierowaniem wnętrza auta zajmują się wyłącznie ludzie, bez pomocy robotów. Wykonują swoją pracę z taką samą uwagą i przywiązaniem do szczegółów, z jaką powstaje powłoka karoserii z zewnątrz, co jest charakterystyczne dla Lexusa. Pracownicy potrafią z równą sprawnością nakładać lakier prawą i lewą ręką, aby z łatwością dotrzeć do każdego zakamarku lakierowanej powierzchni.

186 czynności
Lakierowanie samochodu w fabryce Lexusa zostało podzielone na 46 osobnych zadań, które zajmują 10 godzin. Jednak w sumie wszystkich czynności związanych z procesem lakierowania jest 186. Nakładanie kolejnych warstw lakieru musi się odbywać w doskonale czystym otoczeniu i stabilnych warunkach. Poziom zakurzenia powietrza jest mierzony co dwie godziny, a temperatura może się wahać jedynie w zakresie 22 a 28 stopni Celsjusza. Wilgotność jest utrzymywana na stałym poziomie 60%. Przed wejściem do pomieszczenia pracownicy zakładają specjalne obuwie i elektrostatyczne kombinezony. Przechodzą przez kurtynę powietrzną, która zapobiega wniesieniu do środka kurzu czy innych zanieczyszczeń.

4 warstwy
Na każdy samochód są nakładane cztery warstwy lakieru. W pierwszej kolejności jest powłoka elektroforetyczna, która zapobiega rdzewieniu. Druga warstwa to lakier w kolorze białym, szarym, ciemnoszarym lub czarnym, który zapewnia odpowiednią gładkość nawierzchni oraz nadaje głębię koloru. Następnie nakładany jest właściwy kolor, zaś ostatnia warstwa jest bezbarwna i służy wydobyciu odpowiedniego połysku oraz zabezpiecza przed zadrapaniami i nadaje trwałość, chroniąc barwniki przed światłem słonecznym.
14 kolorów

Dawniej przed zmianą nakładanego koloru trzeba było dokładnie wyczyścić urządzenie do natrysku w ramieniu robotycznym. Teraz nie jest to już konieczne. Roboty mogą zmieniać kolor lakieru, wybierając jeden z 14 odcieni z cartridge’a, który mieści wystarczającą ilość płynu na pokrycie dwóch samochodów. Dzięki tej innowacyjnej technologii samochody mogą być lakierowane w tej samej kolejności, w jakiej spływają zamówienia do fabryki.

30 000 obrotów
Końcówka maszyny do nakładania lakieru wiruje z prędkością 30 tys. obrotów na minutę, czyli o połowę szybciej niż wynosi standard w branży. Większe obroty powodują lepsze rozłożenie cząstek, dzięki czemu powłoka jest bardziej gładka i ma wyższą jakość. Roboty nakładają wierzchnią warstwę w wolnym tempie, aby wykończenie było gładkie i bez zacieków. Ich skomplikowane ruchy wiernie odzwierciedlają ruchy wprawnej ręki mistrza rzemiosła.

150 centymetrów
Odstęp między każdym samochodem wjeżdżającym do lakierni wynosi tylko 150 cm, jednak ryzyko rozpylenia lakieru na sąsiednie auto nie istnieje. Przepływ powietrza wewnątrz warsztatu jest precyzyjnie kontrolowany i biegnie od sufitu do podłogi, pokrytej metalową siateczką, pod którą płynie woda. Drobinki lakieru nadmuchiwane od góry mieszają się z wodą i są odprowadzane, dzięki czemu nie odbijają się od podłogi i nie osiadają na samochodzie.

0,5 milimetra
Zanim pokryty lakierem samochód wróci do hali fabrycznej, poddawany jest kontroli jakości. Sprawdzany jest poziom połysku, gładkość, grubość pokrycia i odcień, a także wyłapywane są wszelkie defekty. Inspekcji dokonują specjaliści, którzy potrafią wykryć dłonią niedoskonałości o wielkości nawet 0,5 milimetra. Ostatnim etapem jest kontrola optyczna. Każdy samochód jest oświetlany po kolei czerwonym, zielonym i niebeskim światłem, które wydobywają nawet najmniejsze zadrapania oraz najdrobniejsze różnice w kolorze powierzchni.

 

Najnowsze