Kolejna osobówka wyciąga tira z opresji. Tym razem Subaru Forester
Ostatnio nastąpił wysyp filmików z autami osobowymi, które ciągną po śniegu autobusy i ciężarówki. To nagrania udowadnia, że do takiego wyczynu wcale nie jest potrzebna ogromna moc.
Było już Audi RS7, był Volkswagen Touareg ze stuningowanym V10 TDI, a teraz przyszedł czas na Forestera. Mowa oczywiście o takim „prawdziwym”, kiedy pod jego rodzinnym nadwoziem, kryła się technologia rodem z WRC.
Holowanie tirów po śniegu to nic dla tego Touarega!
Jak możecie zobaczyć na poniższym nagraniu, stały napęd na wszystkie koła oraz silnik o nieprzesadnie dużej mocy (obstawiamy 2-litrowe turbo 177 KM), wystarczają, żeby przeciągnąć tira przez niewielkie wzniesienie na drodze.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: