Kolejna osobówka wyciąga tira z opresji. Tym razem Subaru Forester
Ostatnio nastąpił wysyp filmików z autami osobowymi, które ciągną po śniegu autobusy i ciężarówki. To nagrania udowadnia, że do takiego wyczynu wcale nie jest potrzebna ogromna moc.
Było już Audi RS7, był Volkswagen Touareg ze stuningowanym V10 TDI, a teraz przyszedł czas na Forestera. Mowa oczywiście o takim „prawdziwym”, kiedy pod jego rodzinnym nadwoziem, kryła się technologia rodem z WRC.
Holowanie tirów po śniegu to nic dla tego Touarega!
Jak możecie zobaczyć na poniższym nagraniu, stały napęd na wszystkie koła oraz silnik o nieprzesadnie dużej mocy (obstawiamy 2-litrowe turbo 177 KM), wystarczają, żeby przeciągnąć tira przez niewielkie wzniesienie na drodze.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: