Kolejna osobówka wyciąga tira z opresji. Tym razem Subaru Forester
Ostatnio nastąpił wysyp filmików z autami osobowymi, które ciągną po śniegu autobusy i ciężarówki. To nagrania udowadnia, że do takiego wyczynu wcale nie jest potrzebna ogromna moc.
Było już Audi RS7, był Volkswagen Touareg ze stuningowanym V10 TDI, a teraz przyszedł czas na Forestera. Mowa oczywiście o takim „prawdziwym”, kiedy pod jego rodzinnym nadwoziem, kryła się technologia rodem z WRC.
Holowanie tirów po śniegu to nic dla tego Touarega!
Jak możecie zobaczyć na poniższym nagraniu, stały napęd na wszystkie koła oraz silnik o nieprzesadnie dużej mocy (obstawiamy 2-litrowe turbo 177 KM), wystarczają, żeby przeciągnąć tira przez niewielkie wzniesienie na drodze.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: