Karolina Chojnacka

Škoda Enyaq iV – pierwsza jazda. Zaskakujący zastrzyk energii

Enyaq iV to czwarty SUV w portfolio Škody, ale pierwszy z napędem elektrycznym. Bezemisyjny samochód oferuje kierowcom, w zależności od rozmiaru akumulatora, zasięg ponad 500 kilometrów, dzięki czemu Enyaq ma być idealnym wyborem nie tylko do miasta, ale także na dalsze, rodzinne podróże. Czy faktycznie jest taki idealny? Sprawdziłyśmy!

Škoda. SUV. Elektryk. Przyznam szczerze, że te trzy słowa w jednym zdaniu nie przywodziły mi na myśl samochodu, który dosłownie wgniecie mnie w fotel. A jednak! Škoda Enyaq iV przy bliższym poznaniu bardzo pozytywnie zaskakuje. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość motoryzacji, to ja jestem jak najbardziej na tak!

Škoda Enyaq iV – wygląd

Design Škody Enyaq iV jest innowacyjny i przyciągający uwagę, a jednocześnie bardzo klasyczny. To auto, w odróżnieniu od części modeli zaprezentowanych przez konkurencję, nie krzyczy głośno: „Hej, jestem elektryczny!”, „Hej, jestem  przyszłością!”.

Pierwszy elektryczny SUV Škody ma długość 4648 mm, szerokość 1877 mm oraz wysokość 1618 mm. Rozstaw osi wynosi 2765 mm, a pojemność bagażnika to 585 l. Enyaq iV na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie bardzo solidnego samochodu. Przejrzyste linie przedniej części elektryka wraz z reflektorami nadają mu drapieżnego wyglądu, dzięki któremu z pewnością wyróżnia się na drodze.

Škoda Enyaq iV

Škoda Enyaq iV – wnętrze

W pierwszym elektrycznym SUVie czeskiej marki debiutuje nowa struktura wyposażenia wnętrza. Design Selections to zróżnicowane opcje designu inspirowane wystrojem współczesnych domów i mieszkań. Odmiana Loft jest zainspirowana nowoczesnymi mieszkaniami młodych rodzin. Lodge reprezentuje zrównoważony charakter i innowację, Lounge to jakość i ekskluzywność, a Suite i ecoSuite oferują dodatkowe, luksusowe detale. Poszczególne warianty Design Selections różnią się między sobą m.in. tapicerką, elementami ozdobnymi, deską rozdzielczą, użytymi materiałami oraz wyglądem konsoli środkowej i oświetlenia wnętrza.

I może mam zbyt małą wyobraźnię, ale ja tego nie widzę. W Enyaqu nie czułam się jak w luksusowym apartamencie. Czułam się jak w samochodzie, którego wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o kierowcy. Jest bardzo przestronne, ergonomiczne, a liczba schowków jest więcej niż zadowalająca.

Škoda Enyaq iV

Czeski producent zapewnia, że we wszystkich wariantach wykorzystano materiały pochodzące z recyklingu lub wytworzone w zrównoważony sposób, np.: wełnę, skórę garbowaną ekstraktami roślinnymi czy poliester pochodzący z butelek PET. I super! Jak być eko to na 100%, a nie na poł gwizdka.

Škoda Enyaq iV – akumulatory, napęd, ładowanie

Škoda Enyaq iV oferuje aż pięć wariantów mocy oraz trzy wielkości akumulatora. W wersjach podstawowych modelu zlokalizowany z tyłu silnik odpowiada za napęd na tylną oś pojazdu. W wersjach o większej mocy przewidziano dodatkowy silnik elektryczny z przodu. Podstawowy Enyaq iV 50 ma pojemności brutto akumulatora litowo-jonowego 55 kWh. Montowany z tyłu silnik elektryczny ma moc 148 KM i zapewnia zasięg do 340 kilometrów. Wzrasta on do 390 km w przypadku Enyaka iV 60 o mocy 179 KM, wyposażonego w akumulator o pojemności brutto 62 kWh. Z kolei Enyaq iV 80 o mocy 204 KM z napędem na tylne koła cechuje się największym zasięgiem, nawet do 536 kilometrów.

Przeczytaj też: Pojemność baterii netto oraz pojemność brutto – co oznaczają te określenia i dlaczego producenci aut je stosują?

Zastosowany w nim tym akumulator o pojemności brutto 82 kWh znajdzie się także w dwóch wersjach wyposażonych w drugi silnik elektryczny, czyli posiadających napęd na cztery koła: 80X oraz vRS, o mocy odpowiednio 265 KM i 306 KM. Topowa odmiana przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 6,2 s i osiąga prędkość maksymalną 180 km/h. Maksymalny zasięg obu wariantów z napędem na cztery koła wynosi 460 km.

Škodę Enyaq iV naładujemy na trzy sposoby. Jeden z nich to konwencjonalne domowe gniazdo elektryczne 230 V. Drugi to ładowarka naścienna o mocy do 11 kW, która naładuje akumulator w ciągu sześciu lub ośmiu godzin, w zależności od jego pojemności. Trzecia opcja to stacje szybkiego ładowania prądem stałym o mocy do 125 kW, dzięki którym akumulator zostanie naładowany do 80% w 38 minut.

Škoda Enyaq iV – wrażenia z jazdy

Škoda Enyaq iV bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Miałam okazję testować wersję 80, dysponujący mocą 204 KM, przyspieszający od 0 do 100 km/h w 8,5 sekundy. Według normy WLTP samochód powinien oferować mi zasięg 536 kilometrów. Tylko wiadomo, normy sobie, a rzeczywistość sobie. Gdy odbierałam samochód do testu, akumulator był naładowany do 95%, a komputer pokładowy oszacował zasięg na 350 kilometrów.

Podczas jazdy po mieście zasięg spadał bardzo wolno. Największa w tym zasługa znakomicie działającej rekuperacji, której siłę możemy zwiększyć lub zmniejszyć przy pomocy manetek znajdujących się przy kierownicy.  Jazda drogą ekspresową była znacznie bardziej „prądożerna”. Mimo to podróży Enyaq iV nie towarzyszył lęk związany z topniejącym zasięgiem, doskwierający mi w większości aut elektrycznych, którymi jeździłam do tej pory. Wydaje się, że całkiem spory realny zasięg wystarczy do tego, by Enyaqa iV 80 ładować raz w tygodniu, ale pod warunkiem, że będziemy go użytkować w „miejskim stylu”.

Škoda Enyaq iV

Jazda Škodą Enyaq iV jest niezwykle komfortowa. Samochód dobrze i pewnie trzyma się drogi, bez znaczenia czy jedziemy 40 km/h czy 140 km/h. Pokonując zakręty, niespecjalnie się przechyla, dając kierowcy sporo pewności siebie. Na pochwałę zasługuje zawieszenie, które naprawdę znakomicie wybiera nierówności. Jeśli dodamy do tego świetną dynamikę jazdy i reakcję na pedał gazu, dostajemy auto, które nawet na najbardziej dziurawej drodze lekko wgniecie nas w fotel. Lekko, bo to w końcu samochód rodzinny a nie sportowa fura. Dodatkowo jest bardzo zwrotny, a kierownica przyjemnie pracuje podczas manewrów.

Enyaq iV 80 oferuje kilka trybów jazdy: „Eco”, „Comfort”, „Normal”, „Sport”. Jest też opcja dopasowania indywidualnego. Różnią się one nie tylko siłą wspomagania układu kierowniczego, czy twardością adaptacyjnych amortyzatorów, ale też reakcją na dodanie gazu.

Škoda Enyaq iV

Żeby jednak nie było tak kolorowo… samochód nie ma biegu P tylko N, co początkowo lekko mnie zdezorientowało. Gdy chce się zakończyć jazdę, należy wrzucić „N”, a potem wyłączyć silnik przyciskiem lub… po prostu wyjść z auta. „Park” włącza się samo. Przyznam, że budziło to moją lekką nieufność i podejrzliwość, ale można się do tego przyzwyczaić. Nie musimy też auta włączać. Po wejściu do auta i wciśnięciu hamulca, wystarczy wrzucić interesujący nas kierunek jazdy i Enyaq ruszy

Škoda Enyaq iV – cena

Enyaq to to Škoda o najwyższej cenie bazowej, jaka kiedykolwiek powstała. Ceny elektrycznego SUVa startują od 182 300 złotych (dla wersji z akumulatorem 62 kWh i zasięgiem 412 km). Za wersję z baterią 82 kWh trzeba już zapłacić 211 700 złotych. To trochę dużo… ale już standardowe wyposażenie obu wersji obejmuje sporo istotnych elementów, jak np. układ antykolizyjny, nawigację, integrację ze smartfonem, klimatyzację dwustrefową, LED-owe reflektory, nastrojowe oświetlenie i czujniki cofania. Wariant 80 dodaje do tego kamerę cofania, czujniki cofania z przodu, podgrzewaną kierownicę oraz wybór trybów jazdy.

NA TAK:

– duża bateria i wystarczający zasięg

– komfort i dynamika jazdy

– ciekawy design

– wykorzystanie materiału z recyklingu

NA NIE: 

– ustawienia rekuperacji działają tylko w trybie D

– nie do końca intuicyjny system multimedialny

Škoda Enyaq iV 80 dane techniczne:

Pojemność akumulatora brutto 82 kWh
Pojemność akumulatora netto 77 kWh
Maksymalny zasięg wg. WLTP 536 km
Moc maksymalna 150 kW / 204 KM
Maksymalny moment obrotowy  310 Nm
Prędkość maksymalna  160 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,5 sekundy
Zużycie energii w cyklu mieszanym WLTP  16,7- 18,1 kWh/100 km

Najnowsze

Jak urządzić warsztat samochodowy w domu?

Każdy majsterkowicz chce mieć kawałek miejsca dla siebie, by móc w nim oddawać się naprawom auta i innych domowych urządzeń. Wystarczy do tego odpowiednio zagospodarować miejsce w garażu. Jak zorganizować wyposażenie warsztatu samochodowego, by było w nim wszystko, co niezbędne?

Jak urządzić warsztat w garażu – zacznij od wydzielenia miejsca

Podstawową kwestią jest nie tyle długość samego pomieszczenia, ile jego szerokość. Jeżeli garaż jest dosyć wąski, przyda ci się długi, lecz niezbyt głęboki stół. To w zasadzie centrum dowodzenia i jednocześnie miejsce pracy. W nim składowane są narzędzia ręczne i elektryczne potrzebne na każdym kroku. Żeby nie musieć przeciskać się między pojazdem a stołem i przypadkowo go nie uszkodzić, warto umieścić go nieco głębiej.

Jak stworzyć blat, który będzie solidny i jednocześnie przestrzenny? Wiele osób chwali sobie możliwość montażu szuflad, gdzie schowane będą najpotrzebniejsze sprzęty. W ten sposób zawsze będą pod ręką. Dodatkowo mocują stół do posadzki lub ściany, żeby zawsze był stabilny.

Jakie sprzęty stanowią dobre wyposażenie warsztatu?

A jakie narzędzia do warsztatu samochodowego będą konieczne? Przyda się imadło, wiertarka, szlifierka kątowa i oczywiście zestaw śrubokrętów, kluczy nasadowych, płaskich, imbusowych i kilka solidnych młotków. Na początku przygody z naprawami samochodowymi we własnym garażu taki komplet może być wystarczający, jednak z czasem najpewniej będzie trzeba go powiększać.

Oprócz szuflad praktyczne jest wykorzystanie ściany, do której dosunięty jest stół, by tam zawiesić wieszaki na kuwetki, śrubokręty i klucze. Będą nie tylko bardzo blisko miejsca pracy, ale też łatwiej będzie zadbać o porządek. Jeśli każdy element ma swoje miejsce, rzadziej się gubi.

Jak urządzić warsztat w garażu – wybór sprzętów do zadań specjalnych

Istnieje kilka użytecznych akcesoriów, które warto mieć, żeby radzić sobie jeszcze lepiej w przydomowym warsztacie. Zalicza się do nich sprężarka powietrza. Oczywiście nie musi być ona bardzo pojemna, bo jej napełnienie zajmie dużo czasu. Do prywatnego użytku wystarczy sprzęt o objętości rzeczywistej do 50 litrów. Jak urządzić warsztat samochodowy mając sprężarkę? Podstawa to klucz udarowy pneumatyczny, którym można efektywnie odkręcać i dokręcać koła. W przydomowym garażu trzeba też czasem coś pomalować, więc naturalnym wyborem będzie pistolet do farby.

Rozplanowanie miejsca w warsztacie samochodowym

W pobliżu stołu powinny znajdować się jedynie narzędzia, których używa się najczęściej. Stojak na koła, sprężarka i spawarka powinny mieć swoje stałe miejsce, najlepiej w kątach pomieszczenia. W wąskim garażu przydadzą się meble wysokie w formie słupków lub zawieszane szafki. To pozwoli oszczędzić miejsce na podłodze – trzeba tam postawić te sprzęty, które nie zmieszczą się nigdzie indziej.

Aby całe wyposażenie warsztatu samochodowego w formie elektronarzędzi mogło działać sprawnie, potrzebne będą źródła prądu. Nie warto kumulować gniazdek w jednym miejscu, chociaż wokół stołu powinno być ich najwięcej.

W ten oto sposób można niewielkim nakładem sił przygotować dla siebie świetne miejsce do naprawy auta nawet na niewielkiej przestrzeni. Kup potrzebne narzędzia i ciesz się dobrze wyposażonym warsztatem!

Najnowsze

Karolina Chojnacka

100 pit stopów w jeden weekend wyścigowy. Williams dołącza do wyjątkowego wyzwania

Podczas Grand Prix Portugalii zespół Williams Racing dokona czegoś wyjątkowego.

Williams Racing podczas Grand Prix Portugalii weźmie udział w wyzwaniu „Captain Tom 100”.

Sir Tom Moore to brytyjski weteran II wojny światowej, znany z akcji charytatywnej, podczas której przed swoimi setnymi urodzinami przeszedł sto okrążeń wokół swojego domu, dzięki czemu zebrał ponad 38 milionów funtów dla wsparcia brytyjskiej służby zdrowia w walce z pandemią koronawirusa. Za swój niesamowity wyczyn Moore otrzymał tytuł szlachecki i honorowy stopień pułkownika 1 batalionu Yorkshire Regiment, jednostki, w której służył w czasie II wojny światowej. Sir Tom Moore zmarł w styczniu tego roku, w wieku 100 lat.

The Captain Tom Foundation postanowiła uczcić 101 urodziny weterana (30 kwietnia), organizując wyzwanie związane z liczbą 100. Celem wyzwania jest zbiórka pieniędzy na wybrane organizacje charytatywne.

Do wyzwania „Captain Tom 100” dołącza brytyjski zespół Formuły 1, Williams Racing. Ekipa ma zamiar wykonać 100 pit stopów podczas Grand Prix Portugalii. W wyzwaniu wezmą udział zarówno  zespół przytorowy w Portimão, jak i pracownicy fabryki w Grove.

Przeczytaj też: Nowe barwy brytyjskiej legendy. Oto Williams FW43B

Williams weźmie udział w tym inspirującym wyzwaniu, by wesprzeć Official Charity, Spinal Injuries Association (SIA). SIA zapewnia wsparcie osobom żyjących z urazami rdzenia kręgowego w Wielkiej Brytanii. Obecnie organizacja wspiera Martina Hibberta, ocalałego z ataku na Manchester Arena, który został ciężko ranny w wyniku wybuchu bomby. Martin przygotowuje się do zdobycia Kilimandżaro, aby udowodnić, że niezależnie od sytuacji i okoliczności każdy może żyć według własnych zasad.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Generacja Z rozpoczyna samochodowy szał zakupów. Co młodzi ludzie biorą pod uwagę przy zakupie samochodu?

Generacja Z ma stać się siłą napędową przewidywanego wzrostu sprzedaży samochodów. Jej przedstawiciele mają bardzo szczegółowe i bardzo precyzyjne wymagania, co do tego czego szukają w samochodzie.

Generacja Z, czyli młode osoby w wieku 17-24 lat, rozpoczyna samochodowy szał zakupów. Według badania przeprowadzonego przez Auto Trader, aż 61% z przedstawicieli GEN Z planuje przeznaczyć zaoszczędzone podczas lockdownu pieniądze na nowy samochód. Ale nie byle jaki samochód… Przedstawiciele Generacji Z mają bardzo ciekawe priorytety, jeśli chodzi o to, czego szukają w samochodzie.

Przeczytaj też: Ford Kuga oferuje trzy typy układów hybrydowych. Co warto o nich wiedzieć?

Z badań wynika, że ​​jednym z najważniejszych czynników, który Generacja Z bierze pod uwagę przy zakupie auta, jest to, czy producent samochodu angażuje się w walkę z kryzysem klimatycznym. Co więcej, jedna piąta osób w wieku 18–24 lat przyznała, że ​​rozważyłaby zakup pojazdu elektrycznego lub o innym, alternatywnym napędzie.

Najważniejsze czynniki, które młodzi ludzie biorą pod uwagę przy zakupie samochodu:

Marka samochodu musi angażować się w walkę z kryzysem klimatycznym -27%

Marka samochodu musi odzwierciedlać moją osobowość – 24%

Dobry system GPS – 23%

Dobry system nagłośnienia – 22%

Marka samochodu musi mieć mocne, nowoczesne wartości – 19%

Przeczytaj też: Nissan stworzył podręcznik bezstresowej jazdy. Warto znać te 5 złotych zasad!

 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Przebijał opony w samochodzie sąsiadki i… odciął sobie palec!

Morał z tej bajki jest taki... nie bądźcie złośliwi i nie przebijajcie innym opon!

Scena jak z horroru, tak pokrótce można opisać to co przeżyła pewna mieszkanka stanu Arizona. Najpierw zauważyła, że ktoś złośliwie przebił opony w jej SUVie, a po bliższych oględzinach miejsca zbrodni odkryła, że sprawca zostawił po sobie… palec.

Przeczytaj też: Szukasz nowych opon? Pamiętaj o zasadzie 3P!

Okazuje się, że policja nawet nie musiała pobierać odcisków z makabrycznego znaleziska, ponieważ… ślady krwi, które zaczynały się przy SUVie kobiety prowadziły prosto do domu jej sąsiada, z którym pokłóciła się jakiś czas temu…

I koniec końców najbardziej tajemnicze w tej sprawie jest to, dlaczego złośliwy sąsiad zostawił swój palec. Wydaje się dość oczywiste, że jeśli pójdziesz do szpitala, zwłaszcza jeśli właśnie odciąłeś sobie palec, to weźmiesz ze sobą wspomniany palec, by spróbowano ci go przyszyć.

A morał z tej bajki jest taki… nie bądźcie złośliwi i nie przebijajcie innym opon!

Przeczytaj też: Nowe etykiety na opony. Co się zmienia i czy wpłynie to na kierowców?

Najnowsze