Kobiety z Maroka na skuterach – wystawa zdjęć
Marokanki na skuterach zostały uwiecznione na pięknych fotografiach Hassan' Hajjaj'a. Wystawę zdjęć można obejrzeć w galerii Taymour Grahne w Nowym Jorku do 7 marca.
Hassan Hajjaj to pochodzący z Maroka fotograf. Ostatnio stworzył wystawę prac poświęconych marokańskim skuterzystkom i motocyklistkom z Marakeszu.
![]() |
Kobiety pozują do zdjęć siedząc na swoich maszynach, a fotografie są pełne żywych kolorów oddających klimat afrykańskiego kraju. Bohaterki zdjęć, choć tradycyjne zasłaniają głowy i twarze, ubrane są w suknie łamiące dość surowe muzułmańskie normy – jest kolorowo, pomysłowo i energetycznie.
![]() |
Piękne kobiety, w tradycyjnych marokońskich butach i odzieży, z wesołymi okularami na nosie, prezentują się na skuterach doskonale.
![]() |
Każdy obrazek dostał swoją indywidualną ramkę, co można interpretować różnorako. Artysta stworzył ramki m.in. ze zmultiplikowanych produktów spożywczych jak np. rosół w kostkach czy puszki z napojami gazowanymi. Zdjęcia podkreślą ważną rolę niewielkich jednośladów w życiu różnych społeczeństw, zwłaszcza takich, w których nie każdy możne pozwolić sobie na samochód – na skuter, już tak.
![]() |
Wystawa nazywa się Kesh Angles i trwa do 7-go marca w Taymour Grahne Gallery w nowojorskim Manhattanie. Więcej zdjęć zobaczysz tu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!




Zostaw komentarz: