Kobiety wolą mniejsze
Z cyklu: co lubią panie, a co panowie. Mały wgląd w statystyki względem preferencji w wyborze samochodu.
Portal TruCar przeanalizował osiem milionów transakcji przeprowadzonych w 2011 roku i na tej podstawie opracował wnioski względem różnic, jakie występują między płciami – jeżeli chodzi o wybór auta.
Pierwszy wniosek jest taki, że kobiety skłaniają się raczej w stronę niewielkich i oszczędnych samochodów, podczas gdy uwaga mężczyzn kieruje się w stronę dużych, efektownych pojazdów, potężnych terenówek czy SUVów.
Statystyki wskazują, że największym uczuciem kobiety darzą Mini – 46,2% sprzedaży tej marki w USA w 2011 roku należała do pań. W dalszej kolejności pojawiają się Nissan, Kia, Honda i Mitsubishi.
Mężczyźni podciągają natomiast procent sprzedaży aut luksusowych i egzotycznych. 92,5% wszystkich sprzedanych Ferrari kupili panowie, podobnie 83,4% Bentleyów, 82,8% Maserati i 76,5% Porsche.
| Volvo S40 – najczęściej wybierane przez kobiety? |
![]() |
|
fot. Volvo
|
Jeśli natomiast przyjrzeć się upodobaniom względem konkretnych modeli, wśród kobiet zwycięża zdecydowanie Volvo S40 (57,9%), wyprzedzając Nissana Rogue, Volkswagena Eos, Volkswagena Beetle i Hyundai Tucson. Ulubionym modelem mężczyzn jest natomiast Porsche 911 (88,2% wszystkich transakcji). Dalsze pozycje zajmują GMC Sierra, seria F Forda, Chevrolet Corvette i Chevrolet Silverado. Nawet Fiata 500, tradycyjnie kojarzonego jako samochód „kobiecy”, chętniej kupowali mężczyźni.
Niemniej w tych zestawieniach jest pewien drobny kruczek. Otóż o ile wychodzi na to, że ogólnie częściej samochody kupują mężczyźni, o tyle 80% z nich przyznaje, że kobiety miały taki czy inny wpływ na wybór marki i modelu.
Jak mawiał poeta – „Mimo tak wielkie płci naszej zalety, my rządzim światem, a nami kobiety…”
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: