Kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą już być kierowcami
Od 24 czerwca kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą być kierowcami, wcześniej groziło im za to aresztowanie.
Mohammed bin Salman rozpoczął proces reformowania swojego kraju „Vision 2030”, a jedną z pierwszych zmian jest pozwolenie kobietom na prowadzenie pojazdów. Walka o to trwała 28 lat, bo wtedy po raz pierwszy, kobiety wyjechały na ulice w ramach protestu i zostały za to aresztowane. A tuż przed wejściem dekretu w życie aresztowano także kilka aktywistek, które o to prawo walczyły. Podkreślić trzeba, że o zakazie prowadzenia nie stanowił wcześniej żaden przepis, a jedynie społeczna norma zachowania.
Głównym motywem tej zmiany nie było jednak dobro kobiet, a bardziej poszerzenie ich możliwości do pracy i brak konieczności zatrudniania kierowców do przewożenia kobiet i dzieci. Arabia Saudyjska stosuje się do najsurowszych interpretacji islamu sunnickiego na świecie. Kobiety wciąż podlegają restrykcyjnym prawom opiekuńczym, które rządzą prawie każdym aspektem ich życia, pomimo prób ich złagodzenia. Nadal na podstawowe uprawnienia kobiet musi wyrazić zgodę męski członek jej rodziny.
Jednak zniesienie zakazu prowadzenia pojazdów powszechnie uznano za ważny krok naprzód w kierunku budowania praw kobiet w tym kraju, gdyż wymazuje jeden z najtrwalszych symboli seksizmu i nierówności w Arabii Saudyjskiej.
Już na początku miesiąca swoje uprawnienia mogły odebrać kobiety, które kurs ukończyły poza granicami kraju. Arabia Saudyjska ma obecnie pięć ośrodków poświęconych szkoleniu kobiet, a instruktorzy to tylko i wyłącznie saudyjskie kobiety, które uzyskały prawo jazdy w innym kraju.
Dzień 24 czerwca był dla kobiet w Arabii Saudyjskiej dniem wyjątkowym. Wiele z nich wyjechało na ulice w kobiecej paradzie, a nawet obsypało skrzyżowania płatkami róż. Składały podania o pracę w roli kierowcy taksówki i zabierały swoje rodziny na wycieczki. Firma transportowa Careem z Dubaju otrzymała 2.000 podań od kobiet o przyjęcie do pracy w roli kierowcy. A Uber ogłosił, że będzie rekrutować je od września. Ma to duże znaczenie kulturowe i gospodarcze, ponieważ kobiety bez prawa jazdy deklarują teraz, że wolałyby jeździć z innymi kobietami, jeżeli już mają taki wybór.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: