Kobieta na czele Formuły 1?

Kto zastąpi Berniego Ecclestone’a na stanowisku szefa Formuły 1? W kuluarach wymienia się najczęściej dwa nazwiska – Christiana Hornera i Monishy Kaltenborn.

Bernie Ecclestone powoli wypada z gry, z czym zresztą sam się liczy. Nie chodzi nawet o jego podeszły wiek – liczy sobie już bowiem 82 lata – ale o aferę łapówkarską, jaka się wokół niego rozpętała. W przerwie między opracowywaniem strategii obrony Bernie udzielił wywiadu dla magazynu „Sport Bild”, i na pytanie, kogo widzi w roli swojego następcy, odpowiedział wprost:

„Czemu nie kobietę? Mogę to sobie bez problemu wyobrazić. Moim zdaniem, kobiety nie cierpią generalnie na przerost ego, i nie trzeba im partyjki golfa, by domknąć umowę. Zazwyczaj pracują ciężej, żeby zyskać sobie uznanie. A ponieważ własne ego spychają na dalszy plan, również w podejmowaniu decyzji są mniej emocjonalne”.

Bernie i Monisha – zmiana warty w F1?
fot. materiały prasowe

Już od jakiegoś czasu w gronie kandydatów do sukcesji przewija się nazwisko Monishy Kaltenborn, rzutkiej 42-latki, współwłaścicielki i zarządcy ekipy Saubera. Jej najpoważniejszym rywalem jest Christian Horner z Red Bulla.

Czy kobieta na stanowisku szefa F1 wyznaczy początek nowej epoki, w której zobaczymy zawodniczki na torach wyścigowych? Wydaje się to logicznym następstwem w świetle ostatnich wydarzeń, toczących się w tle dyskusji o kobietach w Formule 1 – mianowaniu Claire Williams prawą ręką ojca w ekipie Williamsa i dynamicznego rozwoju wyścigowej kariery Susie Wolff.

Najnowsze

Suzuki V-Strom 1000 już wkrótce

Już wkrótce na polskim rynku pojawi się nowy motocykl przeznaczony dla amatorów dalekich podróży – Suzuki V-Strom 1000.

Suzuki V-Strom 1000
fot. Suzuki

Nowy motocykl Suzuki V-Strom 1000 nawiązuje do bogatej tradycji Sport Enduro Tourer zapoczątkowanej modelem DR-Z i kontynuowanej w kolejnych generacjach. Najnowsze wcielenie V-Stroma wyposażone jest w nowo zaprojektowany, mocny widlasty silnik, aluminiową ramę, radialnie montowane przednie zaciski hamulcowe, system ABS, układ kontroli trakcji, a także specjalnie zaprojektowane zintegrowane kufry. Stylistycznie nawiązuje do zaprezentowanego w 1988 roku modelu DR750S – pierwszego, dużego off-roadowego motocykla marki Suzuki. Wprowadzenie modelu V-Strom 1000 planowane jest na rok 2014.

Podczas projektowania nowego motocykla położono duży nacisk na uzyskanie możliwie najniższej masy. Dzięki temu nowy V-Strom 1000 ma być wyjątkowo zwrotny, a wyprostowanie motocykla po zdjęciu ze stopki ma być łatwe i nie wymagać dużo wysiłku. Zmniejszono szerokość silnika, aby zapewnić komfort kierowcy podczas zatrzymywania się. W dalekich podróżach motocykl ma wykazać się wszechstronnością, aby sprawnie pokonywać zmieniające się warunki drogowe i pogodowe. Nowy V-Strom 1000 ma oferować także optymalną stabilność, dzięki zwiększonemu rozstawowi osi i sztywności ramy.

System ABS jest standardowym wyposażeniem w tym motocyklu. Radialnie montowane przednie zaciski hamulcowe znane są już z modelu GSX-R1000 (2011 r.). Ponadto, po raz pierwszy w seryjnym motocyklu Suzuki wprowadzono system kontroli trakcji. Zawieszenie zostało wyposażone w odwrócony (upside-down) widelec teleskopowy. Zmodyfikowano także pozycję kierowcy celem zapewnienia większego komfortu i kontroli nad motocyklem.

Trzyczęściowy zestaw kufrów (boczne oraz centralny) jest z punktu widzenia producenta bardzo ważnym elementem wyposażenia V-Stroma 1000. Kufry boczne są możliwie najwęższe, dzięki czemu mają nie ograniczać stabilności i nie wpływać ujemnie na prowadzenie motocykla.

Pożyjemy, zobaczymy…

Najnowsze

Louise Aitken-Walker, mistrzyni rajdów

Brytyjka Louise Aitken-Walker początek swojej kariery zawdzięcza pomysłowości braci, ale dalsze osiągnięcia – już wyłącznie własnemu uporowi i pasji.

Historia Louise rozpoczęła się wówczas, gdy jako 19-latka wzięła udział w sponsorowanej przez Forda rywalizacji „Find a Lady Driver”. Był 1979 rok i Louise została zapisana na listę przez braci. Po dwóch latach zdobywania szlifów w motosporcie młodziutka zawodniczka wystartowała w swoim debiutanckim rajdzie – Lombard RAC Rally, gdzie zajęła 19. miejsce. Potem przyszły bardziej znaczące sukcesy: wygrana w kategorii Group One podczas Narodowych Mistrzostw Wielkiej Brytanii w 1982 i Coupe des Dames podczas rajdu Monte Carlo w 1983. W tym samym roku została również wybrana do brytyjskiej rajdowej ekipy juniorów, a także stała się pierwszą kobietą, która wygrała krajową rundę mistrzostw w Wielkiej Brytanii.

Louise Aitken-Walker
fot. FIA

W 1984 roku zajęła w mistrzostwach trzecie miejsce i podpisała kontrakt z Peugeotem. Zdobyła Ladies Trophy w rajdzie Lombard RAC i trzecie miejsce podczas British Open Championship. W 1987 roku wygrała wszystkie pięć wyścigów w British Open, zdobywając maksymalną liczbę punktów. Magazyn „Autosport” okrzyknął Louise „kierowcą roku”. Jej pozycja w gronie zawodników rajdowych ostatecznie się umocniła. W 1989 roku zwyciężyła w swojej klasie podczas wyścigów samochodów turystycznych na torach Silverstone i Thruxton, została również mistrzynią rajdową Europy.  Minęło ćwierć wieku od chwili, gdy ten tytuł ostatni raz przypadł Brytyjce.

W 1990 roku przed Louise otworzyła się możliwość wejścia do drużyny GM Eurosport i wzięcia udziału w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Louise zdobyła po raz drugi „Coupe des Dames” w Monte Carlo i puchar kobiecy w rajdach Nowej Zelandii, Australii i Włoch. O mały włos postradałaby życie podczas tragicznej kraksy w Portugalii, kiedy jej samochód wpadł do jeziora, jednak szybko stanęła na nogi i wróciła do rywalizacji, wygrywając kolejny tytuł. Zwyciężyła w Mistrzostwach Świata Kobiet FIA, a jej osiągnięcie zostało docenione przez Guild of Motor Writers, które nadało jej miano „kierowcy roku”, oraz przez BBC, od którego otrzymała nagrodę Good Sport dla osobowości roku.

fot. FIA

W 1992 roku Louise ukończyła Lombard RAC na 10. miejscu, zwyciężając w kategorii kobiet po raz czwarty i okazując się najlepszym brytyjskim kierowcą w stawce. Otrzymała wówczas nagrodę „Jim Clark Memorial Trophy”, przyznawanej Szkotom za wybitne osiągnięcia w motosporcie. Przeszła na sportową emeryturę w 1993 roku. Dziewięć lat później stała się jednym z 50 członków szkockiej Sports Hall of Fame, zaś w 2008 roku wzięła udział w rajdzie Colin McRae Forest Stages, rozgrywanym w Perth i będącym rundą rajdowych mistrzostw Szkocji. Louise zasiadła wówczas za kierownicą klasycznego Talbota Sunbeam Lotus. Obecnie zajmuje się kształceniem kolejnych pokoleń zawodników rajdowych.

Najnowsze

Renault i niezwykła ławka przy Krochmalnej

Kto powiedział, że ławka powinna służyć tylko do siedzenia? Wielofunkcyjna ławka, która jest zarazem miejscem odpoczynku i zabaw oraz trybuną do oglądania rozgrywek sportowych i podium do wręczania nagród, stanęła w Warszawie, na placu przy Krochmalnej 3.

Renault Polska jest współsponsorem ławki. Firma przekaże na budowę ławki także środki ze sprzedaży specjalnej edycji koszulek zaprojektowanych przez Monikę Błędowską z okazji wejścia pojazdu Twizy na polski rynek.

Wielofunkcyjna ławka na Krochmalnej
fot. Renault

Renault Polska w związku z wejściem na polski rynek pojazdu elektrycznego Twizy przeprowadziło szereg działań prezentujących zieloną wizję przyszłości miast – bez spalin i hałasu (samochody elektryczne nie wydzielają spalin podczas użytkowania i są niezwykle ciche), łatwego przemieszczania się oraz minimalistycznego parkowania. Wiodącym elementem działań były Ogródki Chwilowe Twizy, które stanęły w centrum Warszawy na 3 weekendy.

Chwilowe ogródki Twizy
fot. Renault

W kampanię została zaangażowana także projektantka mody. Dochód z koszulek Twizy zostanie w całości przekazany Fundacji „Na miejscu” odpowiedzialnej za budowę ławki. Ławka wielofunkcyjna, tak jak Ogródki Twizy i samochody elektryczne, jest szansą na zmianę przyszłości naszych miast w miejsca bardziej przyjazne ich mieszkańcom.

Koszulka wedle projektu Moniki Błędowskiej
fot. Renault

Budowa ławki wielofunkcyjnej jest elementem rewitalizacji skweru przy Krochmalnej 3 prowadzonej przez Fundację na rzecz wspólnot lokalnych „Na miejscu” oraz Project For Public Spaces.

Najnowsze

Grand Prix Austrii wraca do kalendarza F1

Sensacyjną wiadomość przekazała wczoraj firma Red Bulla. 6 lipca 2014 na torze w Spielbergu odbędzie się GP Austrii, które ostatni raz rozegrano w sezonie 2003.

Red Bull Ring, który wcześniej nosił nazwę A1-Ring, został przebudowany i zmodernizowany.

fot. Pirelli

Koncern napojów energetycznych od wielu już lat starał się o przywrócenie GP Austrii do kalendarza F1. Próbował nawet dostać pozwolenie na wyścig w tym sezonie, w miejsce anulowanego GP USA, co się nie udało. Do końca nie wiadomo, jak będzie wyglądać kalendarz na sezon 2014. Mówi się o 22 wyścigach, zniknięciu Japonii oraz pojawieniu się New Jersey i toru w Rosji.

Najnowsze