Kim Kardashian pokazała swoje samochody. Wszystkie są w tym samym kolorze
Kim Kardashian, pochwaliła się jakie auta trzyma w swoim garażu. I cóż... gwiazda ma bardzo sprecyzowany, wręcz monotematyczny gust, jeśli chodzi o kolor lakieru.
W filmie nagranym przez redakcję magazynu „Vouge” Kim Kardashian zaprezentowała, jakie samochody trzyma w swoim garażu. Znalazły się w nim takie luksusowe auta jak Lamborghini Urus, Rolls-Royce Ghost czy Mercedes-Maybach S580. To właśnie niemiecka limuzyna jest ulubionym autem gwiazdy:
Jest moim ulubionym dzieckiem zawsze, zawsze, zawsze.
To co od razu rzuca się w oczy, to fakt, że wszystkie luksusowe samochody Kim Kardashian są pomalowane szarym lakierem. Nie jest to jednak typowy szary metalik. Nietypowy odcień lakieru został wybrany przez celebrytkę tak, by pasował kolorystycznie do wyglądu jej domu.
Tym razem przerobiłam wszystkie samochody na szary kolor, zamiast matowego srebra, które wybierałam wcześniej.
Nietypowy kolor to jednak nie wszystko. Kim Kardashian zleciła firmie Platinum Motorsport Group z Kalifornii misję dostosowania samochodów do jej potrzeb. Oprócz wyjątkowego lakieru nadwozia pojawiło się trochę modyfikacji w obrębie nadwozia i wyposażenia. Nie ma wątpliwości, że wszystkie z samochodów celebrytki są dalekie od bazowych wersji.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: