Kierowco, strzeż się upału
Uff, jak gorąco... ostatni tydzień dał nam się ostro we znaki. Na przemian upały i gwałtowne burze. Wygląda na to, że to jeszcze nie koniec, a jak wynika z badań SVOW, bardzo wysokie temperatury mają znaczący wpływ na samopoczucie kierowcy.
Im większy upał, tym bardziej obniża się koncentracja i wydłuża czas reakcji (nawet o 22%). Kierowca jest poirytowany, zmęczony i nie czuje się komfortowo. A przecież upalne dni mogą się w Polsce przytrafiać aż do września.
Najwygodniej oczywiście jest korzystać z klimatyzacji, a jeśli samochód jest jej pozbawiony, przynajmniej z wentylacji, względnie uchylać okna.
![]() |
| fot. Renault |
Od 10 do 15% wypadków, jak wynika z analiz, jest spowodowane zmęczeniem kierowcy. Zmęczenie to się zwiększa w okresie kanikuły, bowiem upalne noce powodują krótszy i bardziej płytki sen.
Specjaliści zalecają także, by być szczególnie uczulonym na komfort pasażerów. Dzieci i zwierzęta absolutnie nie powinny przebywać w zamkniętym samochodzie podczas wysokich temperatur, nawet jeśli okna są uchylone. Temperatura wnętrza takiego auta może się podnieść o 30 stopni w zaledwie 20 minut. Jeśli zauważymy dziecko bądź zwierzę zamknięte w samochodzie w gorący dzień, nie wahajmy się zawiadomić policji bądź straży miejskiej. To może uratować życie.
Źródło: Renault
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: