Kierowca tira nie bał się zaryzykować, że kogoś zabije. Prawie zmiótł radiowóz!
Taką sytuację widzieliśmy niestety nie raz, a stwarzający śmiertelne zagrożenie kierowcy ciężarówek, zwykle pozostają bezkarni. Nie tym razem.
W powietrzu mgła, a z przodu łuk – wyprzedzalibyście w takich warunkach? Pewnie nie, bo balibyście się, że coś zza łuku nagle wyjedzie. Nie bał się ten kierowca tira, który urządził sobie długie wyprzedzanie swojego kolegi po fachu.
Kierowca tira bezczelnie wyprzedza na czołówkę. Najwyżej ktoś zginie
Sytuacja była prosta. Jeśli przez dłuższy czas nic nie nadjedzie z naprzeciwka, to będzie dobrze. A jak nadjedzie, co było niemal pewne, to może dojść do tragedii. Czy kierujący tirem przejął się tym, że może nawet kogoś zabić?
Kierowca tira wyprzedza na łuku i doprowadza do kolizji z osobówką
Odpowiedź już znacie. Traf chciał, że dosłownie na centymetry musiał ratować się od wypadku kierowca oznakowanego radiowozu. Natychmiast po zdarzeniu zawrócił i ruszył za bezmyślnym kierowcą. Mamy nadzieję, że nie skończyło się na zwykłym mandacie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: