
Kierowca spotkał kangura na środku drogi. Ale nie w Australii tylko na Mazurach!
W Polsce mamy trochę zwierząt, które mogą niespodziewanie pojawić się na drodze i stworzyć zagrożenie. Zwykle jednak na tej liście nie figurują kangury.
Spore zaskoczenie czekało podróżnych, jadących przez miejscowość Gorazdowo (gm. Giżycko) na Mazurach. Na środku drogi spotkali niedużego kangura. Zwierzę nie wyglądało na przestraszone – stało tylko bez ruchu i przyglądało się pojazdowi.
Seria kolizji z dzikimi zwierzętami. Zobacz, jak potrafią zaskoczyć
Prawdopodobnie po chwili kangur skoczył gdzieś w zarośla – nagranie jest niestety bardzo krótkie. Jak dowiedział się serwis RMF24, zwierzę na co dzień mieszka w mini zoo w miejscowości Wilkasy, ale najwyraźniej postanowiło pozwiedzać trochę okolicę.
Najnowsze
-
Nocleg pod namiotem czy w kamperze? Porównanie opcji dla fanów motoryzacji
Coraz więcej osób odkrywa uroki podróżowania bez sztywnych planów i rezerwacji hoteli. Dla fanów motoryzacji to naturalne – auto czy motocykl daje wolność, a nocleg w kamperze lub pod namiotem pozwala zatrzymać się tam, gdzie akurat prowadzi droga. Obie opcje mają swój niepowtarzalny klimat, ale też różne wymagania i ograniczenia. -
Test Peugeot 408 GT: masaż na trasie i pazury na ulicy
-
Test Ford Bronco Badlands – powrót legendy na bezdroża
-
Mercedes Vision V: gdzie podziała się motoryzacja, a pojawił się… 65-calowy telewizor?
-
Do końca wakacji paliwo będzie tańsze? Eksperci ostrzegają: jesienią czeka nas podwyżka, zwłaszcza ON
Zostaw komentarz: