Kierowca pod wpływem narkotyków przefrunął przez skrzyżowanie i zniszczył sygnalizację świetlną
Odurzony narkotykami mężczyzna ma teraz poważne kłopoty, a kierowanie samochodem pod wpływem substancji odurzającej, to niejedyny zarzut, jaki na nim ciąży.
Jak podała policja, kierujący Volkswagenem nie dostosował prędkości do panujących warunków. Oglądając nagranie mamy wrażenie, że głównie nie dostosował toru jazdy do przebiegu drogi. Przejechał na wprost przez pas zieleni, wybił się na nim i ostatecznie zatrzymał się na słupie jednego z sygnalizatorów. Po jego wyczynie cała sygnalizacja przestała działać.
Tak skończył kierowca pod wpływem narkotyków, który chciał uciec policji
Przybyły na miejsce patrol policji wykonał wstępne badanie na zawartość narkotyków w organizmie, które wykazało, że mężczyzna kierował, będąc pod wpływem środków odurzających. W trakcie czynności funkcjonariusze znaleźli w samochodzie 40-latka blisko 150 gramów białej substancji i nieznaczną ilość suszu roślinnego. Wstępne badania narkotesterem wykazały, że zabezpieczone substancje to amfetamina oraz marihuana.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty udziału w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej oraz posiadania narkotyków. Za te przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. 40-latek decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Poszedł jak dzik w paśnik.
Anonymous - 5 marca 2021
:raków??
Anonymous - 5 marca 2021
Bstok. Wracał od Don Konono, dlatego taki elektryczny był 😉