Kierowca Passata porysował bok Toyoty i odjechał. O co mu chodziło?
Czy sytuacja przedstawiona na tym nagraniu to akt bezinteresownego wandalizmu? Czy może kierowca Passata miał do wyrównania jakieś porachunki?
Na wideo widzimy, jak do srebrnego Volkswagena Passata wsiada mężczyzna z jakimiś pakunkami. Zamiast jednak odjechać, wysiada i podchodzi do zaparkowanej obok Toyoty Avensis. Następnie nieznanym narzędziem (zapewne kluczami) rysuje bok japońskiego auta.
Uszkodził Trabanta na oczach świadka. Po wszystkim uciekł?
Dlaczego to zrobił? Czym kierowca Toyoty mu zawinił? Trudno powiedzieć. Avensis zaparkowany jest zupełnie prawidłowo. Tymczasem Passat stał… na kopercie. A wandal odjeżdżając nawet nie włączył świateł, tylko zadowolił się tymi do jazdy dziennej.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: