Kierowca Forda myślał, że jest sam na drodze. Musiał się zdziwić

Kierowca Forda myślał, że jest sam na drodze. Musiał się zdziwić

08 listopada 2020
1
Są kierowcy bezmyślni, są kierowcy, którzy nie patrzą na drogę, a są też tacy, którzy uważają, że są na tej drodze sami. Na filmie widzimy chyba trzeci przykład.

Kierowca auta z kamerą jechał jakąś drogą lokalną (po prawej jest ściana ekranów dźwiękochłonnych, więc pewnie biegnie tam ekspresówka lub autostrada). Po wyjechaniu z łuku na prostą, zauważył kierowcę Forda, który stał w poprzek lewego pasa, przed bramą do posesji. Gdy autor zbliżył się do niego, kierujący Fordem ruszył, doprowadzając do kolizji.

Golf w ułamku sekundy stracił przód! Ktoś rozpozna, co to spowodowało?

Jak do tego doszło? Jak to możliwe, że nie zauważył jedynego auta na pustej, prostej drodze? Być może to właśnie odpowiedź na pytanie. Droga była pusta i prosta. Prawdopodobnie rzadko pojawia się tu jakieś auto. Kierowca Forda nie pomyślał, że warto sprawdzić przed ruszeniem, czy coś się nie zmieniło. Na przykład czy nie wjedzie zaraz w inne auto.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!