
Kierowca BMW prawie doprowadził do kolizji, więc skopał niedoszłej ofierze auto
Nie lubimy powtarzać stereotypów, a tym bardziej kierować się nimi. Ale ten kierowca BMW zachował się nawet gorzej, niż stereotypowy właściciel auta tej marki.
Autor nagrania jechał po rondzie i już zamierzał je opuścić, kiedy nagle zauważył kierowcę białego BMW, który zignorował znak ustąp pierwszeństwa pojazdu i prawie wjechał mu przed maskę. W ostatniej chwili udało się uniknąć zderzenia.
Kierowca BMW pobił pieszego, który przechodził po pasach
Jak relacjonuje autor, zobaczył, że kierowca BMW wymachuje do niego rękami, więc zapytał go, czy widział znak (ustąp pierwszeństwa). Niedoszły sprawca kolizji z piskiem opon wjechał przed auto z kamerą, zablokował mu drogę i wysiadł. Autor szybko zamknął szybę i skierował kamerkę w stronę agresora, który nie mogąc otworzyć drzwi, kopnął je i odszedł.
„BMW i wszystko jasne”, czyli kierowca potwierdzający stereotyp
Skąd taka agresja w kierowcy BMW? Dlaczego nie widział swojej winy? Jedyne co przychodzi nam do głowy to moment tuż przed niedoszłym kontaktem. Kierujący BMW mógł widzieć auto z kamerą i oszacować, że zdąży przed nie wjechać. Nie przewidział, że autor nagrania nagle gwałtownie przyspieszy, chociaż nadal znajduje się na rondzie (dobrze słychać nagły warkot silnika). Najwyraźniej zaskoczyło to kierowcę BMW i bardzo zdenerwowało. Co oczywiście w żaden sposób nie tłumaczy jego zachowania.
Najnowsze
-
To będzie kręgosłup województwa. Co wiemy o budowie drogi S16?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o otrzymaniu ośmiu ofert na zaprojektowanie i budowę pierwszego odcinka drogi S16 na Podlasiu. Jej powstanie będzie niezwykle ważne dla regionu. -
Zaskoczenie na stacjach. Chodzi o ceny paliw
-
Prosty sposób na szybsze rozgrzanie kabiny samochodu. Trzeba wcisnąć jeden przycisk
-
Grzanie silnika na postoju – mandat to nie koniec złych wiadomości
-
Czy droga wewnętrzna to to samo co strefa zamieszkania? Błąd może być kosztowny
Zostaw komentarz: